Notowania

business news
28.06.2009 07:57

Nollywood boi się piratów. Branża upadnie?

Drugi co do wielkości przemysł filmowy traci krocie przez bezkarne piractwo.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Juan Freire/CC/Flickr)

W Nigerii produkuje się więcej filmów niż w Hollywood. Jednak branży grozi upadek. Powód - wszechobecne piractwo.

Produkowane przez Nollywood - nazwa branży została utworzona przez analogię do amerykańskiej fabryki snów - niskobudżetowe - średni koszt to 25 tys. dolarów - filmy w formacie video są bardzo popularne w całej Afryce. To najczęściej rozgrywające się w miejskiej scenerii romanse, w które wplecione sa wątki odnoszące się do tradycyjnej magii i voodoo.

W 2006 roku w Nigerii wyprodukowano 872 filmy. Nollywood stało się drugim co do wielkości centrum filmowym świata. Ustępuje jedynie hinduskiemu Bollywood.

Jednak jak donosi CNN, według ekspertów, dynamicznie rozwijającej się branży grozi jednak gwałtowny upadek. Ich zdaniem nawet połowa zysków jest zjadana przez powszechne na Czarnym Lądzie piractwo.

Piraci sprzedają pięć filmów na jednej płycie za cene ok. 4 dolarów. Oryginalne wydanie filmu kosztuje od 7 do 10 dolarów.

ZOBACZ TAKŻE:

* [ Will Smith najbardziej kasową gwiazdą kina ]( http://manager.money.pl/ludzie/portrety/artykul/will;smith;najbardziej;kasowa;gwiazda;kina,17,0,426769.html )

Znany producent filmowy z Nollywood Emmanuel Isikaku powiedział amerykańskiemu serwisowi, że przez piratów nie zwróciły mu się koszty produkcji bardzo popularnego filmu _ Plane Crash _.

Zobacz jak kręci się filmy w Nollywood:

Tagi: business news, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, manager
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz