Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
W paleniu fajki najlepsze są kobiety [GALERIA]

W paleniu fajki najlepsze są kobiety


fot: Mr Bróg
Palenie fajki to rytuał wymagający cierpliwości i skupienia. Istnieją całe kluby fajkowe i fajkowe turnieje, w których zwycięża ten, kto pali najdłużej i wypuszcza najmniejszą ilość dymu. Często wygrywają kobiety, które potrafią kurzyć przez ponad trzy godziny, mówi Zbigniew Bednarczyk, producent fajek z firmy Mr Bróg z Przemyśla.


Money.pl: Kim są osoby, które zamiast papierosów wybierają fajkę?

Zbigniew Bednarczyk, właściciel firmy Mr Bróg: Mówi się, że fajka zamyka usta głupcom, a otwiera umysł filozofom. Coś w tym jest. Ludzie, którzy palą fajki, poszukują w życiu czegoś oryginalnego. A fajka wyróżnia, kojarzy się z mocnymi charakterami, np. z marynarzem, góralem. Kojarzy się też z tradycją: w prawie każdej rodzinie był dziadek, który kurzył fajkę. Fajka nie musi jednak wiązać się ze starością. Młodzi też palą i całkiem nieźle sobie radzą. A trzeba przyznać, że ciężko przestawić się na fajkę.

Dlaczego?

Dla współczesnego człowieka liczy się szybkość. Ciągle nam się spieszy, na nic nie mamy czasu. Papierosa trzeba szybko spalić i szybko wyrzucić. Poza tym dzisiejszy świat jest nastawiony konsumpcyjnie. Na wszystko od razu chcemy mieć gotowe rozwiązania. A przy fajce nic nam nie pomoże. Nie ma żadnych bajerów, które pozwolą szybko osiągnąć przyjemność z palenia i sprawność w kurzeniu fajki. Musimy dojść do tego sami, musimy nabrać własnych doświadczeń.

Zresztą widać, że ludzie coraz bardziej potrzebują spokoju. Natykają się na fajkę i zaczynają rozumieć, że daje wytchnienie, tak potrzebne w zabieganym dniu.

Fajka pomaga się wyciszyć?

Tak, pozwala odnaleźć samego siebie, jest chwilą relaksu. Dla mnie fajka to mój prywatny ołtarzyk. Tylko mój, bo sam najlepiej wiem, który tytoń smakuje mi najbardziej i jaki kształt fajki najbardziej lubię. Wszystko to poznałem i przerobiłem sam. Każdy fajczarz ma swój sposób na kurzenie fajki i własny zestaw do palenia. Ja też mam w domu miejsce na skrzyneczkę z fajkami, z moim światem i moją wolnością. To taki mój kuferek z przygodą.

fot: Mr Bróg

fot: Mr Bróg  zobacz całą galerię
Kobiety też palą fajki?

Panie raczej towarzyszą fajczarzom, niż same palą. Czasem biorą jednak udział w tym rytuale i na turniejach fajkowych nieraz osiągają lepsze wyniki, niż mężczyźni. Nie ma w Polsce faceta, który umiałby palić fajkę dłużej, niż trzy godziny. Mój rekord to godzina i dwadzieścia minut. A kobiety potrafią dłużej. Do fajek potrzeba spokoju i paniom chyba łatwiej ten spokój osiągnąć. Zresztą fakt, że Przemyśl jest stolicą polskich fajek, też jest zasługą kobiety.

To znaczy?

Wszystko zaczęło się od Vincentego Svobody, czeskiego mistrza fajczarskiego. W 1908 roku poznał tu pewną fajną dziewczynę, Przemyślankę, ożenił się z nią, osiadł i założył pierwszy zakład fajczarski. Przed nim było kilku rzemieślników, ale oni produkowali fajki z gliny. Od 1908 roku zaczyna się historia fajki drewnianej w Polsce. Teraz w Przemyślu znajduje się aż siedem zakładów, jesteśmy niekwestionowanym liderem w kraju.

Z jakiego drewna produkuje się fajki?

Najpopularniejsze są fajki z drewna gruszy. A najlepsze fajki na świecie produkuje się z korzenia wrzośca, który rośnie w basenie Morza Śródziemnego. Fajki mogą przybierać nietuzinkowe formy. Nasi klienci nieraz życzą sobie fajki z własną podobizną, motywami roślinnymi i zwierzęcymi, albo różnymi znakami. Ceny fajek wahają się od 20 złotych do nawet 2 tysięcy złotych i więcej, jeśli są rzeźbione, z ornamentami lub złotymi dodatkami.

Poprzednia strona
  • 1
  • 2
papierosy, fajki, mr bróg
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie