Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
pieniądze
03.02.2009 12:10

Maciej Białek - twórca iBroker.pl

Maciej Białek, twórca systemu iBroker opowiada o zwycięstwie w konkursie Milion na Start-up i planach rozwoju platformy.

Podziel się
Dodaj komentarz

Z Maciejem Białkiem, Dyrektorem Zarządzającym Gps24.pl, twórcą systemu iBroker rozmawiamy o zwycięstwie w konkursie Milion na Start-up i planach rozwoju platformy. Piotr Fiećko: Czym jest iBroker?
* Maciej Białek:* iBroker.pl to system dystrybucji ogłoszeń. Ogłoszenie rekrutacyjne dodane do iBroker'a jest promowane na setkach pokatalogowanych tematycznie portali, blogów i for. Dzięki temu pracodawca ma większą szansę dotrzeć do osób pracujących (pasywnych na rynku pracy), płacąc wyłącznie za efekt, czyli realną ilość odsłon ogłoszenia. W drugiej fazie projektu zaskoczymy kolejną niespotykaną w Polsce usługą, ale o tym za miesiąc.

PF: To nie jest Twój pierwszy projekt. Wcześniej stworzyłeś również m.in. doskonale prosperujący sklep z nawigacją satelitarną (gps24.pl), ale z tego co wiem twoja przygoda z "internetowym" biznesem zaczęła się dużo wcześniej. Opowiedz jak się to wszystko zaczęło?

MB: Zaczęło się gdy miałem 15 lat, kiedy to za uskładane z pracy wakacyjnej pieniądze i pożyczkę od rodziców założyłem pierwszą kafejkę internetową w Jaworze. Tam poza turniejami w Quake'a i nocnym ściąganiem terabajtów "rozrywki" z sieci miałem szansę poznawać początki polskiego e-biznesu. Potem przyszedł czas na pierwsze projekty takie jak sklep internetowy z elektroniką użytkową www.futurmarket.pl oraz system monitorowania pojazdów. Dzięki wyciągniętym z porażek wniosków udało mi się stworzyć dobrze prosperujący biznes Gps24.pl. W międzyczasie angażowałem się w różne projekty, ale o nich można poczytać np. w Goldenline.pl (śmiech)

PF: Jaka jest rola dobrze dobranego zespołu podczas realizacji projektów internetowych? Czym kierowałeś się dobierając zespół do swoich projektów?

MB: Dobrze dobrany zespół jest najważniejszy w każdej grze zespołowej. Zawsze kierowałem się wyłącznie intuicją. Po 5-minutowej rozmowie wiedziałem, czy chcę pracować z człowiekiem, czy dać sobie spokój z dalszą rekrutacją. Swojemu zespołowi zawsze dawałem dużą swobodę działania. To działa, ponieważ pozwala odcedzić hamulcowych od ciągnących - jakkolwiek to brzmi (śmiech).

PF: Czy zanim zgłosiłeś swój projekt do konkursu "Milion na startup" starałeś się o pozyskanie finansowania z innego źródła? A może Broker został zrobiony "pod" konkurs?

MB: iBroker.pl to narzędzie, które wyodrębniliśmy z naszego projektu mrovisko.pl, które stworzyliśmy ponad rok temu. Po głębszej analizie "mrówczego" projektu, doszedłem do wniosku, że warto pozyskać inwestora branżowego i z takim celem, zgłosiłem się do konkursu Milion na startup. Okazało się, że pomysł na dystrybucję ogłoszeń nie tylko nam "twórcom" się podoba.

PF: Na co należy zwracać uwagę, rozmawiając z inwestorami?

MB: Pasja i upór to podstawa więc to pominę. W drugim szeregu musi stać porządnie przygotowany biznesplan zakładający pesymistyczny i optymistyczny rozwój wydarzeń, czyli głównie przychodów. W Polsce mało się inwestuje, a jak już się inwestuje to w biznes, który jest prosty w swej innowacyjności i skalowalny. Inwestorom nie jest potrzebny pomysł, który zakłada przesył nasienia e-mailem czy płatność kciukiem. Potrzebny jest realny, niedrogi, przewidywalny plan, który ma szansę zostać wykonany przez zespół, który go wymyślił.

_ Źródło: Strona główna iBroker.pl _

PF: W jaki sposób wasz serwis będzie generował zysk?

MB: Sprzedając ogłoszenia.

PF: Czym kierowaliście się opracowując swój biznesplan? Money.pl wymagał przedstawienia odpowiednich prognoz finansowych (zdaje się, że do pobrania dla uczestników był specjalny draft, na którym prognozowało się przepływy pieniężne na kilka kwartałów wprzód) - czy robiliście je sami, czy może skorzystaliście z profesjonalnego doradztwa? Jak do biznesplanu powinny podejść osoby, które czują się raczej wizjonerami niż ekonomistami? *
*
MB:
Odkąd prowadzę biznes czyli od 9 lat wiem jak ważne jest pilnowanie kosztów i chłodne podejście do wizji przychodów. Zrobiłem własny arkusz, na którym łatwo sterować 3-letnim planem działania. Nienawidzę Excela, ale mus to mus.

PF: Dlaczego jako pole swojej działalności wybraliście branżę ogłoszeń online?

MB: Pedet: Prosto, Dużo, Tanio (śmiech)

PF: Kogo uważacie za główną konkurencję na polskim rynku? Dlaczego?

MB: To zależy, w którym kierunku będzie ewaluował ibroker.pl. Jedno jest pewne, nigdy nie będzie tabelą z ogłoszeniami. To narzędzie do dystrybucji i promocji ogłoszeń.

PF: Gazeta.pl, Onet.pl - te portale mają mocne serwisy z ofertami pracy. Posiadają także możliwości zbudowania podobnego projektu w krótkim czasie. Nie obawiacie się konkurencji z ich strony? Musicie szybko działać.

MB: Naszym celem jest współpraca z tabelami ogłoszeń, które zacząłeś wymieniać. Nie jesteśmy dla nich zagrożeniem. Dajemy im narzędzie, które pozwoli promować ich ogłoszenia w naszej sieci wydawców (setkach pokatalogowanych tematycznie stron www).

PF: A jakie są wasze plany na przyszłość? Jakie są wg. Ciebie szanse wzrostu wartości iBrokera w ciągu najbliższych miesięcy i lat?

MB: Szanse są zawsze tak duże jak wizja ich twórców.

PF: Czy ty jako człowiek, którego zachodnie blogi nazwałyby mianem "serial enterpreneur" zamierzasz poprzestać na tym projekcie? A może nie jest to twoje ostatnie słowo? *
*
MB:
Nie chciałbym zabrzmieć arogancko, ale uwielbiam płodzić. Lubię kiedy biznes rośnie, dojrzewa i zaczyna sam płodzić.

PF: A gdyby w grę nie wchodziła konieczność generowania zysku przez serwis i wysokie koszta utrzymania - jak wyglądałoby przedsięwzięcie internetowe twoich marzeń? *
*
MB:
Wierzę, że internet może być bezdotykowy. Nasze myśli mogą sterować zakupami w sklepach czy pisaniem maili telepatycznych, ale mam nadzieję, że tego nie dożyję (śmiech).* *

Tagi: pieniądze, zysk, biznes, serwis, system, polsce, pracodawca, sieci, sklep, projekt, ludzie, manager, e-marketing, strategie, wywiady, marketing i zarządzanie
Źródło:
interaktywnie.com
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz