Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Ranking najbogatszych posłów. Rekordzista ma ponad 52 mln zł

Ranking najbogatszych posłów. Rekordzista ma ponad 52 mln zł

Fot. PAP/Jacek Turczyk

Donald Tusk, znalazł się wśród zadłużonych posłów, podczas gdy rok wcześniej jego konto było czyste. Zyskał za to wdzięczność syna i synowej, którym za kredyt w wysokości 450 tys. zł kupił mieszkanie. Money.pl przeanalizował opublikowane właśnie zeznania majątkowe 460 posłów za ubiegły rok. Ciekawostek jest znacznie więcej.

Jeżeli chodzi o zgromadzoną gotówkę oraz wartość majątku, wszystkich bije na głowę Mirosław Koźlakiewicz . Majątek, akcje i zaskórniaki zgromadzone przez posła PO z Ciechanowa to ponad 52,5 mln zł. Wybraniec z Mazowsza zgromadził zdecydowanie większy majątek niż dwóch kolejnych z pierwszej trójki.

Dziesięciu najbogatszych posłów
miejsce imię i nazwisko klub parlamentarny wartość zgromadzonego majątku
1 Mirosław Koźlakiewicz PO 52,6 mln zł
2 Andrzej Gut-Mostowy PO 13,6 mln zł
3 Roman Kosecki PO 13,4 mln zł
4 Krzysztof Borkowski PSL 8,7 mln zł
5 Wojciech Mojzesowicz PJN 8,2 mln zł
6 Grzegorz Raniewicz PO 7,3 mln zł
7 Irena Tomaszak-Zesiuk PO 4,2 mln zł
8 Łukasz Gibała PO 4,1 mln zł
9 Sławomir Rybicki PO 3,6 mln zł
10 Krzysztof Tołwiński PiS 3,6 mln zł

Źródło: Money.pl na podstawie danych z Kancelarii Sejmu

Zdecydowana większość majątku zgromadzona przez Koźlakiewicza, zwanego królem drobiu, czyli blisko 48 mln złotych, to wartość: ferm, gospodarstw rolnych, mieszkań, oraz kilkudziesięciu maszyn rolniczych.

Budowę swojego imperium rozpoczął już w 1985 roku. Na początku lat 90. wspólnie z pracownikami i hodowcami drobiu sprywatyzował Ciechanowskie Zakłady Drobiarskie. Dziś zarządza dwoma fermami drobiu i czterema gospodarstwami rolnymi.

Gotówki ma stosunkowo niewiele - 250 tys zł. Za to swoje udziały w różnych spółkach związanych z branżą drobiarską wycenił na ponad 3,6 mln złotych. Najbogatszy poseł ma za sobą dość długą karierę parlamentarną - zasiada w Sejmie od ponad dekady.

Zwoliński: Bogacze, ciułacze i golcy z Wiejskiej
Drugim z sejmowych krezusów jest klubowy kolega Koźlakiewicza - poseł Andrzej Gut-Mostowy. W sumie - jak deklaruje właściciel wielu działek i współwłaściciel hotelu Sabała w stolicy Podhala - zgromadził niemal 13,6 mln złotych. Blisko połowa z tego to gotówka na kontach, w: złotych, euro i dolarach. Jest posłem drugą kadencję.

Trzeci z najbogatszych to Roman Kosecki, także z PO. Znany, były piłkarz i kapitan reprezentacji narodowej, założyciel klubu sportowego Kosa Konstancin uzbierał niewiele mniej od Guta-Mostowego. Jednak jego majątek to przede wszystkim nieruchomości. Swój dom poseł wycenił na ponad 6 mln złotych, reszta majątku to cztery działki warte drugie tyle.

Były kadrowicz, na kontach zgromadził w różnych walutach równowartość blisko 83 tys. zł. To podobnie jak w przypadku potentata spod Tatr, jego druga kadencja w sejmowej ławie.

Bogactwo reszty posłów z pierwszej dziesiątki opiera się na nieruchomościach. Głównie to: domy, mieszkania, działki i gospodarstwa rolne. Wyjątkiem jest Łukasz Gibała z PO, którego zdecydowana większość majątku - blisko 2,5 mln zł - to gotówka i różne papiery wartościowe.

Prawie wszyscy wybrańcy na Sejm deklarują posiadanie lub udziały w domach i mieszkaniach. Część posiada działki rolne, budowlane i leśne. Kilkudziesięciu prowadzi gospodarstwa rolne. Ich powierzchnia waha się od kilku do kilkuset hektarów. Prawie wszyscy mają samochody, większość nawet po dwa. W zeznaniach majątkowych dominują marki: niemieckie, japońskie i francuskie. Są jednak wyjątki, na przykład Ryszard Kalisz z SLD gustuje w jaguarach.

Kilku polityków pochwaliło się wyścigowymi motocyklami, a nawet jachtami. Na przykład poseł Andrzej Smirnow z PO posiada jacht Sportina. Nasi wybrańcy w oświadczeniach wymienili też: kolekcje znaczków pocztowych, obrazów, książek, zegarków, a nawet aparaturę hi-fi.

Na przykład muzyki na sprzęcie za ponad 15 tys. zł lubi posłuchać niezrzeszony Longin Komołowski. Z kolei Karol Karski z PiS najwyraźniej bardziej ceni sobie święty spokój. Jako jedyny wśród nieruchomości wymienił działkę z grobem rodzinnym na cmentarzu. Wartość kwatery to 20 tys. złotych.

Posłowie lubią gotówkę, uzbierali więcej niż rok wcześniej

W ciągu minionego roku oszczędności posłów w złotych, euro, dolarach i w innych walutach urosły o blisko 3 mln zł. W ubiegłym roku zadeklarowali 52 mln, w tym roku to już ponad 55 mln zł. Wśród sejmowych polityków z najbardziej okazałymi kontami znów dominują posłowie Platformy.

Bryluje Andrzej Gut-Mostowy Zadeklarował blisko 5 mln złotych, 150 tys dolarów oraz 300 tys euro. To blisko dwa razy więcej niż ujawnił w 2009 roku.

Dziesięciu posłów, którzy mają najwięcej gotówki
miejsce imię i nazwisko klub parlamentarny wartość gotówki zgromadzonej na kontach
1 Andrzej Gut-Mostowy PO 6,6 mln zł
2 Marian Filar
DKPSD*
2 mln zł
3 Stanisław Żmijan
PO 1,86 mln zł
4 Łukasz Gibała
PO
1,85 mln zł
5 Leszek Korzeniowski
PO
1,6 mln zł
6 Ryszard Kalisz
SLD
1,6 mln zł
7 Zbigniew Kruszewski
SLD
1,1 mln zł
8 Bogdan Bojko
PO 0,91 mln zł
9 Mirosław Michał Drzewiecki
PO 0,9 mln zł
10 Krzysztof Borkowski
PSL 0,7 mln zł

*Demokratyczne Koło Poselskie Stronnictwa Demokratycznego
Źródło: Money.pl na podstawie danych Kancelarii Sejmu

Drugim, po zakopiańskim polityku, w dziesiątce preferujących gotówkę, jest poseł z klubu Stronnictwa Demokratycznego - prof. Marian Filar. Prawnik z Torunia musi bardzo lubić zaskórniaki. Swój majątek wycenił na ponad 2,2 mln złotych. Blisko 95 proc. tego co posiada trzyma na bankowym koncie.

Trzeci w tym zestawieniu Stanisław Żmijan może pochwalić się oszczędnościami niemal o połowę mniejszymi. Poseł z okręgu chełmskiego ma blisko 1,9 mln złotych w gotówce (prawie wszystko na złotowych kontach). W ciągu roku posłowi - który w przeszłości był m.in. prezesem Przedsiębiorstwa Drogowo-Mostowego w Międzyrzecu Podlaskim - ubyło ponad 400 tys zł.

119 tys. zł
tyle oszczędności w gotówce przypadło średnio na jednego posła. To o ponad 6 tys zł więcej niż w 2009 roku.

Oszczędności w gotówce zadeklarowało 407 posłów. Przeważnie mają równowartość kilkudziesięciu tysięcy złotych. Najwyraźniej preferują rodzimą walutę. Na drugim miejscu jest euro, potem dolary, a na czwartym miejscu funty brytyjskie. Są jednak i tacy, którzy jak na przykład Jacek Pilch z PJN, pochwalili się, że na koncie odłożyli niewiele ponad 900 złotych. Niektóre sumy mimo iż wyglądają w deklaracji imponująco, to w rzeczywistości ich wartość jest niewielka. Andrzej Jaworski pochwalił się, że posiada 1,6 mln rupii indonezyjskich. Jednak po niedawnej denominacji, to równowartość 1,6 tys. zł.

Ponad 50 posłów deklaruje, że w ogóle nie posiada gotówki. Nie oznacza to jednak, że nie mają zupełnie nic. Na przykład Piotr Ołowski z PO wycenił dom, mieszkania i działki na blisko 2,5 mln zł. Oprócz tego na różnego rodzaju polisach odłożył 60 tys zł.

Poprzednia strona
  • 1
  • 2
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
Zabójca Bogów
213.81.207.* 2012-02-21 08:02
A Episkopat? Te bidulki mają co łaska po pałacu i BMW 7 i służbę i jedzą przepiórki i pijają winka po 5000 za butelczynę--a ich sukienki? Armani projektuje--a nie żaden Bóg.
dwqws
213.151.238.* 2011-12-13 20:01
Zobaczie liste ile ludzie z PL maja na kontach w CH, któras gazeta to publikowała... 3 powyżej 1 mld EUR ! do 5 poniżej plus około 500 000 około 1 mln EUR itd....
gosc z USA
24.90.254.* 2011-11-21 02:07
A co na te oswiadczenia URZAD SKARBOWY.
Zobacz więcej komentarzy (91)