Notowania

Polacy zainwestowali na Ukrainie 864 mln dolarów

Najgorszy był rok 2008. Wtedy wydaliśmy 30 mln dolarów. 2009 r. był co najmniej sześć razy lepszy.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Ostatnie dwa lata przyniosły kryzys w stosunkach gospodarczych Polski z Ukrainą. Handel załamał się w 2009 r., a inwestycje w 2008 roku spadły o 90 procent. I choć w ubiegłym roku nasze firmy wydały na Ukrainie ponad 170 mln dolarów, to jest to zaledwie dwa procent wszystkich inwestycji zagranicznych w tym kraju. *Nasi przedsiębiorcy czekają na to,co zrobi zaprzysiężony wczoraj na prezydenta Wiktor Janukowycz. Liczą na to, że ustabilizuje sytuację w kraju i znów będzie można działać tak, jak w rekordowym 2007 roku.*

Ukraina od wielu lat była dla Polski krajem numer jeden pod względem bilansu handlu zagranicznego. Dopiero w roku 2009 spadła na piąte miejsce. Wyprzedziły ją: Wielka Brytania, Czechy, Niemcy i Francja. Przyczyną aż 50-procentowego spadku handlu był kryzys gospodarczy, który w ubiegłym roku wpędził Ukrainę w 15-procentową recesję. W 2008 roku saldo handlowe wyniosło prawie 2,8 miliarda euro, a w 2009 już tylko 1,5 mld.

Źródło: Ministerstwo Gospodarki; * Od stycznia do listopada

- S_ ytuację pogorszyło też bezkrólewie _ - ocenia Zbigniew Ostrowski z Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej - _ Prezydent Juszczenko, _przez ostatnie 1,5 roku swojej kadencji nic już nie robił - dodaje.

Inwestorzy przytłoczeni stratami

Te dwa czynniki doprowadziły do załamania polskich inwestycji. Przedsiębiorcy, którzy borykali się z kryzysem we własnym kraju, nie chcieli pompować pieniędzy tam, gdzie panuje chaos. Dlatego z Polski do Ukrainy popłynęło w roku 2008 aż o 90 procent mniej pieniędzy niż rok wcześniej - 30 milionów dolarów w porównaniu do 307.

Źródło: NBP, * - wyliczenia Ambasady Rzeczypospolitej w Kijowie w pierwszych trzech kwartałach

Rok 2009 przyniósł jednak poprawę sytuacji. Według Michała Szymczuka z Departamentu Analiz i Prognoz Ministerstwa Gospodarki, o długotrwałym załamaniu polskich inwestycji na Ukrainie mówić nie można.

- _ Kryzys spowodował jedynie przestój w działaniach inwestorów. Polskie firmy widzą ogromną szansę w rynku ukraińskim, który w wielu sektorach jest słabo rozwinięty i będzie potrzebował zagranicznego kapitału - mówi Szymczuk . - Poza tym Polacy lepiej niż przedsiębiorcy z zachodniej Europy rozumieją ten rynek. Mamy za sobą te etapy transformacji, z którymi boryka się nasz sąsiad, więc wiemy jak sobie radzić w rzeczywistości budowania wolnego rynku _ – wyjaśnia.

Szymczuk przekonuje, że Polscy inwestorzy zareagowali na trudną sytuację bardziej powściągliwie niż przedsiębiorcy z innych krajów. W ukraińskim rankingu największych inwestorów wskoczyli w ciągu roku 2009 z 13 na 12 miejsce. Od końca lat 90. - kiedy to Ukraińcy zaczęli sumować inwestycje zagraniczne - Polacy ulokowali na Ukrainie już 864 miliony dolarów.

W trudnym roku 2008 ich kapitał poważnie się jednak skurczył. Polskie firmy straciły w sumie 150 milionów euro. Najgłośniejsze były kłopoty PKO BP, które musiało wspomóc spółkę-córkę Kredobank pożyczką w wysokości prawie 100 milionów dolarów.


Siwiec: Juszczenko słusznie trafił na śmietnik historii
To, że inwestorzy czekają na stabilizację sytuacji potwierdza też Zbigniew Ostrowski. Opowiada, że borykają się na Ukrainie z ogromnymi problemami.Najważniejsze z nich to skomplikowany system prawny, zbyt dowolne interpretacje przepisów, korupcja i nachalna stronniczość w rozstrzyganiu sporów miedzy Polakami, a Ukraińcami w spółkach.

- _ W Polsce, która przecież nie jest najprzyjaźniejszym krajem dla przedsiębiorcy prowadzi się interesy dużo łatwiej niż tam _ - wyjaśnia Ostrowski. - _ Ukrainą faktycznie rządzą oligarchowie. Mamy podstawy, by uważać, że teraz skupią się wokół Janukowycza i ich celem stanie się unormowanie sytuacji w kraju, właśnie po to, by przyciągnąć inwestorów. _

Kusi ich tania siła robocza i chłonny rynek_ _

*Polskie firmy na Ukrainie *przede wszystkim inwestują w banki, ale zajmują się też: hodowlą, sprzedają ceramikę, produkują drewniane podłogi czy np. maski gazowe.
Jakie polskie firmy działają na Ukrainie? W zeszłym roku największe inwestycje poczynili tacy przedsiębiorcy jak: Cersanit, Pekao SA, Huta Buczek, Barlinek, Wasko SA, Rolimpex SA, Atlas i Międzynarodowe Targi Poznańskie.

Co odpycha inwestorów? Według firmy analitycznej Coface są to: wysokie podatki, trudności w egzekwowaniu prawa, uzależnienie od surowców, słaby sektor bankowy, biurokracja. Plusami są strategiczne położenie między Rosją a Unią Europejską, wsparcie międzynarodowych instytucji finansowych, ale przede wszystkim tania siła robocza i chłonność rynku.

To te dwa ostatnie plusy powodują, że polskie firmy tak chętnie planują inwestycje na Ukrainie. Interesy chce prowadzić tam więcej niż połowa zainteresowanych inwestycjami za granicą.

Źródło: Badanie Millward Brown SMG/KRC dla Money.pl 2008 r.

  • plus kraje nadbałtyckie

Czy ich plany inwestycyjne się ziszczą? Bardzo dużo zależy od zaprzysiężonego właśnie Wiktora Janukowycza.

Z nowym prezydentem będzie lepiej

Radosław Boniecki - prezes Getin Holding, firmy od wielu lat inwestującej na Ukrainie - uważa, że wybór Janukowycza na prezydenta Ukrainy będzie miał korzystny wpływ na gospodarkę.

- _ Janukowycz zwróci się w stronę Rosji. Nie będzie to jednak zwrot polityczny, odcinający go od Zachodu. Spodziewam się podjęcia gospodarczej współpracy ze wschodnim rynkiem, do którego przecież Ukrainie bardzo blisko. Konsekwencją współdziałania z Rosją będzie stabilizacja Ukrainy, która jest teraz najbardziej potrzebna. Ta stabilizacja poprawi warunki inwestowania dla naszych przedsiębiorstw _ – wyjaśnia.

Źródło: Ministerstwo Gospodarki

Według prezesa Bonieckiego, w najbliższym czasie nie należy spodziewać się jednak boomu inwestycyjnego.

-_ Firmy będą obserwować Ukrainę. Dopiero, gdy dostrzegą jej gospodarczą i polityczna równowagę, będą chciały skorzystać z możliwości, które otwiera ten bardzo chłonny rynek _– tłumaczy.

Tagi: handel z ukrainą, ukraina, handel, polska, inwestycje, janukowycz, prezydent, kryzys, stosunki, przedsiębiorcy, business news, wiadomości, gospodarka, manager, polityka, najważniejsze, gospodarka polska
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz