Notowania

aukcja
22.01.2014 22:17

Dom aukcyjny Christie's pobił rekordy sprzedaży w 2013 roku

Na aukcjach domu Christie's osiągnięto wpływy o 16 proc. wyższe niż w 2012 roku.

Podziel się
Dodaj komentarz
(AP/Fotolink/East News)

Dom aukcyjny Christie's pobił w 2013 roku rekordy sprzedaży, zwiększając wpływy z niej o 16 proc. dzięki niebywałemu wzrostowi liczby nabywców. Na aukcjach Christie's sprzedano w 2013 r. dzieła sztuki na kwotę 7,48 mld dolarów - podano w Londynie.

Jest to absolutny rekord w historii rynku dzieł sztuki i wśród domów aukcyjnych i drugi rekord w historii firmy. Na aukcjach domu Christie's osiągnięto wpływy o 16 proc. wyższe niż w 2012 roku.

Christie's pobił w zeszłym roku również rekord wartości sprzedaży artykułów luksusowych i biżuterii, która osiągnęła łącznie 714 mln dolarów - o 20 proc. więcej niż w roku 2012.

Jak powiedział prezes tego domu aukcyjnego Steven P. Murphy, wzrost sprzedaży w 2013 roku wynika z _ połączenia liczby całkowicie nowych nabywców, którzy stanowili niemal jedną trzecią wszystkich, z pojawieniem się na rynku arcydzieł, które ich właściciele zdecydowali się powierzyć domowi aukcyjnemu po jego znakomitych rezultatach w roku poprzednim _.

Nowi klienci, przede wszystkim z Chin i Indii, oraz nabywcy dokonujący zakupów przez internet stanowili aż 30 proc. wszystkich kupujących.

Drugim czynnikiem było wystawienie na licytacje absolutnych hitów. Jesienią Christie'e sprzedał (za 142,4 mln dolarów) najdroższe jak dotąd dzieło sztuki - olejny tryptyk Francisa Bacona z 1969 roku, ukazujący jego przyjaciela i równie sławnego malarza Luciana Freuda (_ Three Studies of Lucian Freud _). Dział sztuki powojennej i współczesnej miał najlepsze wyniki z całego domu Christie's - sprzedał dzieła za 2 mld dolarów, czyli o 26 proc. więcej niż w 2012 roku.

Sama internetowa sprzedaż w Christie's dzieł o wartości do 500 tys. dolarów wyniosła 20,8 mln dolarów - dziesięciokrotnie więcej niż w 2012 roku. Sprzedaż prywatna zaś sięgnęła ok. 1,20 mld dolarów i była wyższa o 20 proc. w stosunku do roku poprzedniego.

Sotheby's, który w 2012 roku odnotował 19-procentowy wzrost sprzedaży, w zeszłym roku również ustanowił kilka własnych rekordów. W listopadzie uzyskał najwyższą łączną kwotę ze sprzedaży w swojej historii - ponad 380 mln dolarów na aukcji dzieł sztuki współczesnej, na której obraz Andy'ego Warhola sprzedano za ponad 280 mln dolarów. Sotheby's swoje wyniki ze sprzedaży prywatnych poda w przyszłym miesiącu.

Christie's podał, że w obu Amerykach sprzedaż wzrosła o 31 proc., w Hongkongu - o 30 proc., aż o 79 proc. - w Dubaju i o 36 proc. w Azji i na Bliskim Wschodzie. Natomiast w Europie spadła o 12 proc. Generalnie sprzedaż rosła we wszystkich kategoriach poza dwiema: o 3 proc. zmalała w przypadku dzieł impresjonistów i sztuki nowoczesnej, a o 11 proc. - mistrzów malarstwa dawnego.

Nowi klienci kupowali przede wszystkim właśnie dzieła sztuki współczesnej - Warhola, Roya Lichtensteina, Jeffa Koonsa.

Sprzedaż na aukcjach sztuki powojennej i współczesnej była o 29 proc. wyższa niż w 2012 roku. Rekordowa aukcja z 12 listopada w Nowym Jorku była najdroższa w historii - sprzedano dzieła za ponad 691 mln dolarów. Na najbardziej lukratywnych dla Christie's aukcjach nowojorskich właścicieli zmieniły w zeszłym roku dzieła warte 1,8 mld dolarów, czyli o 34 proc. więcej niż rok wcześniej.

W ubiegłym roku Christie's otworzył nowe placówki w Szanghaju i Bombaju, co w połączeniu ze stabilizacją chińskiej gospodarki pomogło osiągnąć wzrost o 42 proc. sprzedaży sztuki azjatyckiej.

Jak piszą biznesowe media, sprawdzianem sytuacji na aukcyjnym rynku dzieł sztuki będą rozpoczynające się w lutym zimowe aukcje w Londynie.

W rekordowym roku 2011 wartość całego aukcyjnego rynku dzieł sztuki na świecie wzrosła według specjalistycznej spółki Artprice o 21 proc. i przekroczyła po raz pierwszy 10 mld dolarów, osiągając 11,5 mld dolarów.

Czytaj więcej w Money.pl

Tagi: aukcja, christie's, business news, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, manager
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz