Notowania

Oknoplast sponsoruje Inter Mediolan. Po co?

Ekspozycja logo na stronie internetowej klubu, na stadionie San Siro i w centrum treningowym drużyny to tylko niektóre z przywilejów, jakie przysługują polskiemu producentowi okien. Przeczytaj wywiad z prezesem firmy Mikołajem Plackiem.

Podziel się
Dodaj komentarz
(OKNOPLAST)

Ekspozycja logo firmy na stronie internetowej klubu, na stadionie San Siro i w centrum treningowym drużyny to tylko niektóre z przywilejów, jakie do czerwca 2013 roku przysługują polskiemu producentowi okien. O tym, jak Oknoplast został sponsorem Interu Mediolan, dlaczego wybrał akurat ten klub i jak zamierza rywalizować ze swoim największym konkurentem na polskim rynku - Drutexem, rozmawiamy z prezesem przedsiębiorstwa Mikołajem Plackiem.
* Money.pl:* Jako jeden z głównych sponsorów Interu Mediolan zasilicie konto klubu kwotą kilku milionów euro. Ilu konkretnie?

Mikołaj Placek, prezes firmy Oknoplast: Tego niestety nie mogę zdradzić, obowiązuje mnie dżentelmeńska umowa z dyrekcją klubu.

A czy firma ma wpływ na to, jak Inter Mediolan wyda Wasze pieniądze? Możecie wskazać cel, na który zostaną przeznaczone?

Nie mamy żadnego wpływu na to, co klub zrobi z naszymi pieniędzmi. Podpisaliśmy umowę na świadczenie usługi marketingowej, w ramach której Inter Mediolan eksponuje nasze logo na stronie internetowej klubu i na bandach wideo na stadionie San Siro. Logo Oknoplastu jest też widoczne w centrum treningowym klubu w Appiano Gentile i na tak zwanych backdropach, czyli banerach, które znajdują się za plecami trenera na konferencjach prasowych.

fot: Oknoplast_ Mikołaj Placek, prezes Oknoplast w centrum treningowym Appiano Gentile fot: Oknoplast Mikołaj Placek, prezes Oknoplast z przedstawicielami Interu Mediolan na konferencji klubu w Mediolanie _[ ( http://static1.money.pl/i/glass.gif ) ] zobacz całą galerię(http://galerie.money.pl/oknoplast-g409901.html)A na koszulkach?

Na koszulkach Interu Mediolan swoje logo ma tylko firma Pirelli. Kontrakt obowiązuje zdaje się do 2015 roku.

Dostaniecie swoją lożę?

Mamy lożę i miejsca na stadionie oraz gwarantowaną pulę biletów. Sam byłem już na dwóch meczach Interu.

A dlaczego zdecydowaliście się akurat na Inter Mediolan? We Włoszech jest kilka innych znanych drużyn, choćby AC Milan.

Braliśmy pod uwagę tak zwaną wielką trójkę: AC Milan, Juventus Turyn i właśnie Inter Mediolan. Największy pod względem liczby kibiców jest Juventus, drugi Inter, trzeci AC Milan. A dlaczego Inter? Bycie sponsorem tego klubu jest, w moim odczuciu, najbardziej prestiżowe. Prezes Moratti osobiście dobiera sponsorów. Dba, by były to firmy o profilu zgodnym z jego wizją klubu. A on sam buduje wizerunek osoby mocno zaangażowanej społecznie.

Wobec tego, jak wygląda proces ubiegania się o tytuł sponsora takiego klubu jak Inter Mediolan? Jak rozumiem, Państwo występujecie z wnioskiem, a klub przeprowadza weryfikację.

Rozmawialiśmy z dyrektorem handlowym klubu, któremu podlega dział sprzedaży i marketingu. Negocjacje trwały 5 miesięcy, a kontrakt podpisywaliśmy już z dyrektorem zarządzającym Interu, panem Ernesto Paolillo.

Kontrakt z Interem to pokłosie faktu, że Włochy są jednym z największych rynków zbytu Oknoplastu. Macie tam prawie połowę, bo aż 550 wszystkich swoich salonów. A jaki jest Wasz udział we włoskim rynku stolarki okiennej?

Nie podajemy oficjalnie tego typu danych. Mogę jedynie powiedzieć, że jesteśmy drugą największą firmą pod względem liczby sprzedanych okien PCV w tym kraju.

Z czego to wynika? Włosi tak dużo budują? A może brakuje im rodzimych producentów okien? Sam Pan kiedyś przyznał, że Wasze produkty do najtańszych nie należą.

Zależy, jak na to spojrzeć. Na pewno stosunek ceny do jakości naszych okien jest atrakcyjny. Jesteśmy w czołówce europejskich producentów jeśli chodzi o innowacyjność, przywiązywanie wagi do detali.

Natomiast faktycznie - w przeciwieństwie do innych polskich firm nie bazujemy na najniższej cenie na rynku i szerokiej sieci dystrybucji. Stawiamy na własne salony sprzedaży, wszystkie pod marką Oknoplast.

Największy konkurent Oknoplastu i numer jeden w Polsce - Drutex - mocno się ostatnio promuje. Firma była między innymi sponsorem programu Mam Talent. Pogodziliście się już z ich przewagą i odpuściliście sobie rywalizację na polskim rynku?

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/224/m127200.jpg ) ] (http://manager.money.pl/ludzie/wywiady/artykul/drutex;pracuja;na;trzy;zmiany,204,0,742604.html) *Drutex: Pracują na trzy zmiany * Ale cała kadra zarządzająca o godz. 15 idzie do domu. _ Szef nie powinien decydować o wszystkim. _ Myślę, że nie możemy mówić tutaj o przewadze jednej firmy nad drugą. Mamy inną grupę odbiorców oraz odmienną strategię działania. Oknoplast buduje swoją markę już od kilkunastu lat, wykorzystując wiele kanałów komunikacji. Mamy 75 procent rozpoznawalności marki w Polsce i ponad 70 procent klientów z polecenia, sprzedając produkty w segmencie premium, do domków jednorodzinnych.

Nasze wydatki na marketing w Polsce stale rosną. Nie lokujemy ich jak konkurencja tylko i wyłącznie w jednym medium. W ubiegłym roku promowaliśmy się nie tylko w telewizji, ale także w radiu i w prasie - zarówno tej lokalnej, jak i ogólnopolskiej, sporo zainwestowaliśmy także w ulotki i gazetki reklamowe oraz inne kanały komunikacji.

Planujecie wejść w sponsoring jakiejś polskiej drużyny?

Nasza strategia marketingowa na ten rok jest już określona i nie ma w niej takich planów.

*Kontrakt z Interem Mediolan jest ważny do czerwca 2013 roku. Prowadzicie już negocjacje z innymi klubami, szukacie następcy dla Włochów? *

Nie, nie prowadzimy żadnych negocjacji. Nie znaczy to jednak, że nie promujemy się w innych krajach. Gdyby nie kontrakt z Interem, nikt w Polsce nie wiedziałby o naszej pozycji na włoskim rynku. A Oknoplast jest obecny w 8 państwach Europy i wszędzie, gdzie funkcjonujemy, prowadzimy podobne, intensywne, choć może mniej medialne kampanie marketingowe.

Czytaj więcej na temat sportu i biznesu w Money.pl
To dlatego w polskim sporcie nie ma gwiazd Kluby wolą wydawać pieniądze na kolejnych zawodników, niż na profesjonalnych doradców. Dlatego brakuje u nas prawdziwych gwiazd - uważa Grzegorz Kita.
Przekonał Małysza, by włożył jego bieliznę _ - Mamy tyle pracy, że naszym wrogiem jest czas, nie kryzys- _ mówi Igor Klaja, prezes firmy OTCF.
Dobry rower za kilkaset złotych? Niemożliwe Taki sprzęt nie będzie spełniał podstawowych warunków technicznych - mówią Maciej Lepieszkiewicz i Zbigniew Rodziewicz.
Tagi: polscy przedsiębiorcy, oknoplast, ludzie, wiadmomości, kraj, gospodarka, manager, wywiady, czołówki, marketing i zarządzanie
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz