Notowania

fifa
12.07.2010 11:31

FIFA w RPA zarobiła 3,2 mld dolarów

Za tym sukcesem stoi Joseph Blatter. Tak duże zyski były możliwe m.in. dzięki zwolnieniu z podatków.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Komercyjnym zwycięzcą Mistrzostw Świata został Joseph Blatter (na zdjęciu). Prowadzony przez niego koncern marketingowy osiągnął rekordowe zyski także w Południowej Afryce. Jeszcze przed rozpoczęciem mistrzostw FIFA zagwarantowała sobie zwolnienie od podatku.

Dla świata był to najbardziej brutalny finał mistrzostwa świata w piłce nożnej. Dla szefa FIFA Josepha Blattera cały turniej był przede wszystkim dobrym interesem. Blatterowi jest obojętne, kto jak często faulował. Także zwycięstwo Hiszpanów nad Holendrami nie ma żadnego znaczenia. FIFA zwyciężyła jeszcze przed odgwizdaniem meczu.

Międzynarodowa Federacja Piłkarska - jak oficjalnie nazywa się firma - jest nie tylko organizatorem turnieju, ale także jednym z największych licencjodawców. Oferta obejmuje między innymi sprzedaż koszulek, maskotek oraz praw do transmisji. Wszystko wygląda na sport, jednak w rzeczywistości FIFA chodzi jedynie o zarabianie pieniędzy.

[

Mundial 2010: Hiszpanie mistrzami świata! ]( http://news.money.pl/artykul/mundial;2010;hiszpanie;mistrzami;swiata,15,0,642831.html )
Zasadą numer jeden dla wszystkich, którzy chcą zrobić interes z FIFA jest: Gospodarzem MŚ może być tylko ten, kto zagwarantuje federacji zwolnienie od podatku. Niemieccy eksperci twierdzą, że podczas MŚ w Niemczech w 2006 roku niemieckiemu ministrowi finansów umknęło w ten sposób 250 mln euro.

Na podobnych zasadach FIFA działa w Szwajcarii, gdzie organizacja ma swoją siedzibę i zatrudnia 361 pracowników: Zyski są wolne od podatku - chodzi przecież o zbliżające nacje oddziaływanie sportu, uzasadnia FIFA swoją uprzywilejowaną pod względem podatkowym pozycję.

Swoje komercyjne interesy FIFA przeforsowała bezwzględnie także w Południowej Afryce. Mimo że kraj miałby na co przeznaczyć dodatkowe wpływy podatkowe, Blatter pozostał nieugięty. Żadnych mistrzostw bez ulg podatkowych. Wokół miejsc rozgrywania meczy powstała _ bańka podatkowa _. Wszyscy partnerzy FIFA byli zwolnieni z podatku dochodowego i obrotowego. Dla FIFA zniesiono także obowiązujące w Południowej Afryce przepisy dewizowe.

Rygor FIFA panował także na ulicach Kapsztadu. Z okolic stadionów usunięto handlarzy ulicznych, aby nie robili konkurencji oficjalnym sponsorom turnieju. Przed każdymi mistrzostwami FIFA zawiera ekskluzywne kontrakty ze sponsorami. Tym razem sponsorów było 20, między innymi Adidas, Coca-Cola oraz producent samochodów Hyundai Kia.

Swoją władzę federacja zademonstrowała także przy budowie stadionów: W Kapsztadzie FIFA naciskała na budowę nowej areny, zamiast na modernizacje starego stadionu. Wydatki eksplodowały: Na budowę stadionów Południowa Afryka wydała 1,4 mld euro. Jest mało prawdopodobne, by inwestycje te się zwróciły.

Wrażenie robi także bilans zamknięcia Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2010. Na turnieju federacja zarobiła 3,2 mld dolarów. Promocja kolejnego turnieju już nabrała rozpędu. Na sprzedaży praw do transmisji oraz licencji reklamowych podczas MŚ w Brazylii w 2014 roku FIFA spodziewa się zarobić 3,8 mld dolarów. Kapitał własny FIFA urósł w międzyczasie do miliarda dolarów.

WIĘCEJ O MUNDIALU
Turyści i infrastruktura - największe korzyści z mundialu Republika Południowej Afryki zyska na organizacji mistrzostw mniej niż sądzono.
Mundial dał zarobić TVP 70 milionów złotych Piłka nożna pod względem oglądalności pobiła debaty prezydenckie i popularne seriale.
Carrefour boi się wygranej Hiszpanów na mundialu? Sieć sklepów, podobnie jak banki, obiecała klientom premie za zwycięstwo reprezentacji.
Tagi: fifa, business news, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, manager
Źródło:
Handelsblatt
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz