Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
tłum. Robert Susło
|

Niemiecki rząd kłóci się o listę oszustów podatkowych

0
Podziel się:

Minister finansów chce kupić dane o szwajcarskich kontach Niemców za 2,5 miliona euro.

Niemiecki rząd kłóci się o listę oszustów podatkowych
(photo-service.europarl.europa.eu)

Lista z danymi domniemanych oszustów podatkowych ma kosztować 2,5 mln euro. W niemieckim rządzie wybuchł spór, czy minister finansów Wolfgang Schäuble (na zdjęciu) ma prawo kupić dane o szwajcarskich kontach 1500 obywateli Niemiec.

Lista z danymi domniemanych oszustów podatkowych wywołała burzę w niemieckim rządzie. _ - Praworządne państwo nie powinno zachęcać do kradzieży płacąc za przekazanie danych _, mówi przewodniczący frakcji CDU Michael Meister. Rząd federalny powinien wpłynąć na informatora, by przekazał dane anonimowo. Tymczasem za kupnem listy opowiadają się politycy SPD i partii Zielonych.

Niemieckie ministerstwo finansów potwierdziło informację, że otrzymało propozycję nabycia listy za 2,5 mln euro. Po analizie próbki danych dotyczących pięciu osób ministerstwo finansów oceniło, że łączne roszczenia podatkowe niemieckiego fiskusa wobec osób z listy mogą wynieść od 100 do 200 milionów euro.

Lista ma zawierać w dużej mierze dane kont bankowych szwajcarskiego banku UBS. Rzecznik banku podkreśla, że w sieci banku nie ma żadnych śladów włamania i jak na razie są to tylko spekulacje.

*Szwajcarscy politycy ostrzegają *rząd Niemiec przed nabyciem najprawdopodobniej wykradzionych danych. Niemcy nie mogą też liczyć na pomoc szwajcarskiego rządu.
Szwajcaria przygotowuje właśnie ustawę, która ma zabraniać udzielania rządowej pomocy w polowaniu na oszustów podatkowych, jeśli dane na ich temat zostały zdobyte w sposób nielegalny.

Niezależnie od tego, czy niemiecki rząd zapłaci za informacje, czy nie, kradzież danych stawia Szwajcarię przed poważnym dylematem. Szwajcarski Federalny Sąd Administracyjny zakwestionował niedawno przekazanie USA informacji dotyczących kont 4450 amerykańskich klientów banku UBS. O zgodę na przekazanie informacji szwajcarski rząd będzie musiał teraz poprosić parlament. Amerykanie nalegają na dotrzymanie umowy, podkreślał w Davos wpływowy amerykański parlamentarzysta Barney Frank.

business news
wiadomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(0)