Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
l'oreal
10.10.2006 14:09

5000 sklepów po fuzji L'Oreal i Body Shop

Jean-Paul Agon, dyrektor generalny L'Oreal, wierzy, że świeżo pozyskana przez firmę marka może w ciągu kilku lat podwoić sieć sklepów L'Oreal.

Podziel się
Dodaj komentarz

Jean-Paul Agon, dyrektor generalny L’Oreal, wierzy, że świeżo pozyskana przez firmę marka może w ciągu kilku lat podwoić sieć sklepów L’Oreal.

W wywiadzie dla Financial Times, dodał, że badania L’Oreal skupią się na wyeliminowaniu testowania kosmetyków na zwierzętach. Jest to jedno z największych zmartwień Danity Roddick, założycielki Body Shop.

W marcu L’Oreal poinformował o przejęciu Body Shop International za 652 miliony funtów. Agon powiedział wówczas: „Ta marka ma światowy potencjał. Jest już obecna w ponad 50 krajach i posiada 2000 sklepów, w ciągu kilku lat może się to zmienić w 100 krajów i 5000 sklepów.”

Poinformował, że Body Shop ostatnio wkroczył na rynek indyjski, a obecnie jest zainteresowany rynkiem chińskim, brazylijskim, argentyńskim i chilijskim.

Kiedy pojawiła się informacja o fuzji, potentatowi kosmetycznemu zarzucano, że fuzja ma być wyłącznie receptą na nieudolnie prowadzony handel detaliczny. Szybko zareagowano na te pogłoski.

„Nie sądzimy, aby sprzedawanie własnej marki we własnym sklepie można nazwać detalem. Handel detaliczny pojawia się gdy sprzedajemy marki innych firm” – powiedział Agon. Uważa on, że działanie sklepów jednej marki jest jedna z form zarządzania marką.

„Największą ambicją, jeśli chodzi o testowanie na zwierzętach, jest usuniecie go zupełnie i na zawsze. Podzielamy w tym względzie wizję Anity Rodderick - mówi Agon - Jednak naszym sposobem walki nie jest deklaracja, że zrezygnujemy z produktów, które tego testowania wymagają, ale że będziemy inwestować mnóstwo pieniędzy w alternatywne metody testowania."

Tagi: l'oreal, business news, manager
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz