Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Gisele Bundchen nie chce zarabiać w dolarach

Brazylijska modelka obawia się, że zarobi mniej w związku ze słabnącą ciągle amerykańską walutą.

Podziel się
Dodaj komentarz
(EPA/PAP)

ac">fot: EPA/PAPfot: EPA/PAP[ ( http://static1.money.pl/i/glass.gif ) ] zobacz całą galerię(http://www.money.pl/galeria/top;modelka;gisele;bundchen,galeria,163,0.html)Po występach na wybiegu za swoją pracę akceptuje zapłatę w niemal każdej walucie świata, z wyjątkiem amerykańskich dolarów.

Bundchen to kolejna z coraz dłuższej listy osób, które uważają, że pod rządami prezydenta Busha wartość dolara może tylko spadać, gdyż Ameryka żyje ponad stan.

Od 2001 roku wartość amerykańskiej waluty spadła już o 34 proc., a specjaliści mówią, że nadal będzie spadała. Dolar nigdy jeszcze nie był tak słaby w stosunku do euro, juana i dolara kanadyjskiego. Jest też najsłabszy od 26 lat w stosunku do funta.

Pani Bundchen podpisała w sierpniu kontrakt z firmą Procter & Gamble i zastrzegła sobie w nim, że zapłatę będzie otrzymywała w euro. Podobne zastrzeżenie zrobiła podpisując niedawno umowę z Dolce & Gabbana.

,,Teraz lepiej jest podpisywać umowy w euro, bo nie wiadomo, co stanie się z dolarem" - mówi Patricia Bundchen, siostra-bliźniaczka i menedżerka modelki.

Jednak Anne Nelson, pracownica nowojorskiej agencji IMG Models zapewnia, że ,,Gisele nadal ma kontrakty w dolarach. Gdy pracuje w Europie, otrzymuje euro, w USA - dolary, w Brazylii - reale".

Analitycy twierdzą, że dolar wkrótce zacznie się umacniać. Jeszcze w bieżącym roku za jedno euro będziemy płacili 1,43 dol., a pod koniec 2008 roku już 1,35 dol.

Tagi: gisele budchen, business news, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, manager, gospodarka polska
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz