Notowania

SetPoint: U nich schudła Anna Mucha

Przez poradnię żywieniową Artura i Alicji Kalińskich przeszło już kilkadziesiąt gwiazd.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Stach Leszczyński)

**

SetPointPraca z celebrytami jest trudna, głównie ze względu na ich _ wieczorowy _ tryb życia, twierdzi Artur Kaliński, właściciel poradni żywieniowej SetPoint. Jego firma jest znana ze współpracy z wieloma gwiazdami i stoi między innymi za spektakularną metamorfozą aktorki Anny Muchy. **

SetPoint powstał w 2001 roku, z inicjatywy Artura i Alicji Kalińskich. Z wykształcenia dietetycy, początkowo współpracowali z ośrodkami fitness i odnowy biologicznej. Dziś zarządzają siecią poradni żywieniowych i kardą wyspecjalizowanych pracowników. Są skuteczni, bo, jak sami mówią, problemy swoich pacjentów znają z autopsji.

Money.pl: Jednym z Państwa klientów była Anna Mucha. Jak doszło do tej współpracy?

Artur Kaliński, właściciel poradni żywieniowej SetPoint: Zazwyczaj klienci zgłaszają się do nas sami, z polecenia. Znanych nazwisk, które przewinęły się przez naszą poradnię potrafiłbym wymienić kilkadziesiąt, ale współpracując z nami, gwiazdy liczą zawsze na dyskrecję. Obecnie pracujemy z dwoma aktorami z pierwszych stron gazet, znanymi z kina i telewizji.

Czym różni się współpraca z celebrytami od tej z anonimowym klientem?

Współpraca z gwiazdami jest trudna, co wynika przede wszystkim z ich trybu pracy i życia. Całodzienna lub całonocna praca na planie filmowym nie sprzyja regularności w odżywianiu. Często też jakość cateringu nie jest taka, jakiej byśmy oczekiwali. Dodatkową trudność stanowi ponadto _ obowiązkowe _ życie towarzyskie. Przestrzeganie zasad zdrowego żywienia i osiągnięcie zamierzonego celu nie jest wtedy proste, ale na szczęście nie jest też niemożliwe.

Sławni klienci nie mają oporów przed podporządkowaniem się zaleceniom dietetyka?

Ich problemy nie wynikają z cech charakteru, tylko wymagającego trybu życia. W ciągu 10 lat istnienia firmy SetPoint mieliśmy już około 15 tysięcy klientów - takie doświadczenie daje nam orientację w tym, jakie typy osobowości reprezentują. Umiemy sobie z nimi radzić. Z reguły wiemy też z góry, z kim współpraca będzie łatwa, bardzo trudna, albo wręcz się nie uda.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/158/t128414.jpg ) ] (http://manager.money.pl/strategie/case_study/artykul/tarczynski;sprawdz;co;masarz;robi;ze;strusia,168,0,749736.html) Tarczyński: Sprawdź, co masarz robi ze strusia Zdarzyło się Państwu komuś odmówić?

Tak, wielokrotnie. Przede wszystkim odmawiamy klientom nie przygotowanym na to, by zastosować w swoim życiu zasady racjonalnego żywienia. Także tym, które chcą tylko _ spróbować _ – taka współpraca z góry skazana jest na niepowodzenie. Najbardziej zależy nam na tym, żeby program dietetyczny był skuteczny. Na szczęście znakomita większość klientów trafiających do nas doskonale wie czego chce.

Jak wygląda kuracja w Państwa poradni i ile kosztuje?

Współpraca z klientem zaczyna się od jednorazowej wizyty, która trwa około godziny i kosztuje 150 złotych. Na podstawie szczegółowego wywiadu i komputerowego badania składu organizmu dobieramy odpowiedni, indywidualny program żywieniowy.

