Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Pekiński smog wykurza zagranicznych specjalistów

0
Podziel się:

Fatalna jakość powietrza w dużych miastach na północy Chin utrudnia
zagranicznym firmom poszukiwanie kandydatów do objęcia najwyższych stanowisk w ich chińskich placówkach.

Pekiński smog wykurza zagranicznych specjalistów
(stan/CC/Flickr)

Fatalna jakość powietrza w dużych miastach na północy Chin utrudnia zagranicznym firmom poszukiwanie kandydatów do objęcia najwyższych stanowisk w ich chińskich placówkach - wynika z ankiety przeprowadzonej przez Izbę Handlową USA w Pekinie.

Prawie połowa spośród 365 działających w północnych Chinach zagranicznych firm, które wzięły udział w dorocznej ankiecie amerykańskiej izby, uznała zanieczyszczenie powietrza za czynnik odstraszający wysoko wykwalifikowanych pracowników szczebla kierowniczego.

Zanieczyszczenie powoduje _ trudności w rekrutacji i utrzymaniu na stanowiskach utalentowanych pracowników szczebla kierowniczego _ - napisano w raporcie z ankiety. W roku 2010 odsetek firm skarżących się na wynikające z jakości powietrza kłopoty z rekrutacją wynosił zaledwie 19 proc.

Jak dodano w raporcie amerykańskiej izby, największym zagrożeniem dla działalności zagranicznych firm w Chinach jest jednak nie smog, lecz spowolnienie chińskiej gospodarki. Pomimo obu tych czynników, większość ankietowanych firm optymistycznie widzi swoją działalność w Chinach w ciągu następnych dwóch lat.

Na problem zanieczyszczenia powietrza w Pekinie i jego wpływ na rynek pracy zwrócił też w rozmowie z PAP uwagę dyrektor pekińskiego biura międzynarodowej firmy headhunterskiej Dragonfly, Phillipe Comolet-Tirman.

_ Dla ludzi młodych oraz osób, które są w Chinach od niedawna, zanieczyszczenie nie stanowi wielkiego problemu. Natomiast osoby, które pracują w Chinach od wielu lat, starają się teraz przenosić do Szanghaju albo na południe kraju, lub nawet wrócić do Europy _ - powiedział Comolet-Tirman, dodając, że _ problem ten jest szczególnie ważki dla osób z małymi dziećmi _.

_ Wielkim firmom jest teraz prawdopodobnie trudniej przemieszczać swoich pracowników do Chin _ - ocenił.

Wyjaśnił przy tym, że dla pracowników chińskich kwestia zanieczyszczenia jest znacznie mniej istotna. _ Bardziej liczą się inne kryteria, takie jak rodzaj firmy, która ma ich zatrudnić, wysokość zarobków czy odległość od miejsca zamieszkania _ - powiedział.

Zanieczyszczenie środowiska w Chinach uważa się za przyczynę setek tysięcy przedwczesnych zgonów. Nagłośnione przez światowe media, zszargało również wizerunek wielu miast kraju, w tym Pekinu, powodując istotny spadek liczby odwiedzających go turystów.

W ubiegłym roku poziom zanieczyszczenia powietrza przekroczył krajowe normy w prawie wszystkich chińskich miastach, w których dokonano pomiarów. Najgorzej jest na północy, gdzie mieści się większość chińskiego przemysłu węglowego, stalowego i cementowego. Dodatkowo, niskie temperatury rodzą tam potrzebę ogrzewania budynków, najczęściej węglem. Najbardziej dotknięty smogiem jest Pekin, otoczony przez przemysłową prowincję Hebei i zanieczyszczany od środka przez intensywny ruch uliczny.

W ostatnich miesiącach jakość powietrza pogorszyła się również na południu kraju, zwłaszcza w prowincji Guangdong, w przemysłowym regionie delty Rzeki Perłowej, obejmującym m.in. metropolie Kanton i Shenzhen. Zarówno tam, jak i w Szanghaju, powietrze wciąż jest jednak dużo czystsze niż na północy i nie powoduje problemów rekrutacyjnych.

_ Południe Chin jest o wiele czystsze. Powietrze tutaj nie jest doskonałe, ale wciąż znacznie lepsze niż na północy. Wielu pracowników przeprowadza się z Pekinu czy Szanghaju na południe Chin _ - powiedział PAP menedżer z biura Dragonfly w Shenzhen, Homeric De Sarthe.

Wcześniej w tym miesiącu, w przemówieniu na otwarcie dorocznej sesji chińskiego parlamentu, premier Li Keqiang oficjalnie _ wypowiedział wojnę _ zanieczyszczeniu. Zwalczenie smogu ma być elementem zbliżającym gospodarkę Chin do modelu rozwoju zrównoważonego. Według zapowiedzi rządu do 2020 roku poziom zanieczyszczenia powietrza w 60 proc. chińskich miast ma się mieścić w krajowych normach.

Tymczasem, również w marcu, władze Guizhou, stosunkowo biednej i nisko uprzemysłowionej prowincji na południu kraju, postanowiły rozpocząć produkcję _ puszek z czystym powietrzem _ jako oficjalnych pamiątek z tego regionu. Według chińskich mediów pomysł ten miał podsunąć im sam prezydent Xi Jinping podczas spotkania w Pekinie.

Rok wcześniej podobny plan ogłosił kontrowersyjny chiński milioner i filantrop Chen Guangbiao, który zamierzał sprzedawać mieszkańcom Pekinu puszki świeżego powietrza z prowincji Xinjiang (Sinkiang) po pięć juanów za sztukę.

Czytaj więcej w Money.pl
W tym mieście lepiej teraz nie oddychać W pierwszej połowie tego roku powietrzem mieszczącym się w standardach bezpieczeństwa można było oddychać w Pekinie średnio przez trzy dni w tygodniu.
Pozew przeciwko państwu. Za smog na ulicach Mieszkaniec miasta Shijiazhuang w północnych Chinach złożył w sądzie pozew przeciwko państwu, domagając się skutecznej ochrony obywateli przed szkodliwym dla zdrowia smogiem.
Wielkie zmiany w Chinach. Pekin ujawnia Prezydent Chin Xi Jinping stanie na czele zespołu, który pokieruje wprowadzaniem w życie poważnych reform gospodarczych i społecznych.
Chińskie władze bliżej swoich obywateli ? Władze ogłosiły plan reformy obowiązującego od ponad 60 lat systemu przyjmowania skarg i zażaleń.
business news
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)