Notowania

Mex Polska ma patent na walkę z kryzysem. Z restauracji

- We wszystkich lokalach odnotowaliśmy znaczny przyrost frekwencji - mówi Piotr Mikołajczyk, wiceprezes Mex Polska SA.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Mex Polska SA)

- _ W lokalach znajdujących się w miastach, w których odbywały się mecze Euro 2012 wzrost obrotów sięgnął nawet ponad sto procent _ - mówi Piotr Mikołajczyk, wiceprezes notowanej na giełdzie spółki Mex Polska SA. W rozmowie z Manager.Money.pl zdradza, ile Polacy średnio wydają w jego restauracjach i jak na nich zarabiać.

*Manager.Money.pl: Prowadzicie restauracje The Mexican, Browar de Brasil, Pijalnię Wódki i Piwa oraz kilka klubów. To całkiem szeroka oferta, znacie się na każdej kuchni? *

*Piotr Mikołajczyk, wiceprezes Mex Polska SA: *Mamy już całkiem spore doświadczenie w sektorze gastronomiczny, a w żadnym z naszych konceptów klienci nie narzekają na kuchnię. Dbamy o tradycyjny smak potraw, pozyskujemy i szkolimy kucharzy, dużo czasu poświęcamy też menedżerom restauracji. Moim zdaniem, nasze jedzenie jest lepsze, niż w innych punktach.

*Ale czy przez to nie tracicie na autentyczności? *

W Polsce nie ma wielu restauracji, specjalizujących się w kuchniach zagranicznych. To pojedyncze lokale w największych miastach Polski, bez dużych obrotów i rekordów popularności. Najlepiej przeplatać jedzenie orientalne z kuchnią tradycyjną, strawną dla przeciętnego klienta. Polacy lubią próbować nowych smaków, jednak zawsze wracają do dań, które dobrze znają. Dlatego warto serwować posiłki z kuchni własnej, która wynika z naszych korzeni i kultury.

*Ile przeciętny klient zostawia pieniędzy w restauracji? Niektóre badania mówią, że średni rachunek to 16 złotych, czyli tyle, ile kosztuje najbardziej popularny zestaw w sieci fast-food. *

Ciężko mi się odnieść do tych danych. Statystyki są różne i za każdym razem trzeba uważać na ich wiarygodność. Wartość rachunku zależy od rodzaju restauracji - inne ceny obowiązywać będą w małych punktach gastronomicznych, inne w ekskluzywnych lokalach. W Polsce na pewno jest duża dysproporcja pomiędzy mniejszymi miejscowościami, a dużym miastem. Wydatki na głowę są kompletnie różnie, jednak w porównaniu do bardziej zasobnych krajów Europy Zachodniej, to średnio wydajemy nawet czterokrotnie mniej.

*Branża gastronomiczna musi być więc bardzo narażona na wahania koniunktury. Jeśli zarobki spadają a bezrobocie rośnie, to nikogo nie stać, żeby stołować się w drogich restauracjach. Jak się przed tym zabezpieczacie? *


Mex Polska SAWahania koniunktury, chcąc nie chcąc, i nas dotkną. Mex plasuje się jednak w średnim przedziale cenowym i w takich wypadkach nie walczymy ceną. Przez to co prawda stracimy pewien odsetek mniej zamożnych klientów, jednak ich miejsce zastępują ci bardziej zamożni. Nie zmieniamy cen dań, podobnie jak wielkości porcji.

*To jak sobie radzicie? *

Rozwijając nowatorski koncept Pijalni Wódki i Piwa. To specyficzna i dosyć trudna do skonstruowania oferta - wszystkie napoje w tej restauracji są po 4 złote, a jedzenie po 8 złotych. Nasza konkurencja stosuje podobny zabieg, różnice mogą polegać na nieco innej cenie lub innej wadze posiłków.

*Uruchamiacie kolejne restauracje, tymczasem wynik finansowy spada. Prognozujecie 716 tys. złotych zysku netto za 2011 rok, w porównaniu do 4 milionów złotych w 2010 roku. Z czego wynika ta zmiana? *


Mex Polska SA - Browar de BrasilStale monitorujemy rynek pod kątem możliwości inwestycyjnych i otwieramy kolejne restauracje w najlepszych lokalizacjach, gwarantujących wysoką stopę zwrotu. Tymczasem, aby lokal stał się rentowny, trzeba poczekać przynajmniej rok, a nawet półtora. Dopiero potem można cieszyć się zyskami. W ostatnim czasie wprowadziliśmy na rynek nowy koncept Browar de Brasil - połączenie kuchni brazylijskiej z minibrowarem - otworzyliśmy trzy takie restauracje i cierpliwie czekamy na zyski. Słabszy rok - z uwagi na cięcia budżetowe na imprezy firmowe dla pracowników - zanotowały również nasze kluby.

*Pomogło wam Euro 2012? *

Co prawda, nie mamy jeszcze pełnych danych za czerwiec, ale potencjał Euro 2012
Mex Polska SA - Pijalnia Wódki i Piwazdecydowanie nie rozczarował. We wszystkich konceptach odnotowaliśmy znaczny przyrost frekwencji. W lokalach znajdujących się w miastach, w których odbywały się mecze wzrost obrotów sięgnął nawet ponad sto procent.

*Na co restauratorowi potrzebne są pieniądze z giełdy? *

Na dalszy rozwój sieci lokali oraz wprowadzanie nowych konceptów. Nie wykluczamy też przejęć, jednak na razie nie widzimy na rynku interesujących podmiotów. Dlatego skupiamy się raczej na poszukiwaniu najlepszych lokalizacji dla kolejnych restauracji oraz na rozwoju Pijalni Wódki i Piwa. To nieduża inwestycja, a ostatnio wyjątkowo modna. Do końca 2012 roku planujemy otwarcie kolejnych 4 lokali w tym koncepcie.

*Planujecie wypłatę dywidendy? *

Polityka wypłaty dywidendy nie jest jeszcze do końca ustalona, zajmiemy się tym w drugiej połowie roku.

Czytaj więcej w Money.pl
AmRest sprzedaje restauracje. Zobacz, komu AmRest sprzeda 98 z posiadanych 102 restauracji marki Applebee's spółce Apple American Group II, LLC za kwotę 100 mln USD.
Podnieśli im VAT, dochodzi do nieuczciwej walki Eksperci uważają, że bardziej agresywna walka o klienta w Portugalii wynika z mniejszej liczby turystów odwiedzających ten kraj.
Podsumowali Euro 2012. UEFA zarobiła... Rekord frekwencji na stadionie w Polsce padł podczas meczu otwarcia. Na trybunach Stadionu Narodowego zasiadło 59 tysięcy siedemdziesiąt osób
Tagi: polscy przedsiębiorcy, ludzie, wiadmomości, kraj, gospodarka, manager, strategie, zarządzanie, wywiady, czołówki, marketing i zarządzanie
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz