Notowania

Herbapol: Zioła są na topie

Chociaż klienci firmy to głównie osoby starsze, rynek leków opartych o surowce naturalne to przyszłość, podkreśla wiceprezes Dorota Santorowska.

Podziel się
Dodaj komentarz
(ferrantraite/iStockphoto)

Coraz bardziej restrykcyjne wymogi dotyczące badania surowców zielarskich spędzają sen z oczu polskim producentom leków. Tymczasem popyt na syropy i tabletki oparte na tradycyjnych recepturach rośnie i już nie tylko osoby starsze sięgają po ofertę specjalizujących się w ziołach firm. Najbardziej znaną z nich jest Herbapol, którego początki sięgają lat 40. ubiegłego wieku. Money.pl: W Polsce istnieje kilka Herbapoli, powstałych z dawnych państwowych zakładów zielarskich. Wspólna marka nie jest dla firmy marketingowo korzystna. Nie myśleliście o zmianie nazwy?

Dorota Santorowska, wiceprezes i dyrektor ds. produkcji Wrocławskich Zakładów Zielarskich Herbapol: Nie oceniamy tej sytuacji jako niekorzystnej i nie myślimy o zmianie nazwy. Jesteśmy współużytkownikami znaku towarowego Herbapol, co zobowiązuje nas do korzystania z niego na równi z inni firmami posługującymi się tym szyldem, pomimo że stanowimy odrębne przedsiębiorstwa.

A co sądzi Pani o pomyśle konsolidacji wszystkich firm działających pod szyldem Herbapol?

Nie mamy takich planów. Chociaż pojawiły się takie projekty, obecnie ich nie rozpatrujemy.

Za sprawą wspólnej nazwy poszczególne Herbapole konkurują ze sobą na rynku. Chociaż każdy zakład ma inną specjalizację, w świadomości konsumentów funkcjonuje jedna marka.

To prawda, ale pacjent rozpoznaje głównie brandy, poszczególne produkty, które nie muszą mu się kojarzyć z konkretnym Herbapolem. A już sama konotacja z marką jest pozytywna i dla nas korzystna.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/101/t115557.jpg ) ] (http://manager.money.pl/ludzie/wywiady/artykul/enel-med;to;elmed;z;klanu;tutaj;leczy;doktor;lubicz,72,0,706632.html) Enel-Med to Elmed z Klanu. Tutaj leczy doktor Lubicz Jaki produkt jest więc Waszym numerem 1?

Oczywiście Raphacholina. Jest już na rynku od ponad 50 lat i kojarzy ją, przynajmniej z nazwy, praktycznie każdy Polak. Raphacholina to nasz podstawowy brand, przynosi nam największe zyski. Do tego dochodzą inne, bardzo znane marki, takie jak Venescin, Hemorol, Cardiol, Baikadent czy Pyrosal.

Wasi klienci to głównie osoby starsze?

Tak wynika z badań. Herbapol jest postrzegany jako marka o dużych tradycjach, ale niekoniecznie nowoczesna. Jako firma, która nie stawia na marketing, reklamę, ale broni się produktami, które są na rynku od kilkudziesięciu lat. Obecnie pracujemy nad zmianą tego wizerunku i pozyskaniem pacjentów także z młodszych grup wiekowych. Bardzo zmienił się również profil firmy w zakresie promocji i reklamy własnych produktów.

Czym jest wspomniana przez Panią tradycja? Bazujecie na ludowych recepturach?

W większości przypadków sami jesteśmy autorami receptur, które stosujemy. Mówiąc o tradycji mam na myśli kilkadziesiąt lat funkcjonowania firmy, a tym samym jej produktów na rynku.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/56/t127032.jpg ) ] (http://manager.money.pl/ludzie/wywiady/artykul/jak;zalozyc;biznes;bez;kapitalu,237,0,741613.html) Jak założyć biznes bez kapitału?
Należy zaznaczyć, że ponad 90 procent naszego asortymentu stanowią leki, co wiąże się ze specjalną procedurą rejestracji. Każdy taki produkt musi przejść odpowiednie badania, zostać wpisany na listę w urzędzie rejestracji leków, musi otrzymać stosowne świadectwo dopuszczenia do obrotu i dopiero wtedy może trafić do aptek.

