Notowania

hugo
19.10.2009 14:35

Hugo Boss: Chcemy być bardziej międzynarodowi

Szef koncernu ujawnia, co dzieje się za kulisami i czy wkrótce klienci będą mogli liczyć na upusty.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Claus-Dietrich Lahrs kieruje od roku koncernem Hugo Boss. Były menadżer domu mody Dior zmienił niewiele. W rozmowie z dziennikiem Handelsblatt szef koncernu ujawnia, co dzieje się za kulisami i czy wkrótce klienci będą mogli liczyć na upusty.

*Handelsblatt: Funkcję dyrektora kreatywnego pełni pan już od ponad roku. Jednak klienci tego nie zauważyli. *

Lahrs: Klienci zauważą to po naszej kolekcji wiosennej. Branża mody jest zawsze o rok do przodu. W ciągu tak bardzo trudnego roku zrobiliśmy i tak wiele.

A po czym dokładnie klienci rozpoznają pańskie działania?

Po wyraźnym pozycjonowaniu poszczególnych marek. Na wyraźne rozgraniczenie naszych marek poświęciliśmy więcej czasu i cierpliwości niż miało to miejsce dotychczas.

Jednak w pierwszym półroczu obrót spadł o pięć procent. Kiedy pójdzie ponownie w górę?

W przypadku wyraźnego załamania rynku jest to dobre osiągnięcie. Mówiąc inaczej, zyskaliśmy udziały w osłabionym rynku. Druga połowa roku nie będzie dla koncernu gorsza od pierwszej. Będzie to trudny rok - spodziewamy się spadku obrotów.

Jakie więc będą powody przyszłych wzrostów?

Musimy stać się jeszcze bardziej międzynarodowi. Wprawdzie marka Hugo Boss jest znana na światowych rynkach, jednak daleko nam jeszcze do prowadzenia działalności na całym świecie. Dotychczas 70 procent naszego obrotu osiągamy w Europie.

*Co jest pańskim kolejnym celem i kiedy chce to pan go osiągnąć? *

Za trzy do czterech lat chcemy co najmniej 40 procent naszego obrotu uzyskać poza Europą.

Ale już dzisiaj USA są dla was ważnym rynkiem?

Tak, prowadzimy tam dobre interesy, ale nie wyczerpaliśmy tam jeszcze naszego potencjału.
* Jednak teraz, w dobie kryzysu gospodarczego, jest to o wiele trudniejsze.*

Na pewno nie jest to proste. Teraz staramy się ustawić nas na czas po kryzysie. W sercu modnej nowojorskiej dzielnicy Meatpacking otworzyliśmy właśnie sklep.

Ale zamknęliście Top-Store na Fifth Avenue. Jak to do siebie pasuje?

To było jeszcze na długo przed moimi rządami. Nie oznacza to jednak, że nie otworzymy tam już sklepu. Przyjrzeliśmy się dokładnie wszystkim naszym butikom na całym świecie: pod kątem lokalizacji, umowy najmu etc. - i zrezygnowaliśmy z 30 najbardziej nierentownych. W przyszłości chcemy prowadzić nasze sklepy profesjonalnie i z zyskiem.

*Czy to oznacza, że Hugo Boss rezygnuje w tym roku z ekspansji? *

Nie, w żadnego wypadku. Nasze inwestycje są na zwykłym poziomie. Podobnie jak w latach ubiegłych w 2009 r. otworzymy około 50 nowych sklepów. Każdego roku chcemy rosnąć o pięć do dziesięciu procent. W ciągu trzech do czterech lat chcemy zwiększyć liczbę naszych sklepów z 1200 do około 1500.

Brzmi to jednak inaczej niż obrany kurs oszczędnościowy z początku roku.

Oczywiście, nie chcemy odbiegać od naszych założeń oszczędnościowych. W bieżącym roku zamierzamy zaoszczędzić około 100 mln euro.

*Czy będziecie musieli zlikwidować więcej miejsc pracy, niż zapowiedziane już 150? *
Nie, nie jest to naszym zamiarem.

Czy dlatego rada zakładowa jest z pana tak zadowolona?

Rada zakładowa wie, że obchodzimy się z załogą bardzo przezornie i odpowiedzialnie. Jednak oszczędzamy dużo, ponieważ polepszamy wiele procesów. Musimy stać się szybsi, ponieważ rynek staje się coraz szybszy.

Macie problemy z niektórymi dostawcami: dlaczego domagacie się od nich dodatkowych upustów?

Chodziło przede wszystkim o zakup materiałów nieproduktywnych jak samochody służbowe i artykuły biurowe. Tu mieliśmy wiele do zrobienia, ponieważ umowy nie były negocjowane już od lat. Pomiędzy aktualnymi cenami rynkowymi a warunkami w bieżących umowach istniała częściowo przepaść. Chodzi tu mimo wszystko o łączne koszty wysokości 150 mln euro rocznie.

*Czy osiągnęliście już zakładane oszczędności? *
Jeszcze niezupełnie. Jednak rozmowy z naszymi dostawcami przebiegają bardzo konstruktywnie.

Czy to prawda, że zamierzacie zamknąć produkcję w amerykańskim Cleveland?

Prawdą jest, że zakład ten jest bardziej nierentowny niż nasze inne zakłady. Jednak decyzja o jego zamknięciu jeszcze nie zapadła. Ocenimy ten temat, kiedy nadejdzie właściwa pora.

*Czyli kiedy? *

Nie w tym roku.

Czy w tym roku liczy pan ponownie na zysk?

Tak naturalnie! Udowodnimy rentowność koncernu.
* A co z jakością? *

Od czasu, kiedy kieruję koncernem, czyli od ponad roku, zrobiliśmy wiele dla poprawienia jakości. Już podczas pracy dla domów mody Louis-Vuitton i Dior przyzwyczaiłem się do obowiązywania zasady _ zero błędów _. Próbuję przeforsować to także w koncernie Hugo Boss.

Jest pan przyzwyczajony do metropolii. Co pana urzeka w Metzingen?

Jest to zupełnie inna kultura przedsiębiorstwa. W Metzingen wielu dobrych pracowników pracuje dla Hugo Boss już od dziesięciu, piętnastu lat, a nawet dłużej. Identyfikują się z przedsiębiorstwem, jego produktami oraz otoczeniem. Dzisiaj należy to już do rzadkości.

*Może to być też wadą. *
Przywiązanie do przedsiębiorstwa jest w pierwszej linii dużą zaletą. Jednak nie chcę ukrywać, że w przypadku zmian może to prowadzić do pewnego bezwładu. Branża zmienia się dzisiaj tak szybko, że musimy być jeszcze elastyczniejsi. Próbuje to przekazać, a klienci, jak już mówiłem, odczują to wiosną.

ZOBACZ TAKŻE:

* [ Szef włoskiego Santandera naczelnym bankierem Watykanu ]( http://manager.money.pl/ludzie/portrety/artykul/szef;wloskiego;santandera;naczelnym;bankierem;watykanu,218,0,542170.html )
* [ Gudzowaty: Można kupić wszystko, nawet ustawę! ]( http://manager.money.pl/ludzie/wywiady/artykul/gudzowaty;mozna;kupic;wszystko;nawet;ustawe,255,0,544255.html )
* [ Siergiej Kogogin - nowy car branży motoryzacyjnej ]( http://manager.money.pl/ludzie/portrety/artykul/siergiej;kogogin;-;nowy;car;branzy;motoryzacyjnej,140,0,530572.html )
* [ Szef Boeinga na bruku, bo spóźnia Dreamlinera ]( http://manager.money.pl/ludzie/portrety/artykul/szef;boeinga;na;bruku;bo;spoznia;dreamlinera,144,0,525968.html )
* [ Oligarchowie niezadowoleni z Putina ]( http://manager.money.pl/ludzie/portrety/artykul/oligarchowie;niezadowoleni;z;putina,199,0,518343.html )
Tagi: hugo, boss, ameryka, europa, ekspansja, ludzie, manager, wywiady, marketing i zarządzanie
Źródło:
Handelsblatt
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz