Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Mariusz Błoński
|

Niezniszczalne banki

0
Podziel się:

Oto cztery wiekowe instytucje, które udowodniły, że zawsze świetnie sobie radzą na rynku.

Niezniszczalne banki

*Rozszerzający siękryzys gospodarczy zagroził ponoć bytowi wielu banków, które gremialnie wyciągnęły ręce po budżetowe pieniądze. *

Wciąż nie wiadomo, ile z nich zbankrutuje, wiadomo jednak, że w historii istniało wiele takich, po których nie pozostał ślad, a ich bankructwo nie spowodowało końca świata. Chociaż zapewne liczni spośród ich właścicieli taki koniec wieszczyli.

Są jednak banki, które przetrwały wiele kryzysów gospodarczych czy politycznych i wciąż, od setek lat, prowadzą działalność.

Poniżej przedstawiamy cztery takie instytucje, które udowodniły, że świetnie sobie radzą na rynku.

Najstarszy bank na świecie?

Monte di Pieta, zwany też Monte Pio to najstarszy bank w naszym zestawieniu i prawdopodobnie najstarszy z obecnie istniejących banków. Powstał 27 lutego 1472 roku. Powołała go Rada Generalna Republiki Sieny, by udzielał pożyczek "biednym, nieszczęsnym i będącym w potrzebie". Miał przy tym pobierać minimalne odsetki, które wynosiły 7,5 procent. Od początku był instytucją świecką, mimo iż wspierał go Zakon Franciszkanów Mniejszych, który chciał, by w ogóle zrezygnowano z odsetek.

Bank przetrwał upadek Republiki (1557), gdyż żądali tego obywatele Sieny. Miasto podupadło i z czasem jego mieszkańcy zaczęli domagać się powołania instytucji finansowej, która wspomoże lokalną gospodarkę. Władze zgodziły się na to, pod warunkiem, że pożyczki będą gwarantowane wpływami z publicznych pastwisk w Maremmie. W 1624 roku poszerzono więc zakres działalności Monte Pio i zmieniono jego nazwę na Monte dei Paschi. Pastwiska były bowiem znane pod nazwą Dogana dei Paschi, a wpływy z nich zamieniano na obligacje z 5-procentową gwarantowaną stopą rocznego zwrotu. Obecnie Monte dei Paschi di Siena jest perłą w koronie włoskiej grupy MPS.

Fuggerowie wspierali Habsburgów

O bankierskiej dynastii Fuggerów słyszeli chyba wszyscy. Historia ich potęgi jest ściśle związana z dynastią Habsburgów. Gdy w XV wieku Habsburgowie stali się najpotężniejszym rodem Europy, Fuggerowie bardzo szybko zaczęli się bogacić.

Już wcześniej potrafili robić interesy. Rodzina dorobiła się na tekstyliach, a w 1486 roku po raz pierwszy w odniesieniu do swojej firmy użyła słowa "bank". Już rok później udzieliła pierwszej pożyczki Habsburgom. Jej zabezpieczeniem były udziały w kopalniach srebra i miedzi w Tyrolu. Później były kolejne pożyczki, w tym ich największa "inwestycja", czyli 544 000 florenów, które trafiły do kieszeni elektorów i zapewniły Karolowi V tron Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego.

Oprocentowanie pożyczek udzielanych głowom koronowanym wahało się od 12 do nawet 46 procent, był to więc bardzo dobry interes. Jak widzimy, Fuggerowie mieli świetne koneksje, a spadkobiercą ich imperium jest Furst Fugger Privatbank, który w 1508 roku otrzymał przywilej bicia monet dla papieża.

Bankierzy z przypadku

Założony przez Holendrów niemiecki Berenberg Bank szczyci się swoją czterowiekową historią i niezwykłymi okolicznościami powstania. Pierwszym znanym członkiem rodziny Berenbergów był Thillmann (ur. w 1465 roku), który zajmował się handlem ubraniami. Na początku XVI wieku jego syn Jan przeniósł się do Lier, leżącego u stóp Antwerpii. Około 1550 roku Antwerpia stała się najbogatszym miastem Europy, do którego zawijało nawet 500 statków dziennie. W roku 1585 holenderscy protestanci mieszkający w Antwerpii usłyszeli, że albo mają przejść na katolicyzm, albo muszą opuścić miasto.

Druga generacja Berenbargów, bracia Hans i Paul przenieśli się więc do Hamburga, gdzie w 1590 roku założyli swoją firmę i zajęli się finansami. Ich nazwiska znajdziemy w spisie darczyńców Holenderskiego Funduszu na Rzecz Biednych z roku 1594. Instytucja ta istnieje zresztą do dzisiaj. Hans i Paul mieli żyłkę do interesów, podobnie zresztą jak inni ich rodacy. Na początku XVII wieku w Hamburgu powstała lista przedsiębiorstw, których obroty przekraczały 100 000 marek. Aż 32 spośród 42 należało do Holendrów, a bracia Berenberg zajęli 15. i 16. miejsce wśród najbogatszych.

Powoli ród Berenbergów obok handlu zaczął zajmować się udzielaniem pożyczek. Zmuszał ich do tego brak instytucji bankowych, więc kredytowali towary swoim klientom i płacili z góry za zamawiane towary. Tego typu działalność przynosiła coraz większe zyski, a decydującym okresem, podczas którego firma handlowa wyraźnie zaczęła zmierzać do przekształcenia się w bank, był czas, kiedy głową rodziny był Cornelius Berenberg (ok. 1640-1711).

Bank parlamentu

Sveriges Riksbank, szerzej znany po prostu jako Riksbank, jest uważany za najstarszy bank centralny na świecie. Został powołany w 1668 roku jako Bank Majątku Stanów. Mimo swej nazwy działał bardziej jak bank prywatny. Zajmował się głównie udzielaniem pożyczek osobom indywidualnym. Tym "prywatnym" korzeniom Riksbanku nie należy się dziwić, gdyż jego protoplastą był założony w 1656 roku bank Palmstrucha. Była to prywatna instytucja, jednak jej szefostwo było powoływane przez króla, a rodzaje działalności zostały określone w wydanym przez władcę dokumencie.

W 1866 roku gdy stany zostały zastąpione dwuizbowym parlamentem nazwę Banku (tak go nazywano, a duża litera "B" była wręcz jego oficjalnym skrótem) zmieniono na dzisiejszą Sveriges Riskbank. Bankiem centralnym został on w pełni w 1904 roku, kiedy zyskał wyłączne prawo emitowania pieniędzy. Wcześniej prawo takie miał każdy bank.

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)