Koszt dalszej współpracy uzależniony jest od kilku czynników, ale przede wszystkim od długości jej trwania. Nie chciałbym podawać tutaj konkretnej kwoty, bo ludzie myślą zazwyczaj bardzo schematycznie i będą od razu odnosić ją do siebie. W przypadku schorzeń dietozależnych, czy przy prowadzeniu ciąży bardzo cenimy sobie współpracę z lekarzem. Nasza skuteczność wynika z pracy zespołowej – żaden pojedynczy specjalista nie będzie tak efektywny jak suma wieloletnich doświadczeń kilkunastu osób. Jako jedyna poradnia dietetyczna w Polsce mamy tez swoją szkołę gotowania – Akademię SetPoint, która łączy teorię z praktyką.

*A kim, poza celebrytami, są Państwa klienci? *

Nasi klienci to nie tylko osoby borykające się z nadwagą. To ludzie świadomi - rozumiejący, w jaki sposób to, co jedzą i jak jedzą, wpływa na ich zdrowie i samopoczucie.

Zazwyczaj mieszczą się w przedziale wiekowym 28-40 lat. Zarabiają na siebie, albo wychowują dzieci, ale nie mają większych problemów finansowych. Wśród naszych klientów zdarzają się także bibliotekarki pracujące w szkołach państwowych, pielęgniarki, nauczycielki...

Czyli większość Państwa klientów jest płci żeńskiej.

Faktycznie, około 70-80 procent naszych klientów to panie. Kobiety częściej eksperymentują ze swoja dietą, przez co są bardziej świadome, jak duże ma ona znaczenie dla jakości ich życia. Ale walczymy o zdrowie i urodę mężczyzn, często za pośrednictwem ich żon, partnerek. Panowie, jeśli już zaczynają dbać o siebie, są w tym bardziej konsekwentni i szybciej zauważają efekty. Wynika to z fizjologii i odmiennej budowy naszych organizmów.

**

SetPointNa Państwa stronie można przeczytać, że SetPoint to koncepcja, według której każdy organizm dąży do równowagi, starając się osiągnąć optymalną dla niego masę ciała. Co to znaczy optymalną? Czy optymalny jest jednoznaczny z tym, co rozumiemy dziś pod pojęciem szczupły?**


Punktem wyjścia nie jest dla nas ideał współczesnej kobiety sygnowany wizerunkiem modelek. Ideałem jest stan organizmu, w którym czujemy się dobrze, atrakcyjnie i jesteśmy najbardziej efektywni. Jedna kobieta czuje się świetnie w rozmiarze 36 inna w 40 – doskonale, do takiego efektu dążymy, pod warunkiem, że idzie on w parze ze zdrowiem.


A czy istnieje fizyczna granica, za którą organizm powie odchudzaniu stop?

Tak. Jej określeniu służy właśnie szczegółowe badanie składu organizmu. Mamy sprzęt, który rozkłada ciało na pięć części - tułów i kończyny - i analizuje procent zawartości tkanki tłuszczowej, wody i beztłuszczowej masy ciała w każdej z nich. Te dane porównujemy potem z psychicznym samopoczuciem klienta i wiemy, do jakiej wagi i efektu powinniśmy dążyć.

Teoria _ setpoint _ mówi również, że punkt równowagi naszego organizmu zmienia się wraz z wiekiem. Dlatego paniom po 50, które chcą wyglądać, tak, jak wyglądały w wieku lat 18, tłumaczymy konsekwencje nierozsądnych działań. A takich osób przychodzi do nas sporo.

Ich punkt równowagi znajduje się wyżej, niż 30 lat temu. Znacznie odchudzone, wymagałyby pomocy chirurga. Natomiast, jeżeli ów punkt _ setpoint _ znajduje się za wysoko, to poprzez zmianę stylu odżywiania się i życia, obniżamy go. W ten sposób sprawiamy, że organizm sam zaczyna dążyć do odpowiedniej, niższej masy ciała. Nie skupiamy się na odchudzaniu – często wręcz śmieję się, że odchudzamy za darmo - tylko na uniknięciu efektu jo-jo. A powracające kilogramy to podstawowy problem odchudzających się osób.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/56/t127032.jpg ) ] (http://manager.money.pl/ludzie/wywiady/artykul/jak;zalozyc;biznes;bez;kapitalu,237,0,741613.html) Jak założyć biznes bez kapitału? A co Pan sądzi o dietetycznym hicie ostatnich lat, diecie proteinowej?


Z pytaniami dotyczącymi diety Dukana spotykam się codziennie. Moim zdaniem, jeśli jest dobrze stosowana, dokładnie w taki sposób, jaki został opisany w książce, jeśli stosowane są wszystkie jej cztery etapy, dieta wysokobiałkowa może być bezpieczna i skuteczna.

Ale my Polacy lubimy skrajności, wpadamy w euforię efektu i zapominamy o przyczynach powstania problemu. Problemu powracających kilogramów nie rozwiąże żadna dieta cud, jeśli nie będzie szła ona w parze ze stałą zmianą złych nawyków żywieniowych. Z kilkuset klientów, którzy stosowali dietę proteinową i trafili potem do naszych poradni, tylko 2 osoby zastosowały wszystkie cztery etapy! Reszta poprzestawała zazwyczaj na drugim i wyrządzała sobie ogromną krzywdę, często na całe życie.

Czym konkretnie grozi nieodpowiedzialne stosowanie diety Dukana?

Przy dietach wysokoproteinowych produkty przemiany białka, czyli ciała ketonowe krążące we krwi, silnie obciążają nerki i wątrobę oraz zakwaszają organizm. To może skutkować nieodwracalnymi zmianami fizjologicznymi, dochodzącymi nawet do martwicy kłębuszków nerkowych. W takich przypadkach czeka nas dożywotnia dieto i farmakoterapia, a w skrajnych nawet przeszczep.

A Pan był kiedyś na diecie, czy całe życie przestrzega zasad zdrowego żywienia?

Cały czas jestem na diecie – zdrowej i racjonalnej. W moim rozumieniu dieta to sposób odżywiania, który każdy z nas stosuje na co dzień. Jak każdy człowiek popełniam błędy, ale jako specjalista w tej dziedzinie świadomie staram się im przeciwdziałać. W codziennym życiu stosuję wszystkie te zasady, które przekazuję swoim klientom.

Ponadto moja żona na początku kariery schudła ponad 20 kilogramów. Dzięki temu doskonale wiemy, jak reagują organizmy naszych klientów. Poza tym mamy dzieci, rozumiemy zatem, z jakimi problemami spotykają się rodzice i jak trudno zaszczepić w dzieciakach zdrowe nawyki żywieniowe.

Za swój największy sukces wychowawczy uważam fakt, że moi synowie nie boją się próbować różnych potraw. Są otwarci, a ja wiem, co naprawdę lubią jeść. Chłopcy próbowali już praktycznie wszystkiego: poczynając od sushi i krewetek, na brokułach skończywszy. Chociaż, jak większość dzieci, najbardziej lubią słodycze.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/215/t127703.jpg ) ] (http://manager.money.pl/ludzie/wywiady/artykul/akson;wozki;inwalidzkie;tez;moga;byc;modne,123,0,746107.html) Akson: Wózki inwalidzkie też mogą być modne Niestety nie w Polsce, gdzie limity pozwalają na kupno archaicznego sprzętu rehabilitacyjnego.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/95/t127071.jpg ) ] (http://manager.money.pl/ludzie/wywiady/artykul/polacy;nosza;rekawiczki;z;psow,200,0,741064.html) Polacy noszą rękawiczki z psów Taką tezę stawia Marian Kuc, założyciel firmy produkującej galanterię skórzaną.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/97/t128609.jpg ) ] (http://manager.money.pl/ludzie/wywiady/artykul/banka;mydlana;nie;peknie;nawet;przez;rok,246,0,750838.html) Bańka mydlana nie pęknie nawet przez rok A w jej wnętrzu zmieszczą się 94 osoby, mówi Jakub Bochenek, właściciel firmy Tuban.
Tagi: polscy przedsiębiorcy, dieta, ludzie, kraj, wiadmomości, gospodarka, manager, czołówki, wywiady, marketing i zarządzanie
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz