Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Gosia Baczyńska: Portfel Polki ciągle jest skromny

Gosia Baczyńska: Portfel Polki ciągle jest skromny

- Biznes można zrobić na razie jedynie na modzie masowej. Portfel Polki ciągle jest skromny, brakuje odbiorców - mówi money.pl Gosia Baczyńska. Z projektantką spotykamy się w jej atelier. Pytamy między innymi o współpracę z Rossmannem, polskie realia do robienia biznesu, szanse młodych projektantów.

 

Joanna Skrzypiec, money.pl: Kilka miesięcy temu w Rossmannie można było kupić ubrania sygnowane Pani nazwiskiem. Dlaczego uznana projektantka, która bierze udział w paryskim tygodniu mody, ubiera polskie i nie tylko polskie gwiazdy, zdecydowała się na przygotowanie linii odzieżowej dla drogerii?

Gosia Baczyńska, projektantka: Drogeria to tylko świetny dystrybutor tej linii, a to kolekcja dla marki G, dokładnie G by Baczyńska. Oczywiście robiona w pewnego rodzaju współpracy z Rossmannem, ale kto ma tak świetną dystrybucję jak oni? Oczywiście to ma wymiar biznesowy, ale w moim pojęciu również - może użyję zbyt wielkiego słowa - społecznym. Czasy są takie, wszystko zmierza w tym kierunku i moda również niestety: jest szybko, dużo i tanio. Myślę, że zrobiłam kolejny pionierski krok na rynku polskim, bo takie kooperacje są bardzo popularne na świecie. Zresztą zawsze lepiej być w Rossmannie niż w sklepie spożywczym (śmiech). Jestem bardzo zadowolona z tej współpracy i proszę pamiętać, że występowałam we wspaniałym towarzystwie - linia kosmetyków od Krystyny Jandy, czy Voda Michała Niemczyckiego są również dostępne w Rossmannie.

Czy to nie odziera mody z pewnej wyjątkowości? Z jednej strony mamy puszki z karmą dla kota, z drugiej wieszaki z ubraniem. Czy moda nie powinna być jednak bardziej elitarna?

Powinna być i demokratyczna i elitarna, ale jest wiele odcieni tego pojęcia. Bo co to właściwie znaczy elitarna? Przecież na co dzień każdy musi jakoś się ubrać. To co zrobiłam dla Rossmanna to rzeczy dobre gatunkowo, sama również je noszę - zwykłe, takie, które mają nam służyć do codziennego użytku. Rzeczy ponadsezonowe, które można bardzo fajnie komponować.

Są też marki, które podkradają trochę wielką modę. Firma Zara, wiemy jak działa - po prostu kopiuje. Takie sieciówki wypierają elitarną modę, która się w ten sposób demokratyzuje. Świat szybko pędzi do przodu. Nowe media powodują, że o modzie trzeba zacząć myśleć inaczej, być bliżej klienta. Miałam ostatnio poważną naradę w sprawie social mediów - w tym obszarze trzeba poważnie działać, żeby się sprawnie komunikować ze światem, w sposób profesjonalny.

A czy ta kooperacja opłaciła się pani ostatecznie?

Oczywiście, inaczej nie byłaby biznesem.

Będzie kontynuacja?

Tego nie wiem, zobaczymy. Chociaż myślę, że powinna być, bo świat idzie w takim kierunku.

Czasem, gdy rozmawiam z osobami, którym się udało, mówią: drugi raz nie przeszedłbym tą samą drogą, było zbyt ciężko, zbyt wiele obaw, że się nie uda, że się straci marzenia. Pani nie żałuje tej drogi?

Nie, nie żałuję. Było warto.

Młodzi zaczynający teraz swój biznes często szukają i czasem znajdują dofinansowanie. Czy coś takiego istnieje w świecie mody?

Nie słyszałam, ani nie znam żadnego młodego, czy też starszego projektanta, który dostał jakiekolwiek dofinansowanie. 20 tys. zł dla osób rozpoczynających działalność gospodarczą trudno nazwać pomocą, która rozwiąże jakieś problemy. Wystarczy na maszynę do szycia, manekin i komputer, a to stanowczo za mało aby rozkręcać biznes. Ja po 18 latach działalności uzyskałam dofinansowanie z Unii Europejskiej w ramach programu Paszport do Eksportu. Jak do tej pory to jedyne wsparcie jakie otrzymałam.

Nad czym pani pracuje teraz?

Działam w bardzo szerokim spektrum, bo od mody rzeczywiście bardzo elitarnej dla prawdziwych księżniczek z Dubaju, do tej mody bardzo demokratycznej i masowej.

Jaki rodzaj ubrań zamawia księżniczka?

One potrzebują specjalnych sukni na wyjątkowe okazje. To między innymi suknia ślubna. Obecnie realizujemy też zamówienia z kolekcji wiosna/lato na rynek wschodni: do Chin, Hong Kongu. Tam się moja moda podoba i to mnie cieszy. Azjaci są bardzo odważni, spragnieni mody i nie są tak zachowawczy jak na przykład rynek paryski.

A my, Polki, jesteśmy zachowawcze?

Tak, choć powoli zmienia się to na lepsze. Moje stałe klientki to kobiety wyjątkowe, które przychodzą do mnie po ubrania podkreślające tę cechę. Natomiast przeciętna Polka raczej nie lubi się wyróżniać, dlatego tak dobrze sprzedają się wszelkiego rodzaju ubrania typu basic. Powinny one stanowić bazę do stworzenia ciekawej stylizacji, a nie jej jedyny element, jak to przeważnie jest u nas.

To wróćmy jeszcze na chwilę do Chin. Jak się pani udało wejść na tamtejszy rynek? To pewnie rynek dający wielkie możliwości, ale też - zakładam - trudny dla osoby z Europy?

Trzeba mieć dobrego agenta sprzedaży. Pomogły mi też pokazy paryskie i publikacje, które na tamtejszym rynku miałam. Osiemnaście lat temu przepowiedziano mi karierę na wschodzie, na co ja wtedy powiedziałam: nie! Na zachodzie! Bo kto wtedy przypuszczał, że wschód będzie tak ważny w każdej dziedzinie gospodarki, a co dopiero w modzie. Azjaci mają też w sobie dużo więcej odwagi, jeśli chodzi o dobór garderoby, a jednocześnie bardzo cenią marki europejskie, które są u nich kojarzone z jakością. I słusznie, gdyż to im oferuję.

Nie obyło się bez trudności - ktoś próbuje zarejestrować tam mój znak towarowy. To aktualnie spędza mi sen z powiek. I moim prawnikom.

Czy rynek chiński to jest ten rynek, na którym zamierza się pani skupić szczególnie? Jakie ma pani plany?

Z pewnością bym chciała, ale czas pokaże. Zależy to od zbyt wielu czynników, których nie jestem w stanie przewidzieć. Na razie mam nadal bardzo dużo do zrobienia w Europie, ale pozostaję otwarta na wszelkie rynki.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
mefed
78.8.15.* 2016-02-08 07:38
baczyńska co za bucowata baba, byłaś kiedyś w Polsce , że głos zabierasz? bo z tego co widzę to nie..
nmo
87.204.36.* 2016-02-08 07:36
" Gosia Baczyńska: Portfel Polki ciągle jest skromny " jaki ma być do k. nędzy jesli wszyscy podobno zarabiamy średnio 4000pln. Tylko co dziwne mediana wskazuje że tak jakoś tylko 1500pln
Więc niech się pa ni GB nie czepia i dalej dla brudasów i ichniejszych " księżniczek" projektuje.
Tak poza tym to z tych petroksiężniczek takie gwiazdy jak ze mnie astronauta.
satis
176.116.148.* 2016-02-08 07:35
Nic nie rozumiem diagnoza spoleczna twierdzi ze jest super i coraz bardziej super a portfel Polski jest skromny?
Zobacz więcej komentarzy (10)