Jakie jeszcze wymogi muszą spełnić wyroby ziołowe przed wejściem na rynek?

W ciągu kilku ostatnich lat rynek wyrobów farmaceutycznych przeszedł tzw. harmonizację dokumentacji rejestracyjnej, musieliśmy dostosować dokumentację do przepisów unijnych. Sporo firm miało problem z ponowną rejestracją swoich leków i wiele produktów wypadło wtedy z obrotu.

Zmieniają się również wymagania dotyczące badania surowców zielarskich przeznaczonych do produkcji leków, na coraz bardziej restrykcyjne. To duży problem dla firm produkujących leki na bazie ziół, ponieważ badania są bardzo kosztowne i nieraz trudne do wykonania. Obecnie wszyscy producenci leków ziołowych wspólnie dyskutują nad możliwościami, które pozwoliłyby w tej sytuacji, zwłaszcza firmom mniej zasobnym, kontynuować produkcję.

Skąd pochodzą zioła, z których produkujecie leki? Hodujecie je, a może skupujecie?

Z różnych źródeł. Nasze zapotrzebowanie na zioła jest bardzo duże, a części z nich nie ma na polskim rynku, bo w naszych warunkach klimatycznych po prostu nie rosną. Niektóre skupujemy więc z rynków zagranicznych, a inne kontraktujemy na miejscu. Podpisujemy umowy z plantatorami, głównie tymi na Dolnym Śląsku, którzy na nasze zamówienie hodują określone gatunki.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/254/t115966.jpg ) ] (http://manager.money.pl/ludzie/wywiady/artykul/polska;jest;za;biedna;na;medycyne;na;swiatowym;poziomie,107,0,708971.html) Polska jest za biedna na medycynę na światowym poziomie A jak wygląda proces produkcji leków?

Wszystko zależy od postaci leku, a my mamy bardzo szeroki wachlarz asortymentu. Są formy suche – tabletki i drażetki, formy półstałe – maści, kremy, żele, formy stałe typu czopki oraz formy płynne typu syropy czy nalewki. Mamy trzy zakłady produkcyjne i jeden surowcowy, w którym dokonuje się skupu i przerobu ziół. Oprócz tego w dwóch zakładach wytwarzamy na własne potrzeby wyciągi ziołowe, których używamy do dalszej produkcji.

*Jak wygląda rynek leków ziołowych w Polsce? Mogą konkurować z syntetycznymi? *

Tendencja jest wzrostowa, coraz więcej osób zażywa leki ziołowe i ziołowe suplementy diety. Ponadto między innymi na ziołach i witaminach opiera się rynek leków wydawanych bez recepty. Niestety coraz bardziej restrykcyjne wymogi nakładane na producentów mogą spowodować kryzys w branży. Nie będziemy mieli skąd brać roślin o odpowiednich parametrach, nie będziemy w stanie ich badać tak dokładnie, jak życzy sobie Unia Europejska.

Wspominała Pani, że klienci Herbapolu to głównie osoby starsze. Czy popyt na leki ziołowe nie minie wraz z pokoleniem pamiętającym początki firmy na rynku?

Wręcz przeciwnie, zioła ponownie zyskują na popularności. Nasi pacjenci to zarówno osoby starsze, jak i te z młodego pokolenia, dotyczy to zwłaszcza nowych produktów. Proszę również zwrócić uwagę na rozwijające się firmy, z mniejszą niż Herbapol tradycją. Skutecznie docierają z produktami na bazie ziół do szerokiej grupy odbiorców. Świadczy to o tym, że nowoczesne formy leków o składzie opartym o surowce naturalne to przyszłość tej branży.

Tagi: polscy przedsiębiorcy, ludzie, wiadmomości, kraj, gospodarka, manager, wywiady, czołówki, marketing i zarządzanie
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz