Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Sprawa Chodorkowskiego. Sąd Najwyższy może złagodzić karę

0
Podziel się:

Przed kilkoma dniami Władimir Putin nieoczekiwanie ułaskawił byłego szefa koncernu naftowego Jukos.

Sprawa Chodorkowskiego. Sąd Najwyższy może złagodzić karę
(PressCenter of Mikhail Khodorkovsky<br />and Platon Lebedev/cc/wikipedia)

Prezes Sądu Najwyższego Rosji Wiaczesław Lebiediew oświadczył, że istnieją podstawy do złagodzenia wyroku wymierzonego byłemu szefowi koncernu naftowego Jukos Michaiłowi Chodorkowskiemu i jego partnerowi biznesowemu Płatonowowi Lebiediewowi._ _

_ - Podstawy do rozpoznania sprawy karnej przez Prezydium Sądu Najwyższego Federacji Rosyjskiej są wystarczające, gdyż pociągają za sobą wymierzenie łagodniejszego wyroku _ - podkreślił prezes Sądu Najwyższego FR w uzasadnieniu do decyzji o wszczęciu postępowania nadzorczego w sprawie wyroków wydanych w obu procesach Chodorkowskiego i Lebiediewa.

O wszczęciu tego postępowania nadzorczego Sąd Najwyższy Rosji poinformował w środę, wyjaśniając, że jest to konsekwencja lipcowego orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

Biznesmeni byli sądzeni w dwóch procesach - w 2005 i 2010 roku. W pierwszym sąd skazał ich na 8 lat kolonii karnej za niepłacenie podatków, przywłaszczenie powierzonego mienia i fałszowanie dokumentów. W drugim podwyższył im kary do 13 lat łagru, uznając ich za winnych przywłaszczenia ropy naftowej i wyprania uzyskanych w ten sposób pieniędzy.

W grudniu 2012 roku Prezydium Moskiewskiego Sądu Miejskiego skróciło im kary o dwa lata, a w sierpniu 2013 roku Sąd Najwyższy FR złagodził im wyroki jeszcze o dwa miesiące, tj. do 10 lat i 10 miesięcy.

Obaj przedsiębiorcy konsekwentnie odpierali wszystkie wysunięte wobec nich zarzuty, uważając je za sfabrykowane i politycznie umotywowane. Obaj odwoływali się też od wyroków, jednak ich apelacje były odrzucane. Obaj ubiegali się także o przedterminowe zwolnienie, argumentując, że odsiedzieli już więcej niż połowę wyroku. Również te wnioski zostały odrzucone.

W lipcu Trybunał w Strasburgu orzekł, że pierwszy proces Chodorkowskiego i Lebiediewa choć nie był motywowany politycznie, to jednak był niesprawiedliwy. Trybunał wskazał na szereg uchybień, w tym przy gromadzeniu i studiowaniu przez sąd dowodów rzeczowych i zeznań świadków, a także na naruszenie prywatności podsądnych i złamanie prawa gwarantującego ochronę ich własności.

Ta ostatnia uwaga dotyczy nakazania obu skazanym zwrócenia skarbowi państwa sumy podatków niezapłaconych przez Jukos. Chodzi o 17 mld rubli; według obecnego kursu wymiany - 520 mln dolarów.

W zeszły piątek, 20 grudnia, prezydent Rosji Władimir Putin nieoczekiwanie ułaskawił Chodorkowskiego, który miał wyjść na wolność w sierpniu przyszłego roku. Lebiediew powinien opuścić kolonię karną w maju 2014 roku.

Zdaniem prezesa Sądu Najwyższego FR, w wypadku drugiego procesu Prezydium Moskiewskiego Sądu Miejskiego nie uwzględniło zmian, jakie nastąpiły w kodeksie karnym na korzyść oskarżonych, jak też bezpodstawnie uznał ich za winnych _ oszustwa na szczególnie dużą skalę _.

Prezydium Sądu Najwyższego Rosji może uchylić wyroki i skierować sprawy do ponownego rozpatrzenia. Jednak najczęściej gremium to ogranicza się do korygowania błędów popełnionych przez sądy niższych instancji.

Dziennik _ Wiedomosti _ przewiduje, że Prezydium Sądu Najwyższego FR uchyli tę część wyroku, która obliguje obu przedsiębiorców do zwrócenia państwu 17 mld rubli. Inne media prognozują, że skróci wymierzone im kary pozbawienia wolności w taki sposób, by także Lebiediew mógł wcześniej wyjść z kolonii karnej.

Formalnie postępowanie przed Prezydium Sądu Najwyższego Rosji powinno odbyć się w ciągu dwóch miesięcy. Wszelako rzecznik sądu Paweł Odincow oświadczył, że w tym wypadku może to stać się wcześniej.

Chodorkowski, który obecnie przebywa w Berlinie, wyraził zadowolenie z decyzji Sądu Najwyższego FR. _ - Mam nadzieję, że procedury biurokratyczne nie będą trwały długo i że Płaton Lebiediew będzie mógł szybko wyjść na wolność _ - oświadczył.

Choć Chodorkowski został przez Putina ułaskawiony, to jednak ciążący na nim nakaz zwrócenia skarbowi państwa 17 mld rubli, mógłby uniemożliwić mu wyjazd z Rosji, jeśli kiedykolwiek znów tam pojedzie. Na razie zamierza on udać się do Szwajcarii, gdzie mieszka jego żona z trojgiem ich dzieci. Siedzibę ma tam również kilka spółek utworzonych swego czasu przez Jukos.

50-letni Chodorkowski, niegdyś najbogatszy Rosjanin, poinformował już, że chce zająć się działalnością społeczną, nie zamierza angażować się w działalność polityczną, ani nie przewiduje powrotu do biznesu.

Czytaj więcej w Money.pl

business news
wiadomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)