Notowania

internet
16.03.2009 18:10

Cybersquatting plagą roku 2008

Rekordowa ilość pozwów przeciwko osobom rejestrującym domeny wykorzystujące znane nazwiska i marki wpłynęła w ubiegłym roku do WIPO.

Podziel się
Dodaj komentarz
(ZEFA)

Według najnowszych danych w minionym roku zjawisko cybersquattingu wyraźnie się nasiliło i dotknęło wiele firm, osób i organizacji. Wśród pozwów kierowanych do World Intellectual Property Organization znalazły się te, dotyczące m.in. Igrzysk Olimpijskich w Madrycie, koncernu BBC, Yale University, marki Blackberry, klubu piłkarskiego Arsenal Londyn, aktorki Scarlett Johansson, jak również eBay, Google, czy Nestle.

Powszechnemu procederowi rejestrowania nazw domen bazujących na znanych brandach stara się także zapobiegać ICANN (Internet Corporation for Assigned Names and Numbers), która zarządza systemem rejestrowania domen najwyższego poziomu (.com, .gov).

Najwięcej spośród 2329 spraw, jakimi zajmowała się WIPO dotyczyło sektora farmaceutycznego, a także bankowego, finansowego, internetowego i telekomunikacyjnego.

ICANN przygotowuje się właśnie do uruchomienia szerokiego wachlarza nowych domen, które z jednej strony pozwolą na ożywienie rynku domen, na którym coraz ciężej rejestrować atrakcyjne nazwy, z drugiej jednak poważnie utrudni ich monitorowanie.

Ważna będzie również odpowiedź na pytanie kto i w jaki sposób będzie mógł rejestrować nowe domeny. Przykładowo domena .apple posłuży zapewne do prezentacji produktów koncernu Apple (np. ipod.apple), ale prawa do jej używania mogą rościć również producenci soków jabłkowych. Nie ulega wątpliwości, że w najlepszej sytuacji znajdą się właściciele takich marek, jak Sony czy Kodak, które nie mają innego znaczenia, w przeciwieństwie do posiadaczy nazw zapożyczonych ze słownika.

Źródło: Reuters

Tagi: internet, nowe, rynku, google, marki, londyn, apple, business news, manager, e-marketing, strategie
Źródło:
interaktywnie.com
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz