Notowania

Największa sieć świata wchodzi na Czarny Ląd

Słaba koniunktura w USA zmusza Wal-Mart do ekspansji. Będzie przejęcie za 4,2 mld dolarów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(b r e n t/CC/Flickr)

Słaba koniunktura na rynku krajowym zmusza największą na świecie sieć handlową do wejścia na czarny kontynent.

Działalność amerykańskiego giganta handlowego na rynku krajowym wprawia Walmart w zakłopotanie. Ponieważ w dobie kryzysu gospodarczego amerykańscy konsumenci nie kwapią się do wydawania pieniędzy, największa na świecie sieć handlowa odnotowała w pierwszym półroczu 2010 jedynie 0,6 proc. wzrost obrotów w USA.

Ponury nastrój ma poprawić największa od 1999 roku akwizycja, kiedy to koncern przejął brytyjską sieć handlową Asda.

Za przejęcie swojego południowoafrykańskiego konkurenta Massmart - jedną z największych sieci handlowych w Afryce - amerykański koncern chce zapłacić 4,2 mld dolarów. _ - Kontynuujemy w ten sposób naszą strategię przyśpieszenia wzrostu i poprawy zysków z działalności międzynarodowej _, skomentował plany przejęcia szef Walmart Doug McMillon.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/134/t14982.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/sklepy;bez;kas;i;kolejek,177,0,318897.html) Sklepy bez kas i kolejek?

W niewiążącej ofercie Walmart obiecał akcjonariuszom Massmart zapłacić za ich udziały dziesięć procent więcej, niż wyniósł piątkowy kurs zamknięcia.

Ponieważ wielu inwestorów liczy na podniesienie oferty notowania akcji Massmart odnotowały w poniedziałek nawet dwunastoprocentowy wzrost.

Przejęcie Massmart umożliwiłoby Amerykanom po raz pierwszy dostępu do rynku afrykańskiego, na którym poza Metro (Egipt, Maroko) i Carrefourem (Afryka Północna) nie są obecne praktycznie żadne międzynarodowe koncerny handlowe.

Na czarnym kontynencie Massmart jest jednym z największych właścicieli sieci handlowych. Osiągany przez firmę roczny obrót to w przeliczeniu pięć miliardów euro. Poza Afryką Południową Massmart jest obecny także w 12 innych państwach afrykańskich, w tym w Botswanie, Zimbabwe, Tanzanii, Nigerii i Ghanie.

Międzynarodowe zaangażowanie Walmart, które ma zmniejszyć zależność koncernu od nieomal nasyconego rynku amerykańskiego, napotyka jednak na trudności. Wprawdzie kierownictwo koncernu jest zadowolone z pozytywnego rozwoju działalności w Chinach, Meksyku i Kanadzie, co w pierwszym półroczu 2010 pozwoliło na prawie 16 procentowy wzrost w sektorze działalności zagranicznej, jednak gigantowi handlowemu nie udaje się przekroczyć 25 procent udziałów w rynku zagranicznym - i to mimo łącznego obrotu rzędu ponad 400 mld dolarów.

Wal-Mart chce kupić Massmart (TradeTheTrends, ang.):

Amerykanie próbują zadomowić się także na rynku indyjskim i rosyjskim, jednak jak dotąd bez dostrzegalnych sukcesów. Także w Japonii, gdzie zapowiedziano już dalszą ekspansję, koncern odnotowywał w ubiegłych latach straty. Ostatnio Walmart był zmuszony do wycofania się z kilku państw. Po poważnych stratach w 2006 roku koncern zrezygnował z działalności w Korei Południowej i w Niemczech.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/60/t19516.jpg ) ] (http://manager.money.pl/strategie/zarzadzanie/artykul/grillowicze;pomoga;wal-mart;przetrwac;kryzys,27,0,451611.html) Grillowicze pomogą Wal-Mart przetrwać kryzys? Aby utrzymać wyniki sieć wprowadza nowe promocje, np. sprzedaje wszystko za 1 dolara.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/60/t19516.jpg ) ] (http://manager.money.pl/news/artykul/wal-mart;zaplaci;za;wykorzystywanie;pracownikow,252,0,410620.html) Wal-Mart zapłaci za wykorzystywanie pracowników Amerykańska sieć sklepów zapłaci za wykorzystywanie pracowników.
Tagi: wal-mart, business news, wiadomości, wiadmomości, gospodarka
Źródło:
Handelsblatt
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz