Notowania

imigranci we włoszech
26.02.2012 20:13

Coca-Cola rezygnuje z włoskich pomarańczy

Firma znalazła się ogniu krytyki po artykułach, które opisywały warunki, w jakich żyją i pracują zbierający owoce imigranci z Trzeciego Świata.

Podziel się
Dodaj komentarz
(michale/CC/Flickr)

Koncern Coca-Cola, oskarżany o wykorzystywanie do produkcji swego napoju pomarańczy zbieranych w Kalabrii we Włoszech przez pracujących jak niewolnicy imigrantów postanowił, że nie będzie ich więcej stamtąd sprowadzał - podała w niedzielę _ La Repubblica _.

Włoska gazeta poinformowała, że firma znalazła się ogniu krytyki po artykułach w brytyjskiej prasie, która opisała warunki, w jakich żyją i pracują imigranci z Trzeciego Świata, zbierający pomarańcze w miejscowości Rosarno w prowincji Reggio Calabria. Pracę tę porównano do niewolniczej. Imigranci otrzymują minimalne stawki i koczują w straszliwych warunkach higienicznych.

Dwa lata temu właśnie w tym miasteczku wybuchły gwałtowne zamieszki, wywołane przez setki przybyszów z Afryki, którzy zbuntowali się przeciwko niewolniczej pracy i ich wykorzystywaniu. W starciach z miejscową ludnością kilkadziesiąt osób zostało rannych.

Od tamtego czasu nic się nie zmieniło i imigranci wciąż zbierają owoce pracując niemal jak niewolnicy - ujawniono między innymi na łamach _ The Independent _. Fakty te znane są również od lat włoskiej opinii publicznej.

Po tej serii krytyki Coca-Cola zawiadomiła swego dostawcę z Rosarno o tym, że zrywa z nim kontrakt. Burmistrz miejscowości Elisabetta Tripodi informując o tym powiedziała rzymskiemu dziennikowi, że koncern wytłumaczył to ochroną swego wizerunku. Ale związek włoskich rolników Coldiretti twierdzi, że to wielkie koncerny narzucają producentom bardzo niskie ceny skupu.

_ La Repubblica _ poinformowała też o apelu społecznego stowarzyszenia _ Libera _ o bojkot wszystkich koncernów, które wykorzystują pracę ludzi zepchniętych na margines, przede wszystkim imigrantów.

Czytaj więcej o wydarzeniach dotyczących Włoch
W kryzysie natrudniej im zrezygnować z... Dobrego wina. Bo zdaniem Włochów, znakomite wino rekompensuje konieczność innych wyrzeczeń.
Monti i jego ludzie chwalą się oszczędnościami Włoski rząd zaoszczędził przede wszystkim na administracji i służbowych samochodach.
621 tys. euro - to pensja urzędnika we Włoszech Po kilkaset tysięcy euro rocznie zarabiają we Włoszech najwyżsi rangą przedstawiciele administracji i państwowych firm.
Tagi: imigranci we włoszech, włochy, business news, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, manager, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz