"Frugo? Wystarczy nic nie zepsuć"

"Frugo? Wystarczy nic nie zepsuć"

Fot. FoodCare

W tegorocznym rankingu najbogatszych Polaków magazynu Forbes Wiesław Włodarski zajmuje 47 miejsce. Do majątku dochodził stopniowo, zaczynając prawie 30 lat temu, od pomagania w lodziarni należącej do rodziców kolegi. Potem stworzył markę Gellwe, specjalizującą się w deserach i proszkach do pieczenia. Postać proszku miał też początkowo flagowy produkt firmy - napój energetyczny Tiger, do którego w szczytowym okresie należało 38 procent rynku.

Głośny spór z bokserem Dariuszem Michalczewskim zmusił przedsiębiorcę do wycofania się z produkcji Tigera. Firma, już pod logo FoodCare, wykreowała więc konkurencyjny napój Black, który Wiesław Włodarski planuje wypromować przez własny team w Formule1. Oczkiem w głowie przedsiębiorcy jest dziś jednak inny produkt - kultowy napój lat 90. - Frugo.

Money.pl: Dlaczego kupił Pan markę Frugo? Pozostałe produkty z portfolio FoodCare wykreowaliście sami.

Wiesław Włodarski: Frugo zdecydowałem się kupić już 6 lat temu. Przez kilka lat moja asystentka miała nawet obowiązek dzwonić co tydzień do pana Bizonia, który przejął markę od firmy Gerber i pytać, czy przypadkiem nie zmienił zdania i nie zamierza sprzedać praw do produktu. Był jednak nieugięty i umowę sfinalizowałem dopiero z nowym właścicielem Frugo, który kupił markę od komornika. Tym razem obyło się bez większych negocjacji. Zawsze we Frugo wierzyłem, miałem intuicję, nos biznesowy i wiedziałem, że to będzie wielka marka. Nie tylko w Polsce, bo mam ambicję zrobić z niej brand międzynarodowy.

Skąd ten optymizm, skoro Frugo nie poradziło sobie na polskim rynku? Kilka lat nieobecności o czymś przecież świadczy.

Produkty nie znikają z rynku tylko dlatego, że są złe, o tym decyduje wiele czynników. Podobnie jak Frugo, zniknął kiedyś Wprost, ale te marki nie zostały w żaden sposób skrzywdzone i nadal znajdują uznanie w oczach klientów. Co więcej, oni stale Frugo szukali, bo nikt nie podał oficjalnie powodu, dla którego marka zniknęła.

Nie kusiło Pana, żeby wykorzystać okazję i wykreować własny, konkurencyjny dla Frugo produkt?

Należę do ludzi wyjątkowo ambitnych, ale wymyślenie tego typu napoju, który miałby równie fantastyczną nazwę, byłoby bardzo trudne. W tym brandzie jest siła, jest dynamika, jest młodość. Frugo jest cool, jest marką bardzo energiczną, a przy tym kojarzącą się zdrowo. Nie widziałem dla niej alternatywy na naszym rynku.

Ma Pan na oku inne, istniejące już marki, które chciałby Pan dołączyć do swojego portfolio?

Oczywiście, w Polsce jest kilka atrakcyjnych firm. Zazwyczaj są jednak dobrze prowadzone, w znakomitej kondycji finansowej i szansa ich przejęcia jest bliska zeru. Natomiast marką, która ma olbrzymi i niewykorzystany potencjał jest moim zdaniem Hortex. Można by z niego zrobić nr 1 w Polsce, nie tylko w kategorii napojów, ale i mrożonek oraz wielu innych produktów.

CZYTAJ WYWIADY W MANAGER.MONEY.PL



Henry McGovern, założyciel AmRestu, nie ma własnego gabinetu
A w jaki sposób zamierza Pan wypromować Frugo?

W Polsce Frugo jest marką bardzo silną, chyba nawet nikt nie przypuszczał, do jakiego stopnia. Myślę, że grubo ponad 90 procent Polaków ma świadomość produktu. Tutaj trzeba tylko uważać, żeby niczego nie popsuć. Poprzedni właściciele zaczęli malować na opakowaniach jakieś usta, wypuścili Frugo o smaku rumowym i klient przestał rozumieć przekaz, a to najgorsze, co może się marce przydarzyć. Nie należy za bardzo kombinować.

Natomiast jeśli chodzi o rynek europejski, nazwa Frugo niemal w każdym języku brzmi świetnie. Jest nowoczesna i owocowa i przemawia do naszej grupy docelowej w wieku 15-25 lat. Właśnie pod jej kątem będziemy tworzyć kampanie marketingowe.

Zatrudnicie do promocji jakieś znane twarze?

Chodzi mi po głowie kilka fajnych osób, ale na razie wolałbym nie dzielić się swoimi przemyśleniami. Na pewno musi być to ktoś, kto dotrze do młodzieży.

Wiele Państwa produktów promują sportowcy. Robert Kubica jest twarzą napoju N-Gine, a 4Move reklamuje reprezentacja Polski w piłce nożnej. Współpraca z Dariuszem Michalczewskim Pana nie zraziła? I czy drużyna, która nie odnosi żadnych sukcesów, to dobra reklama?

Jeśli chodzi o Roberta, to jest to fantastyczny, zdrowo myślący facet i nie mam najmniejszych obaw, że sytuacja taka, jak ta z bokserem się powtórzy. Natomiast pomysł promowania 4Move przez reprezentację Polski forsowałem w dziale marketingu osobiście. Przeważył argument, że kiedy nasi piłkarze wygrywają, kochają ich wszyscy Polacy. Kiedy przegrywają i tak kocha ich połowa.

A co z Pana planami stworzenia własnego teamu w Formule 1?

To moje wielkie marzenie. Porażka z Tigerem postawiła przed nami nowe wyzwania, ale także podsunęła nam nowe pomysły. Uważam, że Black to genialna nazwa dla teamu F1. Oceniając rozwój spółki, jej dynamikę na przestrzeni ostatnich 5 lat obliczyłem, że jeżeli nadal będzie rosnąć w takim tempie, to za 4-5 lat własna drużyna w F1 nie będzie dla nas wielkim obciążeniem finansowym.

Ten projekt to pokłosie Pana prywatnych pasji?

Zdecydowanie tak. Sport zawsze był moją pasją, a rajdy samochodowe jedną z głównych dyscyplin. Jeździłem kiedyś amatorsko, choć z pewnymi osiągnięciami. Do tej pory najlepiej wypoczywam za kółkiem.

Na drugiej stronie przeczytasz, jak narodził się Tiger

Poprzednia strona
  • 1
  • 2
black, tiger, frugo, food care, wiesław włodarski
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
leo20
89.77.58.* 2011-12-11 23:21
za prawie 3 zł. to ja mam litr soku 100%. nie wiem czy ja tylko dałem tak dużo, czy to normlana cena nowego Frugo, ale dla mnie jest nie do przejścia na dłuższą metę.
Mact
77.253.145.* 2011-09-28 20:16
Michalczewski... żal tego gościa, mega cham, mega prostak... Tiger to Tiger, może byc Black, i tak nie kojarzy mi się z tą świnką bokserską, a co do samego naoju, N-gine 100 razy lepszy
fdhjk
83.24.188.* 2011-09-27 17:28
Chłłopie gdybyś zapłacił Michalczewskiemu za marek Tiger to byś ja dalej miał, a ty bez kasy na kocia morde chciales na sportowcu zbic kase i bys tak zrobil gdyby nie firma Maspex ktora pomogla michalczewskiemu oplacic sprawe w sadzie.
Zobacz więcej komentarzy (31)