Notowania

Arabowie przejmują angielski futbol

Kupili dwa brytyjskie kluby: pierwszoligowy FC Portsmouth i czwartoligowy Notts County.

Podziel się
Dodaj komentarz
(funky1opti/cc/flickr)

Arabscy miliarderzy mają nowe hobby: Spekulacje klubami piłkarskimi. W ubiegłym tygodniu inwestorzy z Bliskiego Wschodu nabyli dwa brytyjskie kluby. Szejkowie nie kierują się wyłącznie zamiłowaniem do piłki, ale wietrzą w tym dobry interes.

Szejkowie wydają się być szczególnie wiernymi fanami futbolu. Kiedy spodoba im się już jakiś klub, nie kupują biletów na kolejny mecz, lecz wolą nabyć od razu cały klub. Wygląda na to, że inwestorów z Bliskiego Wschodu przyciąga szczególnie angielska piłka nożna. Arabscy miliarderzy przejęli w ubiegłym tygodniu aż dwa brytyjskie kluby: pierwszoligowy FC Portsmouth i czwartoligowy Notts County.

A to jeszcze nie koniec. W dubajskich kręgach finansowych krążą ostatnio informacje, że konsorcjum ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich prowadzi już rozmowy z FC Everton. Właściciel angielskiego klubu, Bil Kenwright, próbuje wprawdzie bagatelizować doniesienia, jednak może w nich być dużo prawdy. Podobno biznesmeni znad Zatoki Perskiej są także zainteresowani FC Liverpool, Tottenham Hotspur i Newcastle United.

Piłka nożna jest dla szejków w pierwszym rzędzie dobrym biznesem. Perspektywy pokaźnych zysków dodają skrzydeł fantazji inwestorów z Bliskiego Wschodu. W sezonie 2007/08n obroty brytyjskich klubów pierwszoligowych wzrosły o 26 procent do 2,2 mld euro.

* [ Świetlana przyszłość Młotów? Sroki wciąż niepewne ]( http://manager.money.pl/news/artykul/swietlana;przyszlosc;mlotow;sroki;wciaz;niepewne,232,0,458216.html )
* [ Piłka odporna na kryzys. Warta miliardy euro ]( http://manager.money.pl/news/artykul/pilka;odporna;na;kryzys;warta;miliardy;euro,138,0,456842.html )
* [ Wiadomości z kraju i ze świata na Twojej stronie internetowej ]( http://www.money.pl/webmaster/do_pobrania/artykuly/ )

Angielskie kluby są interesujące przede wszystkim z powodu ponadprzeciętnie wysokich przychodów pochodzących ze sprzedaży praw do transmisji telewizyjnych. W okresie od 2007 do 2010 kluby otrzymają z tego tytułu prawie dwa miliardy euro. Ponieważ pieniądze z transmisji dzielone są pomiędzy wszystkie 20 klubów, opłacalne stają się inwestycje także w mniejsze kluby.

Zalety Premier League przyciągają do Anglii inwestorów z całego świata. Siedem drużyn z pierwszej dziesiątki pierwszoligowych klubów znajduje się w zagranicznych rękach. Pete Hackleton, doradca ds. przedsiębiorstw w Deloitte, zakłada, że wkrótce w Anglii pojawią się kolejni arabscy inwestorzy.

Do grona zagranicznych właścicieli angielskich klubów dołączył ostatnio Sulaiman Al Fahim. Po tym jak za nieznaną kwotę klub przeszedł w jego ręce, w ubiegłym tygodniu został mianowany przewodniczącym FC Portsmouth. 32-letni miliarder szefuje dubajskiej spółce budowlanej Hydra Properties.

Według doniesień insiderów, Al Fahim, jako członek grupy inwestorskiej, sondował na początku roku możliwość kupna FC Chelsea London. Rosyjskiemu oligarsze i właścicielowi klubu, Romanowi Abramowiczowi, oferta 812 mln euro wydała się jednak zbyt niska.

Także w ubiegłym tygodniu bliskowschodnie konsorcjum Munto Finance zostało właścicielem brytyjskiego czwartoligowego klubu Notts County, który jest najstarszym klubem piłkarskim na świecie. Nowi właściciele, za którymi stoi dubajska spółka inwestycyjna Al Hani, przejmą długi klubu w wysokości 1,2 mln euro. Dyrektorem klubu został Sven-Göran Eriksson, były selekcjoner reprezentacji Anglii. Jego roczne wynagrodzenie szacuje się na 2,3 mln euro.

Możliwe, że nowi właściciele Notts County będą chcieli wzorować swój model działalności na FC Fulham: tanio kupić i generować wartość. W 1997 r. egipski biznesmen Mohammed Al Fayed nabył wówczas drugoligowy klub za 42 mln euro. Dzisiaj FC Fulham gra w Premier League, gdzie w ubiegłym sezonie zajął siódme miejsce. Według szacunków analityków klub jest dzisiaj wart około 116 mln euro. Al Fayed, do którego należy także słynny londyński dom handlowy Harrods, był pierwszym arabskim inwestorem w brytyjskiej piłce nożnej.

Jednak jak dotąd najbardziej spektakularny _ deal _ został zaaranżowany w emiracie Abu Dhabi. Latem ubiegłego roku szejk Mansour bin Zayed Al Nahyan nabył za 230 mln euro pierwszoligowy Manchester City. 39-letni brat władcy Abu Dhabi pełni funkcję ministra ds. prezydialnych.

Bardzo bogaty pasjonat koni i piłki nożnej kieruje przy okazji firmą inwestycyjną i jest prezesem państwowego funduszu International Petroleum Investment Company, który posiada 70 procent udziałów w niemieckim MAN Ferrostaal, a poprzez spółkę-córkę 9,1 procent w Daimlerze.

Dla szejka Mansoura wystarczająco dobre jest wszystko co najdroższe. Za 40 mln euro kupił od Chelsea brazylijskiego reprezentanta kraju Robinho. W chwili obecnej klub może szczycić się także graczami jak Carlos Tevez, Emmanuel Adebayor oraz Roque Santa Cruz. Na liście życzeń szejka Mansoura znajduje się także gwiazda Chelsea, Michael Ballack. Jest to życzenie, które szejk mógłby sobie z pewnością spełnić.

Tagi: futbol, business news, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, manager, gospodarka polska
Źródło:
Handelsblatt
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz