Notowania

bp
01.07.2010 12:19

Narasta bojkot produktów BP

Partnerzy rezygnują ze współpracy z koncernem. Usuwanie skutków wycieku może kosztować 60 mld dolarów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(bp.com)

BP odczuwa coraz bardziej następstwa katastrofa w Zatoce Meksykańskiej. Partnerzy koncernu stawiają pod znakiem zapytania dalszą współpracę z producentem ropy.

Brytyjski koncern BP zaczyna odczuwać kolejne skutki wycieku ropy w Zatoce Meksykańskiej: Pierwsi partnerzy handlowi rezygnują ze współpracy z koncernem. Konkurenci stawiają pod znakiem zapytania dalszą współpracę z BP przy wspólnych projektach.

_ - BP oraz spółki-córki koncernu zostały skreślone ze skutkiem natychmiastowym z naszej listy dostawców, a nasze samochody firmowe nie będą już tankowały na stacjach Aral _, zapowiedział wczoraj Ernst Prost, szef i właściciel producenta olejów silnikowych Liqui Moly.

Na walkę z wyciekiem ropy koncern BP wydał jak dotąd 2,65 mld dolarów. Dochodzi do tego 20 mld dolarów, które brytyjska firma przekaże na specjalny fundusz odszkodowawczy. Eksperci szacują, że koszty związane z usuwaniem skutków katastrofy mogą wynieść nawet 60 mld dolarów.
Dotychczas firma wydawała rocznie kilka milionów euro na produkty brytyjskiego koncernu, przetwarzając je i sprzedając dalej marketom budowlanym, stacjom benzynowym i warsztatom samochodowym.

Konkurenci BP nie posunęli się aż tak daleko jak Liqui Moly. _ Zasadniczo nie chcemy rezygnować całkowicie ze współpracy _, można usłyszeć z kręgów jednego z dużych producentów ropy naftowej, _ jednak musimy się zastanowić nad formą kooperacji, aby zminimalizować ryzyko. _

Wiele przedsiębiorstw rozważa, czy w przyszłości brać udział wyłącznie w projektach, w których brytyjski koncern uczestniczy co najwyżej jako mniejszy udziałowiec. _ _

_ - Zajście w Zatoce Meksykańskiej pokazuje, że koncern BP jest gotów do podejmowania większego ryzyka, niż niektórzy z nas _, mówi jeden z menadżerów innego z konkurentów, _ dlatego też nie czulibyśmy się najlepiej w projektach, przy których decyzję podejmuje jednoznacznie BP. _ Z wewnętrznych dokumentów wynika, że podczas prowadzenia odwiertów koncern BP przedkładał rozwiązania techniczne, które były tańsze i niosły ze sobą zwiększone ryzyko.

Także branża zachowuje już dystans w stosunku do BP. Podczas przesłuchania przed amerykańskim Kongresem prezesi koncernów Shell, Exxon Mobil i Chevron podkreślali, że katastrofy można było uniknąć. Mają oni w tym swój cel: Koncerny chcą uniknąć wprowadzenia surowych nakazów dotyczących bezpieczeństwa oraz wyższych kosztów, które w następstwie katastrofy mogą dotknąć całą branżę.

Kooperacja z konkurencją podczas eksploatacji nowych złóż ropy nie jest niczym nowym i ma na celu rozłożenie ryzyka. Pole naftowe w Zatoce Meksykańskiej, gdzie doszło do wycieku ropy, nie jest wyłączną własnością BP. Brytyjczycy mają w nim 65 procent udziałów, reszta udziałów należy do firm wydobywczych Anadarko i Mitsui of Japan.

* **ZOBACZ TAKŻE:**
* [ Wyciek kosztuje BP 100 mln dolarów dziennie ]( http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/wyciek;kosztuje;bp;100;mln;dolarow;dziennie,218,0,637658.html )
* [ Kopuła BP znów działa, ma zmniejszyć wyciek ]( http://news.money.pl/artykul/kopula;bp;znow;dziala;ma;zmniejszyc;wyciek,108,0,636268.html )
* [ Dyrektor BP odsunięty od walki z wyciekiem ]( http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/dyrektor;bp;odsuniety;od;walki;z;wyciekiem,217,0,634585.html )
Tagi: bp, business news, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, manager, gospodarka światowa
Źródło:
Handelsblatt
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz