Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
boeing
30.01.2013 19:42

Dreamlinery uziemione. Szef Boeinga ujawnia nowe fakty

W 2013 roku Boeing planuje wyprodukować 60 maszyn tego typu, a do końca roku zwiększyć ich produkcję do 10 dreamlinerów miesięcznie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Dave Sizer/CC/Flickr)

Szef amerykańskiego koncernu Boeing Jim McNerney ocenił, że w postępowaniu dotyczącym przyczyn awarii samolotów 787 Dreamliner, które doprowadziły do uziemienia niemal wszystkich maszyn tego typu, poczyniono _ znaczne postępy _.

_ - Uważamy, że poczyniono znaczne postępy w ustalaniu przyczyny tych zdarzeń _ - oświadczył McNerney podczas konferencji analityków zwołanej przy okazji publikacji wyników finansowych koncernu.

Szef Boeinga po raz kolejny oświadczył, że jest mu _ bardzo przykro _ z powodu wpływu tych wydarzeń na klientów jego firmy, którzy musieli odwołać setki lotów.

Tylko japońskie linie lotnicze All Nippon Airways (ANA), które zakupiły największą flotę maszyn tego typu (17 z 50 dostarczonych dotychczas do klientów dreamlinerów), od 16 stycznia, kiedy amerykański Federalny Urząd Lotnictwa (FAA) zawiesił loty 787, odwołały kilkaset lotów.

Jak poinformował w środę Boeing, koncern na razie nie przewiduje _ żadnego wpływu finansowego _ uziemienia 787. McNerney przypomniał też, że jego firma nadal produkuje pięć maszyn miesięcznie, chociaż ich dostawy do klientów zostały zawieszone. W 2013 roku Boeing planuje wyprodukować 60 maszyn tego typu, a do końca roku zwiększyć ich produkcję do 10 dreamlinerów miesięcznie.

Amerykański Federalny Urząd Lotnictwa 17 stycznia w następstwie kilku incydentów związanych prawdopodobnie z akumulatorami zabronił lotów wszystkich maszyny typu 787 Dreamliner - najnowszego produktu Boeinga. W ślad za FAA poszły inne urzędy bezpieczeństwa lotniczego na świecie, wskutek czego niemal wszystkie dostarczone dotychczas dreamlinery są uziemione. Nie wiadomo, jak długo to potrwa; w środę Boeing nie podał żadnych terminów.

_ - Naszym priorytetem w 2013 roku jest rozwiązanie problemu z akumulatorami w 787 i wznowienie lotów tych maszyn z zachowaniem wszelkich wymogów bezpieczeństwa _ - oświadczył szef firmy Jim McNerney.

Agencja Reutera cytuje też analityka firmy inwestycyjnej Imperial Capital Kena Herberta, który uważa, że trudno jest szacować wpływ uziemienia 787 na wyniki Boeinga. - _ Jest zbyt wcześnie i zbyt ryzykownie, żeby cokolwiek powiedzieć _ - zastrzegł Herbert, dodając, że wpływ na to ma wiele spraw zarówno po stronie Boeinga, jak i linii lotniczych, a jest jeszcze wiele niewiadomych.

Odnosząc się do informacji, że japońskie linie ANA i JAL (Japan Airlines) musiały wymienić kilka akumulatorów w samolotach Boeing 787 jeszcze przed incydentem z połowy stycznia, koncern oświadczył, że nie miało to związku z kwestiami bezpieczeństwa.

_ - Akumulatory zostały zwrócone, ponieważ nasz roboczy schemat przewiduje, że żaden akumulator, który został rozładowany lub nieprawidłowo rozłączony nie może być używany _ - wyjaśnił koncern, dodając, że akumulatory w samolotach muszą być okresowo wymieniane.

Czytaj więcej w Money.pl

Tagi: boeing, business news, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, manager, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz