Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Hinduski miliarder wchodzi do Hollywood

Anil Ambani ma zostać współwłaścicielem studia Dreamworks Stevena Spielberga.

Podziel się
Dodaj komentarz

Miliarder Anil Ambani jest już o krok od wejścia do hollywoodzkiego studia Dreamworks. Ambani i reżyser filmowy Steven Spielberg są bliscy utworzenia wspólnego przedsiębiorstwa.

Tym samym studio Dreamworks zakończyłoby współpracę z należącą do koncernu medialnego Viacom hollywoodzką wytwórnią Paramount. Umowa z Paramount wygasa z końcem roku. Viacom odmówił komentarza w sprawie planowanego zakończenia współpracy przez Dreamworks.

Do Ambaniego należy notowany na giełdzie konglomerat przemysłowy Anil Dhirubhai Ambani Group o kapitalizacji rynkowej wysokości 91 mld dolarów. Indyjski przedsiębiorca cieszy się w swoim kraju dobrą opinię. Tak na przykład Ambani wprowadził na giełdę giganta energetycznego Reliance Power. Emisja wartości 3 mld dolarów rozeszła się wtedy w mniej niż minutę.

Branża filmowa śledzi z dużą uwagą poczynania Dreamworks. Po wejściu japońskiego koncernu Sony przed 25-laty byłby to drugi przypadek wejścia Azjatów do Hollywood.

Według doniesień prasowych, Ambani zamierza zainwestować w kalifornijskie studio 600 mln dolarów. Ponadto 49-letni Ambani udzieli Dreamworks 500 mln dolarów kredytu na produkcję sześciu filmów kinowych rocznie.

Dla Ambaniego kwoty te nie stanowią większego problemu. Według amerykańskiego magazynu ekonomicznego _ Forbes _ znajduje się on na szóstym miejscu listy najbogatszych ludzi świata. Jego majątek szacowany jest na 42 mld dolarów.

Branża filmowa nie jest dla Ambaniego niczym nowym. Latem 2005 roku nabył w Bombaju - mekce indyjskiego przemysłu filmowego - grupę Adlabs Films. Firma zajmuje się produkcją filmów kinowych i telewizyjnych, posiada również stacje radiowe w 41 miastach indyjskich, wypożyczalnie wideo.

Już w maju, podczas festiwalu filmowego w Cannes, Ambani poinformował o współpracy z reżyserami i aktorami jak George Clooney, Nicholas Cage, Tom Hanks, Brad Pitt, Chris Columbus, Jim Carrey i Jay Roach. Przy okazji indyjski przedsiębiorca poinformował, że w ciągu najbliższych 18 miesięcy zamierza wydać ponad miliard dolarów na inwestycje w branżę filmową poza rynkiem indyjskim.

W 2005 roku Steven Spielberg, były szef Disneya Jeffrey Katzenberg i amerykański producent filmowy i teatralny oraz filantrop David Geffen sprzedali założone przez siebie studio Dreamworks wytwórni Paramount. Zastrzegli sobie jednak prawo do używania nazwy Dreamworks, także po zakończeniu umowy z Paramount.

Jeżeli dojdzie do joint-venture z Ambanim, nowy duet będzie potrzebował jeszcze dystrybucji. Spielberg stawia na wytwórnię NBC Universal, która uważana jest za idealnego kandydata. W należącym do wytwórni studiu Universal Studios rozpoczęła się kariera Spielberg. Według _ Wall Street Journal _ w grę wchodzi również 20th Century Fox.

Indyjski atak wprowadził stan alarmowy w hollywoodzkich studiach. Z powodu 100 dniowego strajku scenarzystów sprzed kilku miesięcy, studia filmowe, które w większości należą do koncernów notowanych na giełdzie, mają przed sobą trudny rok. - _ Wejście Hindusów zmieni Hollywood _ - przewiduje jeden z niemieckich producentów.

Tagi: hollywood, business news, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, manager
Źródło:
Handelsblatt
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz