Notowania

ranking
04.10.2009 07:45

Ranking Money.pl. Koncert gwiazdy od 20 do 150 tysięcy

Według rankingu Money.pl, najdroższy jest Piotr Rubik - tuż za nim Budka Suflera i Maryla Rodowicz.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Paweł Zienowicz/public domain)

Najdroższy jest Piotr Rubik, tuż za nim Budka Suflera i Maryla Rodowicz. Money.pl sprawdził, ile trzeba zapłacić za koncerty polskich gwiazd. Artyści liczą sobie słono za występy na żywo, bo sprzedają coraz mniej płyt.

Managerowie zespołów chętnie dzielą się informacjami na temat ceny występów, gdy dowiadują się, że ich gwiazdy miałyby grać na imprezie zorganizowanej przez dużą firmę. Część z nich dopytuje tylko, czy impreza będzie miała charakter bardziej elegancki, czy też zapraszani są na taneczną zabawę i dopiero wtedy podają cenę.

Niektóre polskie zespoły, kiedy pojawiają się na imprezach, gdzie serwuje się jedzenie, wymagają, by w trakcie ich koncertowania nie podawać widzom żadnych dań.

W przypadku Dody zamawiający może cieszyć oko pokazem fajerwerków, a Piotr Rubik przyjeżdża z dużą grupą artystów. Najmniejsze wymagania co do oprawy technicznej miał zespół disco polo Bayer Full.

By sprawdzić, ile trzeba zapłacić, dzwoniliśmy do managerów jako agencja PR, szykująca koncert. Zapraszaliśmy wykonawców na zamkniętą imprezę dla 200 osób w Warszawie.

Z podawanych cen wyodrębniliśmy honorarium. Oprócz niego płaci się też bowiem za obsługę techniczną. W przypadku tych zespołów, które nie mają swoich techników, przyjęliśmy średnią cenę takiej usługi, czyli około 13-14 tys. złotych. Oto stawki:

| Ceny koncertów polskich gwiazd |
| --- |

Pozycja Wykonawca *Cena koncertu w tysiącach złotych * *Honorarium w tysiącach złotych *
1 Piotr Rubik 150 140
2 Budka Suflera 80 60
3 Maryla Rodowicz 80 50
4 T.Love 65 50
5 Feel 65 45
6 Doda 60 42
7 Golec uOrkiestra 58 45
8 Ryszard Rynkowski 55 35
9 Kayah 53 40
10 KOMBII 52 37
11 Ich Troje 38 15
12 Zbigniew Wodecki 28 25
13 Bayer Full 28 15
14 K.A.S.A. 27 14
15 Blenders 27 14
16 Justyna Steczkowska 26 20
17 Edyta Górniak* b.d. b.d.

Źródło: Money.pl, b.d. - brak danych

Od zespołu Edyty Górniak nie otrzymaliśmy odpowiedzi, ale w przypadku tej gwiazdy można spodziewać się rachunku w wysokości 70 tysięcy złotych.

[

Megakoncerty. Wydamy na nie 60 milionów ]( http://manager.money.pl/styl/media/artykul/polskie;megakoncerty;wydamy;60;milionow,241,0,518385.html )
Koncertowe gaże polskich artystów mogą robić wrażenie, ale i tak są nieporównywalne z honorariami gwiazd światowego kalibru. Madonna, za sierpniowy występ na warszawskim Bemowie zainkasowała około 3 milionów dolarów. Podobną stawkę za koncert mają muzycy U2, którzy latem występowali w Chorzowie. Porównywalne pieniądze za występ inkasują też Metallica czy Rolling Stones.

Słono za koncerty, bo nie kupujemy płyt

Za bilet na koncert muzyczny płaci się dziś na świecie średnio dwa razy więcej niż jeszcze 10 lat temu. Również polscy muzycy skupiają na nich znacznie większą uwagę, ponieważ od wielu lat spada sprzedaż płyt. Kiedyś gwiazdy grały na żywo po to, by promować swoje albumy. Przy dzisiejszej sprzedaży albumów zarobki z koncertów dla wielu stają się podstawą utrzymania.

Skalę problemu obrazuje spadający od lat limit sprzedanych albumów, który uprawnia do uhonorowania go tytułem _ Złotej płyty _.

Źródło: Związek Producentów Audio-Video

Jeszcze w latach 90. _ Złotą płytę _ artysta dostawał dopiero, gdy sprzedał 100 tysięcy płyt. Dziś otrzymuje ją, gdy uda mu się sprzedać już 15 tysięcy albumów.

Piractwo odbiera chleb

- _ Nasz zespół żyje przede wszystkim z tantiem z radia i TV - _mówi Muniek Staszczyk, lider zespołu T.Love. - _ Drugim źródłem zarobków zespołu są koncerty, a dopiero trzecim sprzedane płyty. Kiedyś to właśnie sprzedaż albumów zajmowała drugie miejsce w hierarchii naszych zarobków, a koncerty plasowały się na trzecim. Znam jednak wiele zespołów, które dziś żyją tylko z grania na żywo _ - dodaje.

Staszczyk twierdzi, że na wydaniu ostatniej składanki najlepszych przebojów zarobił 20-30 tysięcy. Tymczasem zespół za jeden koncert bierze 50 tys.

W ciągu ostatnich 10 lat sprzedaż płyt na świecie spadła o 30 procent.

Głównym powodem spadku sprzedaży płyt w Polsce jest piractwo. Hirek Wrona, dziennikarz muzyczny i wydawca, szacuje że rokrocznie na kradzionej muzyce Skarb Państwa traci od 13 do 18 miliardów złotych. Szacunki te opiera na średniej liczbie nielegalnych ściągnięć plików muzycznych.

- _ To dlatego artyści zmuszeni są do coraz częstszego grania na imprezach na przykład dla firm _ - mówi Wrona. - _ To nie wstyd, bo na tych koncertach bardzo często tworzy się fantastyczna atmosfera skupiona na muzyce. Ale przecież i muzyk musi odetchnąć, nie może całego czasu spędzać na koncertowaniu _ - tłumaczy.

Dla Hirka Wrony karygodny jest fakt, że brakuje w Polsce prawa, które pozwoliłoby skutecznie ścigać piratów.

- _ Są organizacje, które śledzą złodziei w sieci. Ale co z tego, skoro brakuje u nas rozwiązań, które odstręczałyby ludzi od tego procederu. Prawa, które ogarnęłoby internet _ - irytuje się dziennikarz. - _ We Francji człowiek, który nielegalnie ściąga muzykę z sieci, po dwóch ostrzeżeniach trafia przed sąd _ - wyjaśnia.

Źródło: Związek Producentów Audio-Video

Niewielkim optymizmem napawa fakt, że od dwóch lat wartość płyt sprzedanych w obrocie detalicznym nieznacznie rośnie. Przerwało to spadek, który trwał od wielu lat.

Raport Money.pl
*Płyty idą słabo. Gwiazdy zarabiają na koncertach * Za bilet na koncert muzyczny płaci się dziś średnio dwa razy więcej pieniędzy niż jeszcze 10 lat temu. Internet i swobodna wymiana plików muzycznych zmusiła gwiazdy do zarabiania właśnie na występach na żywo. Czytaj w Money.pl
Tagi: ranking, gwiazdy, koncerty, ceny, artyści, firma, pieniądze, business news, giełda, wiadomości, gospodarka, porady, raport, manager, najważniejsze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz