Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Silesia Marathon od kuchni. Wystarczy 5 zapaleńców

Silesia Marathon od kuchni. Wystarczy 5 zapaleńców

Fot. Przemysław Witwicki

- Co kilka dni pojawia się moment, w którym mówimy sobie, że to ostatni bieg, jaki organizujemy - mówi Bohdan Witwicki, który razem z czwórką innych entuzjastów stworzył jedno z największych wydarzeń sportowych na Śląsku. Organizatorzy Silesia Marathonu pracują za darmo, często po 24 godziny na dobę. Na trzy dni przed startem tegorocznej edycji imprezy mówią nam, ile kosztuje i ile trwa przygotowanie maratonu.

Money.pl: Ile godzin sypia Pan tuż przed startem?

Bohdan Witwicki: Ostatnie dwie doby przed rozpoczęciem imprezy nie śpię wcale. Pracy jest mnóstwo, głównie tej związanej z zabezpieczeniem trasy biegu. Maraton startuje o godzinie 9, my pracujemy też przez całą poprzedzającą go noc.

A kiedy zaczynają się prace nad organizacją tak dużej imprezy? Tuż po zakończeniu poprzedniej?

Dokładnie. Maraton kończy się tylko dla uczestników. My musimy zamknąć imprezę, zarówno finansowo, jak i organizacyjnie. Trwa to około miesiąca, potem dajemy sobie kilka tygodni odpoczynku, a kiedy ochłoniemy, zabieramy się za przygotowywanie kolejnej edycji zawodów.

Maraton to niejedyna impreza, jaką Pan organizuje. Ile takich zawodów jest Pan w stanie przygotować w ciągu roku?

Silesia Marathon to moje oczko w głowie i najbardziej prestiżowa impreza, którą organizuję. W ciągu roku udaje się nam jeszcze przygotować 4 duże imprezy sportowe, w których bierze udział łącznie ponad 4 tysiące osób. Do tego kilka mniejszych zawodów dla kilkudziesięciu biegaczy bądź kolarzy bo organizujemy również zawody dla miłośników dwóch kółek. Organizacja wszystkich tych imprez jest możliwa dzięki wielkiemu zaangażowaniu bardzo skromnego zespołu.

Czytaj więcej Korzeniowski: Wyciskają nas jak cytryny Były sportowiec doradza teraz UEFA. Jak bardzo skromnego?

Fundacja Silesia Pro Active nie ma etatowych pracowników, wszyscy działają społecznie. Zespół organizujący maraton razem ze mną liczy sobie jedynie 5 osób. Oczywiście, każdy z nas pracuje, przygotowywaniem zawodów zajmujemy się w swoim czasie wolnym. Na kilka tygodni przed samym biegiem dołączają do nas wolontariusze, bez których organizacja tak dużych projektów nie była by możliwa.

To z czego Pan żyje? Przygotowywanie 5 dużych imprez sportowych i kilku pomniejszych zawodów nie zostawia chyba wiele czasu na pracę zarobkową.

Prowadzę własną działalność gospodarczą i jednocześnie pracuję w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie, gdzie zajmuję się koordynacją działań sportowych. Udaje mi się łączyć pracę zawodową z działalnością społeczną. Lubię to, co robię i daje mi to dużo satysfakcji.

Wcześniej kierował Pan firmą 4energy, która była jednocześnie sponsorem półmaratonu w Katowicach. Kiedy Pan odszedł, przyszłość zawodów stanęła pod znakiem zapytania.

Kiedy rozstałem się z 4energy - firmą, którą notabene sam stworzyłem - miałem duże problemy z pozyskaniem sponsorów imprezy. W 2009 roku odbył się więc mniej oficjalny bieg towarzyski. Było mi bardzo miło, bo chociaż nie gwarantowaliśmy żadnych nagród, medali ani pamiątkowych koszulek, na starcie stanęło aż 400 zawodników. Półmaraton dzięki determinacji rozgrywany jest do dziś, od dwóch lat pod nazwą Silesia Półmaraton.

Czytaj więcej Przekonał Małysza, by włożył jego bieliznę - Mamy tyle pracy, że naszym wrogiem jest czas, nie kryzys- mówi Igor Klaja, prezes OTCF. Jakie są koszty zorganizowania takiej imprezy? Jaki jest budżet Silesia Marathonu?

Trudno mi mówić o konkretnych kwotach, bo nie sposób wycenić pracy i zaangażowania osób, które pracują przy zawodach społecznie, za darmo, albo za zupełnie symboliczne pieniądze. Zdaje sobie sprawę, że na dłuższą metę tak duży projekt nie będzie w stanie w ten sposób funkcjonować.

Nasz maraton, w porównaniu z innymi tego typu imprezami w Polsce, ma jeden z najskromniejszych budżetów, który zaczyna się od 300 tys. złotych. Mogę śmiało powiedzieć, że budżety dwóch największych maratonów w Poznaniu i Warszawie z pewnością przekraczają 1,5 mln. W jakości organizacji tego typu projektów różnic już nie zauważam.

Na drugiej stronie przeczytasz, przez ile miast biegnie trasa Silesia Marathonu

Poprzednia strona
  • 1
  • 2
bieganie, maraton, silesia marathon, bohdan witwicki
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
gość45
95.215.235.* 2012-04-30 17:20
okazuje się że pieniądze są ważne ale ludzie najważniejsi
taki tam
178.183.145.* 2012-04-30 09:37
Fajnie że są tacy ludzie