Notowania

Przejdź na

Heinz Krogner: Były szef Esprit ostro krytykuje firmę

Produkty Esprit zalegały na półkach jak ołów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Przez 15 lat Heinz Krogner uchodził za _ Mr Esprit _. Przyszedł do firmy, kiedy marka była na dnie i przekazał ją obecnemu szefowi Ronaldowi van der Visowi jako wysoce dochodową firmę. Dzisiaj Krogner nie pozostawia na Holendrze suchej nitki.

Panie Krogner, dzięki panu firma Esprit stała się sztandarowym koncernem. Co dziś jest nie tak?

Koncern Esprit popełnił największy z możliwych błędów: firma zaniedbała swoich klientów.

Co pan ma na myśli?

Marka Esprit była symbolem jakości. Esprit miała swój charakter. Teraz wszystkiego zaniechano. Marka Esprit odstraszyła starych klientów i nie dość szybko pozyskała nowych.

Co było tego powodem?

Esprit była symbolem współcześnie klasycznej, wysokiej jakości. Teraz widzę modne rzeczy, które pojawiają się i znikają. Nikt nawet nie wie, że są to produkty Esprit ani co wyraża Esprit.

Dlaczego pan nie interweniował będąc członkiem rady nadzorczej?

Próbowałem wszystkiego, co mogłem. Ale nikt mnie już nie słuchał. Ronald van der Vis został nowym szefem i chciał zrobić wszystko inaczej. Pozwolono mu.

*Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/217/m220121.jpg ) ] (http://manager.money.pl/ludzie/wywiady/artykul/dyrektor;saxo;bank;dzieki;temu;mozemy;byc;konkurencja;dla;stanow;zjednoczonych;lub;chin,181,0,1106101.html) *"Te kraje powinny wyleciec z Eurolandu" * Zdaniem Macieja Jędrzejaka na gruzach starej Europy wyłoni się bardzo elitarny klub. _ Gdzie w tym momencie będzie Polska? _ *

Co było dalej?

Van der Vis sprowadził szereg nowych pracowników. Starzy pracownicy, którzy zbudowali markę, byli rozczarowani nowo obranym kursem i odeszli. Co okazało się dużym problemem. Taka radykalna zmiana jest bardzo niebezpieczna.

Dlaczego?

Marka musi uważać, by nie stać się jedną z wielu.

*Kto wtedy zdobędzie rynek? *

Firmy oferujące jakość. Klient wymaga od Esprit jakości. W przeciwnym razie może udać się od razu do dyskontu odzieżowego. Przepis na sukces polega na zrozumieniu klienta, obserwowaniu go i słuchaniu.

I to chciał pan przekazać swojemu następcy?

Van der Vis nie miał żadnego doświadczenia w branży. Ale nie jest nierozsądnym człowiekiem. Chciałem płynnego przejścia, chciałem wdrożyć go do pracy. Ale on nie słuchał i miał szczególne roszczenia do władzy. A rada nadzorcza pozwoliła mu na wszystko. Wyglądało to jak przekazanie samolotu pilotowi, zanim ten nauczył się latać.

*Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/47/m219951.jpg ) ] (http://manager.money.pl/ludzie/wywiady/artykul/grecki;przedsiebiorca;dla;money;pl;kryzys;czy;nie;trzeba;produkowac,114,0,1106802.html) *Grecki przedsiębiorca dla Money.pl: Kryzys czy nie, trzeba produkować * Przełamał monopol koncernu Heineken na produkcję piwa w Grecji. Żeby wypuścić na rynek swój nowy produkt, przeforsował zmianę prawa. Nam Demetri Politopoulos zdradza sposób na wyprowadzenie kraju z recesji. *

Ale pan zasiadał wówczas w radzie nadzorczej.

Ale byłem tam sam. Powiedziano mi: To co mówisz, jest wszystko prawdą. Ale długo tu już nie pobędziesz. Musimy postawić na nowego. Potem wycofałem się z gremium. Nie będę przecież sam wszystkich przestrzegał i walczył przeciwko kolegom z rady nadzorczej.

Co to ma znaczyć? Van der Vis mówi, że problemy odziedziczył po panu.

Myślę, że wyniki mówią same za siebie. Kiedy przybyłem do Esprit w 1993 roku nasz obrót wyniósł 100 milionów euro, kiedy odchodziłem 3,2 miliardy. Pod moim kierownictwem za akcje koncernu płacono 12 euro. Dziś, po prawie trzech lat szefostwa Van der Visa, ceny akcji wynoszą jeden euro.

Stracił pan dużo pieniędzy?

Sprzedałem swoje akcje odpowiednio wcześnie. Kiedy Van der Vis nie chciał akceptować rad, odszedłem z rady nadzorczej. Nie będę firmował swoim dobrym imieniem złej koncepcji.

Co się stało od tamtego czasu?

Znalazłem inną pracę. Po jakim czasie dzwoniło do mnie coraz więcej poważnych klientów Esprit. Domy towarowe, gdzie produkty Esprit zalegały na półkach jak ołów. I oczywiście inwestorzy. Ci zainwestowali mnóstwo pieniędzy. Każdy chciał wiedzieć, co się dzieje. I czy mogę pomóc.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/114/m220018.jpg ) ] (http://manager.money.pl/ludzie/wywiady/artykul/prezes;grupy;muszkieterzy;nie;boimi;sie;galerii;handlowych,221,0,1105373.html) *Kiełbasa i chleb to ich sposób na sukces * Marek Feruga twierdzi, że nadeszły złote czasy dla supermarketów i będzie ich coraz więcej. Co pan im odpowiadał?

Mówiłem Nie. Nie mam nic więcej do powiedzenia.

Czyli Esprit już pana nie interesuje?

Wręcz przeciwnie. Boli mnie serce, gdy widzę, co stało się z marką. Kiedy teraz muszę się temu przyglądać z zewnątrz, jest to bardzo bolesne.

Dostrzega pan jeszcze jakąś nadzieję?

Esprit to świetna marka. Kiedy w 1993 r. przybyłem do firmy, Esprit było na dnie. Po 12 miesiącach odnotowaliśmy pierwszy wzrost. Nie jest to problemem, kiedy wie się, w którym miejscu zacząć. Także teraz Esprit może ponownie powstać. Firma ma podstawy, markę, klientów. Marce można ponownie przywrócić blask. Problem polega na tym, że marka Esprit straciła trzy lata.

Czy pomógłby pan dzisiaj?

Gdyby mnie zapytano? Nie byłoby mi łatwo powiedzieć nie. Zawsze jest się gotowym do pomocy, jeśli coś, co się zbudowało, boryka się z problemami. Istotne jest to, kto zostanie nowym CEO. Ja sam nie dam rady, mam 70 lat. Ale oczywiście posiadam również wiedzę, z której można skorzystać.

Czytaj więcej w Money.pl
Chcą zatrudnić młodych i niedoświadczonych Michael Rockwell opowiada o najnowszej inwestycji firmy i tłumaczy się z zerwanej współpracy z Microsoftem.
Nietypowe mieszkania. Tylko dla wymagających _ - W naszej ofercie można też znaleźć domki na drzewach, zamki, łodzie, a nawet wyspę - _mówi Nathan Blecharczyk, założyciel serwisu.
Chińczycy budują fabryki w pół roku! _ - Zaskoczyły nas bardzo dobre warunki pracy w fabrykach - _mówi prezes Robert Kędzierski.
Tagi: esprit, ludzie, wiadmomości, gospodarka, manager, wywiady, czołówki, marketing i zarządzanie, gospodarka światowa
Źródło:
Handelsblatt
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz