Notowania

cenzura
26.01.2009 11:44

Komuniści i monarchowie nie lubią internetu

Chiny, Wietnam i Tajlandia - władze tych krajów cenzurują internet. Nie cierpią porno i krytyki swoich działań.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Oficjalnie władze Chin, Tajlandii i Wietnamu w sieci walczą z pornografią. Jednak ofiarami tej walki padają często strony, które głoszą treści niewygodne dla reżimów.

W całym 2008 roku w Tajlandii zablokowano dostęp do 2,3 tys. stron internetowych. W Chinach przez ostatni miesiąc zatrzymano już 41 osób i zamknięto 1200 stron. Nie wiadomo, ile stron www zablokował Wietnam - ale tam już w sierpniu zeszłego roku komunistyczny rząd przyjął prawo, na mocy którego policja może zamykać np. blogi opozycjonistów.

Szef chińskiego biura zajmującego się cenzurą internetu twierdzi, że władzom chodzi jedynie o stworzenie przyjaznego środowiska dla młodych obywateli tego kraju. Ale organizacje strzegące praw człowieka nie wierzą w jego słowa.

- _ Internet jest miejscem walki na informacje, a usilne dążenia chińskiego rządu do jego kontroli dowodzą, jak dużym zagrożeniem dla rządu jest sieć, w której swobodnie można wymieniać poglądy _ - mówi BBC Nicholas Bequelin z Human Rights Watch.

Chińczycy mają poważny problem, bo żaden kraj na świecie nie ma tylu internautów, co ten komunistyczny reżim. Pod koniec roku było tam 300 milionów internautów.

Wietnamskie władze z kolei sformułowały dość ogólne prawo o zakazaniu zamieszczania w internecie treści godzących w szlachetne zwyczaje i tradycje kraju. Takim sformułowaniem bez większych skrupułów zamaskowały broń przeciwko antyrządowym treściom.

Z kolei w Tajlandii chodzi o obrazę monarchii. 2,3 tys. zamkniętych stron dowodzi, że można to zrobić na wiele sposobów. Majestat również nie cierpi pornografii, ale bardzo źle znosi też krytykę. Większość oburzających królewską pare treści płynie ze świata, bo 90 proc. zablokowanych stron zostało założonych poza granicami kraju. Może dlatego, że mieszkańcy Tajlandii boją się zakładać kontrowersyjne strony - za obrazę majestatu można dostać nawet 15 lat więzienia.

Tagi: cenzura, business news, manager
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz