Notowania

business news
26.11.2008 12:15

Kto zapłaci za książkę za darmo?

Dominik Kaznowski udostępnił w sieci swoją książkę o marketingu. Chce też na niej zarobić, sprzedając ją w wersji drukowanej. Czy ten biznes się opłaca?

Podziel się
Dodaj komentarz
(Money.pl/Anna Kraszkiewicz)

*Dominik Kaznowski, autor popularnego bloga i prezes zarządu firmy Xevin, opublikował swoją książkę w internecie. Za darmo. *

Na blogu autora można znaleźć link do książki. Ponad 170-stronicowa publikacja dostępna jest za darmo i - co ciekawe - niemal pozbawiona reklam. W jednym miejscu pojawia się tylko informacja promocyjna jednej z agencji interaktywnych.

Kto nie lubi czytać na ekranie komputera, może "Nowy marketing" kupić w wersji drukowanej w księgarni. Książkę można już zamawiać w księgarni Merlin.pl. Bez kosztów przesyłki zapłacić za nią wówczas trzeba 23 złote. Czy ten biznes ma jednak szansę na powodzenie?

- _ Nie wiem czy to się opłaca _ - komentuje w rozmowie z *Money.pl *Magdalena Tobik z wydawnictwa Znak - _ Ale jest to bardzo ciekawy eksperyment. Tak samo pewne jak to, że książka staje się dobrem luksusowym i niedługo nieuniknione stanie się przejście na wersję elektroniczną jest to, że książka Kaznowskiego będzie miała więcej czytelników, którzy ją pobiorą za darmo w sieci. _

Kilkanaście e-book'ów, które mają swoje odpowiedniki drukowane, ma w swojej sprzedaży wydawnictwo Helion. Nie rozdają ich jednak za darmo. Dlaczego? -_ Z punktu widzenia czysto biznesowego byłoby to pozbawione sensu _- mówi dyrektor marketingu wydawnictwa Grzegorz Schwarz

Sam autor zaś na pewno zyska popularność w internecie i najpewniej też nowe zlecenia i nowych klientów. _ - Kaznowski poprzez swojego bloga, a teraz także i książkę promuje wiedzę, którą posiada i prezentuje na konferencjach _- mówi Magdalena Tobik.

*Książka za darmo w sieci - bezcenna czy bezwartościowa? *

Zysk z takiej formy promocji, choć wymaga na początku dużej inwestycji finansowej i nakładu czasu, może okazać się zadowalający. - _ Kaznowski doskonale wie, co robi _ - komentuje wydarzenie Artur Kurasiński, autor bloga o mediach ak74.pl i dodaje - _ Zebrał w całość informacje dostępne na rynku i udostępnił je publicznie, zdając sobie sprawę z tego, że to i tak nie będzie bestseller, a on nie zrobi na tym wydawnictwie kokosów _. Kurasiński nie obawia się, że książka zostanie zepchnięta na tę samą półkę, co służące wyłącznie spamowi bezwartościowe i za darmo rozsyłane na skrzynki poradniki. - _ Tu nazwisko gwarantuje jakość _ - mówi.

Natychmiast po udostępnieniu książki pojawiły się opinie, że to nie jest ukłon w stronę czytelników, ale zwyczajny zabieg pr-owy. - _ Za książką Kaznowskiego może stać cel pr-owy albo jakiś jeszcze inny cel wydawniczy, np. propagowanie własnego nazwiska. Obawiałbym się tylko, czy to jest słuszny sposób na promocję. Czytelnicy intuicyjnie mogą deprecjonować publikację ze względu na to, że jest ogólnodostępna - _mówi w rozmowie z Money.pl Grzegorz Schwarz z Helionu.

Nie dalej jak miesiąc temu Kaznowski zrezygnował z pracy w Agorze i założył własną działalność gospodarczą. Taka darmowa publikacja na pewno sprawi, że o jego firmie dowie się więcej osób.

*"Nowy marketing" nie jest zupełnie nowy *

Nie jest to pionierska publikacja w polskim internecie. Wydawnictwo Bertelsmann umieściło w 2000 roku w sieci książkę Olgi Tokarczuk "Dom dzienny, dom nocny". Można ją było pobierać tylko przez określony czas. Kto nie zdążył, skazany jest na płatną wersję drukowaną.

W internecie przeczytać też można w całości m.in. książkę "Wolna kultura" Lessiga, która później trafiła do księgarń nakładem Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych oraz "W obronie wolności" Sama Williamsa dystrybuowana też off-line przez wydawnictwo Helion w cenie 34 złotych.

Są to jednak w większości poradniki i książki skierowane do internautów. Trafiają - choćby bezpłatnie - ale bezpośrednio do grupy docelowej.

Sukces finansowy nie jest więc bezpośrednim następstwem publikacji, ale nie jest wykluczony. - _ Udostępnienie książki za darmo, podobnie zresztą jak prowadzenie specjalistycznego bloga jest długoterminową i wymierną inwestycją w budowanie marki swojego nazwiska. A to opłaca się z pewnością _ - mówi Magdalena Tobik ze Znaku.

Tagi: business news, styl, gospodarka, manager, media, lifestyle
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz