Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
banki
15.10.2013 13:11

Londyn otwiera się na banki z Chin

Minister skarbu George Osborne zapowiedział dziś poluzowanie regulacji, które dotąd krępowały banki z Państwa Środka.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Mholland/CC/Wikipedia)

Minister skarbu George Osborne ogłosił dziś, że chce, by Londyn był światowym centrum dla chińskich inwestycji finansowych. I zapowiedział poluzowanie regulacji, które dotąd krępowały banki z Państwa Środka.

Część komentatorów na Wyspach ostrzega: pomysł może zaszkodzić Londynowi, bo chiński sektor bankowy jest nieprzejrzysty, a w dodatku tamtejsza gospodarka może ulec przegrzaniu, na którym ucierpi też City.

Brytyjczycy kusza Chińczyków luzując kaftan regulacji. Obecnie, by tu działać, chińskie banki muszą zakładać spółki zależne, ściśle kontrolowane i droższe w funkcjonowaniu. Teraz mogłyby otwierać placówki bezpośrednio, a to by oznaczało trzy rzeczy - potencjalny dopływ gotówki z chińskich centrali, miejsca pracy w City oraz mniejsze kontrole ze strony brytyjskich komisji nadzoru finansowego.

- Londyn, będący już dziś głównym centrum finansowym, zostanie globalnym centrum dla inwestowania chińskiej waluty. Więcej inwestycji i handlu z Chinami to więcej zysku i więcej miejsc pracy na wyspach

Minister George Osborne wymieniał zalety tego pomysłu, ale są i wątpliwości. Po pierwsze po krachu na rynku finansowym, tendencje były raczej takie, by zaostrzać kontrole na wyspach i patrzeć bankom na rece. Poza tym od jakiegoś czasu już mówi się, że w Chinach rośnie bańka na rynku nieruchomości, pytanie jak dużo zainwestowały w nią banki.

Czytaj więcej w Money.pl

Tagi: banki, business news, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, manager, unia, najważniejsze, fundusze unijne, gospodarka światowa
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz