Notowania

Pożyczki dla przedsiębiorców wkrótce znów w Funduszu Mikro

Magdalena Dulczewska na kredytach dla małych firm tylko w tym roku zamierza zarobić milion złotych.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Fundusz Mikro)

- _ W kryzysie finansowym wielu przedsiębiorców nie jest w stanie spełnić wymagań stawianych przez banki. Pożyczki dla nich to obecnie świetny biznes _ - mówi Magdalena Dulczewska, która kupiła niedawno 100 procent udziałów Funduszu Mikro. Na kredytach dla małych firm jeszcze w tym roku zamierza zarobić milion złotych. W rozmowie z Manager.Money.pl tłumaczy, dlaczego może pozwolić sobie na niskie oprocentowanie i opowiada, jak zakłada się w Polsce bank.

Money.pl: Dlaczego Fundusz Mikro w 2010 roku zaprzestał udzielania pożyczek? I co się przez ostatnie 2 lata zmieniło, że zdecydowała się Pani reaktywować ten biznes?

Magdalena Dulczewska: Fundusz Mikro zawiesił swoją podstawową działalność głównie dlatego, że otwieraliśmy bank. W 2010 roku otrzymaliśmy pierwszą licencję i Fundusz stracił rację bytu, przerzuciliśmy cały portfel kredytów do FM Banku.

Do marca tego roku właściciel Funduszu mógł zlikwidować całą spółkę, albo ją odsprzedać. Zdecydowałam, że w sytuacji, kiedy banki są nadal obostrzone regulacjami i ze względu na brak dokumentacji czy zabezpieczeń nie mogą udzielać kredytów wszystkim klientom, ja chętnie zaoferuję im pożyczkę. Kupiłam 100 procent akcji Funduszu Mikro.

I tym samym stworzyła Pani konkurencję dla FM Banku.

Niekoniecznie. Fundusz Mikro będzie obsługiwał klientów odrzuconych przez FM Bank. Nie ma tutaj konfliktu interesów.

*Przecież oferta FM Banku jest skierowana właśnie do dawnych klientów Funduszu Mikro - mikro i małych przedsiębiorstw. FM Bank miał być szansą dla osób, które nie dostały kredytu w innych placówkach. *

Mimo to FM Bank musi odmawiać klientom, którzy nie są w stanie zabezpieczyć swojego kredytu lub nie mogą wykazać odpowiedniej dokumentacji. Stąd pomysł na reaktywację Funduszu Mikro.

**

fot: Fundusz MikroTo po co powstał FM Bank? Przecież to był Pani projekt.**

Chcieliśmy zaoferować naszym klientom nie tylko pożyczki, ale całą gamę produktów finansowych. Uświadomić ich bankowo. Była to też szansa na zdobycie tańszego finansowania, poprzez depozyty.

Jak się zakłada w Polsce bank? Liczbę licencji, jakie wydała Komisja Nadzoru Finansowego, można policzyć na palcach jednej ręki.

Przede wszystkim trzeba mieć minimum trzech inwestorów i odpowiedni kapitał. Od kiedy zaczął się kryzys, KNF uważniej patrzy na rynek finansowy i bardzo istotne są solidny biznesplan oraz strategia. Jeśli Komisja je zaakceptuje, udziela pierwszej licencji. Potem należy zakupić odpowiednie systemy, procedury i regulaminy. Po audycie KNF wydaje zgodę na rozpoczęcie działalności operacyjnej. Nam cały proces zajął półtorej roku.

Jednak fakt, że bank podlega kontroli Komisji Nadzoru Finansowego sprawia, że instytucja nie może pozwolić sobie na udzielanie pożyczek wszystkim chętnym. Jest odpowiedzialna za depozytariuszy i ich pieniądze. Musi przeprowadzić weryfikację klientów. Fundusz nie ma takich ograniczeń.

Fakt. Żeby dostać pożyczkę w Funduszu Mikro nie trzeba było nawet posiadać biznesplanu.

I nadal tak będzie. Wystarczy wykazać płynność finansową, zdolność do spłaty rat kredytu i przedłożyć dokumenty potwierdzające, że nie zalegamy z płatnościami w ZUS ani Urzędzie Skarbowym. Do tego krótka historia działalności i to by było na tyle.

Rozumiem, że oprocentowanie kredytów będzie spore.

Nie, będzie wyższe o jakieś 2, 3 procent niż w bankach. Nie planujemy Bóg wie jakich zysków, chcemy być wsparciem dla przedsiębiorców.

_ Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/239/m202479.jpg ) ] (http://manager.money.pl/ludzie/wywiady/artykul/tworca;mbanku;dla;money;pl;rzucalem;prace;dla;idealow,18,0,1014546.html) *Stworzył wielki bank, zobacz, co robi dziś * Przeczytaj wywiad ze Sławomirem Lachowskim, twórcą mBanku. Wsparcie _ to ładne hasło, ale instytucja finansowa musi na siebie zarabiać.

Nie musi się to jednak odbywać kosztem klientów. Możemy sobie pozwolić na takie stawki, bo nie będziemy mieli oddziałów. Wszystkie formalności załatwimy poprzez call center oraz sieć agentów i kurierów. Zostaną nimi ludzie, którzy pracowali wcześniej dla spółki. Kiedy Fundusz Mikro zawiesił udzielanie pożyczek, zajęli się ściąganiem starego portfela, zostali windykatorami.

To Pani stała za pomysłem przekształcenia Funduszu w bank. Dlaczego teraz wraca Pani do projektu, który poniekąd sama wygasiła?

Bo uważam, że to dobry moment na taki biznes, tak jak obecnie panuje dobry moment dla windykacji. W kryzysie finansowym wielu przedsiębiorców, którzy potrzebują finansowania, nie jest w stanie spełnić wymagań stawianych przez banki.

Czy fakt, że jest Pani właścicielką Funduszu Mikro nie koliduje z Pani pracą w banku?

Ściśle współpracuję z FM Bankiem i omawiam z nim wszystkie decyzje strategiczne dotyczące Funduszu. Poza tym będę się z umowy z FM Bankiem wycofywać.

A skąd miała Pani kapitał na zakup 100 procent akcji Funduszu?

Z prywatnych pieniędzy.

Fundusz Mikro ruszy ponownie już za parę miesięcy. Jaki cel Pani sobie stawia?

Minimum milion złotych zysku jeszcze w tym roku.

Czytaj więcej rozmów z przedsiębiorcami w Money.pl
Masz firmę? Możesz dostać 400 tysięcy zł Jak pozyskać środki z Funduszy Strukturalnych, tłumaczy Ireneusz Ratuszniak, dyrektor Centrum Doradztwa Rozwoju i Kompetencji.
Dowódca GROM-u przebrał się za Napoleona Były dowódca GROM-u doradza teraz managerom. W rozmowie z Money.pl tłumaczy, dlaczego nie warto zwalniać pracowników oraz zdradza, kiedy jemu samemu zabrakło motywacji do pracy.
Nie było ich w Google To już druga próba firmy wejścia na GPW. Tym razem po niższej cenie.
Tagi: pożyczki dla firm, ludzie, wiadmomości, kraj, gospodarka, manager, wywiady, czołówki, marketing i zarządzanie
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz