Notowania

opel
22.01.2010 18:25

Europejska mobilizacja w obronie Opla w Antwerpii

Związkowcy z fabryk całej Europy zjadą się w jedno miejsce, by bronić miejsc pracy.

Podziel się
Dodaj komentarz
(GM Corp/CC)

26 stycznia do Antwerpii na północy Belgii mają zjechać związkowcy z fabryk General Motors w Europie, by protestować przeciwko zamknięciu tamtejszych zakładów Opla. Komisja Europejska obiecuje pomoc zwolnionym pracownikom i czeka na całościowy plan restrukturyzacji GM w Europie.

Ogłoszone przez prezesa GM-Europe Nicka Reilly'ego zamknięcie fabryki w Antwerpii, zatrudniającej 2,6 tys. osób, zmobilizowało belgijskich polityków i związkowców, którzy zaapelowali o pomoc do kolegów z innych krajów. Największa centrala związkowa FGTB protestuje przeciwko decyzji, argumentując, że w zeszłym roku zakłady w Antwerpii przyniosły 3,4 mln euro zysku po tym, jak kolejne 30 mln euro zostało przetransferowane, by pokryć straty GM-Europe gdzie indziej.

FGTB podało, że w przyszłą środę do Antwerpii w ramach solidarności przyjadą zaniepokojeni o swój los związkowcy z innych fabryk w różnych krajach UE. Nick Reilly powiedział, w związku z recesją i spadkiem popytu na samochody Opel musi zredukować potencjał produkcyjny o 20 proc., a redukcje zatrudnienia sięgną w sumie 8,3 tys. (w tym 4 tys. w Niemczech) z 50 tys. obecnie zatrudnionych.

Już teraz, w ramach akcji protestacyjnej, związkowcy okupują w Antwerpii fabryczne parkingi.

Komisja Europejska poinformowała w piątek, że wciąż czeka na przedstawienie przez GM ostatecznego planu restrukturyzacji europejskiego oddziału. Zgodnie z ustaleniami z grudnia, ma on być przeanalizowany przez KE, tak by uniknąć zakulisowych ustaleń między GM a poszczególnymi krajami zainteresowanymi ochroną miejsc pracy u siebie. Rzecznik ds. konkurencji Jonathan Todd ocenił, że decyzja o zamknięciu fabryki w Antwerpii podyktowana jest kryteriami ekonomicznymi, a nie politycznymi, więc wstępnie KE nie zgłasza do niej zastrzeżeń.

Twierdząc, że KE nie ma informacji od władz GM-Europe, Todd nie chciał odnieść się do zarzutów regionalnych władz Flandrii, gdzie leży Antwerpia, że między krajami goszczącymi zakłady doszło do wyścigu na subsydia. Zdaniem przewodniczącego regionu Krisa Peetersa, w sumie Opel liczy na 2,7 mld euro pomocy publicznej od zainteresowanych rządów.

Natomiast, by ulżyć zwolnionym pracownikom, KE zapewniła, że będzie ich mogło objąć wsparcie z funduszu globalizacyjnego oraz Europejskiego Funduszu Społecznego,które mają im pomóc w znalezieniu nowej pracy.

Fabrykę Opla w Antwerpii założono w 1924 roku. Kooperujące z nią zakłady zatrudniają ok. 10 tys. osób.

ZOBACZ TAKŻE:

* [ Wiadomości z kraju i ze świata na Twojej stronie internetowej ]( http://www.money.pl/webmaster/do_pobrania/artykuly/ )
* [ Najważniejsze informacje w twojej skrzynce e-mail! ]( http://www.money.pl/egazety/ )
Tagi: opel, zamknięcie, fabryki, niemcy, protesty, obrona, business news, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, manager
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz