Notowania

Szef Goldman Sachs dostanie 100 mln dolarów premii?

W 2007 roku miał 60 mln dolarów. A w 2009 bank zarobił więcej.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Tracy O/CC/Flickr)

*W roku 2007 Lloyd Blankfein, szef banku inwestycyjnego Goldman Sachs otrzymał premię w wysokości 60 mln dolarów. Ponieważ w 2009 roku bank zarobił znacznie więcej niż w roku 2007, byłoby więc logiczne, gdyby za ubiegły rok premia była wyższa. *

Tym bardziej, że duża część wynagrodzenia zarządu nie będzie wypłacana w gotówce, ale w akcjach, których nie będzie można sprzedać przez kilka lat.

O rekordowej premii dla Lloyda Blankfeina, szefa nowojorskiego banku inwestycyjnego Goldman Sachs spekulowali w Davos bankowcy.

Według rzecznika Goldman Sachs, odpowiedzialne za wynagrodzenie menadżerów gremium banku nie podjęło jeszcze decyzji co do wysokości wynagrodzeń członków zarządu.

Rekordowa kwota 100 mln dolarów dla Blankfeina byłaby i tak dużą niespodzianką, ponieważ w porównaniu do 2007 roku reszta załogi będzie musiała zadowolić się premiami w wysokości średnio 500 tys. dolarów. Przy czym do trzeciego kwartału bank odłożył na pensje i premie ponad 16 mld dolarów i znajdował się na dobrej drodze do pobicia rekordowej sumy 20,2 mld dolarów z roku 2007.

Jednak w obliczu rosnącej krytyki z Waszyngtonu i ze strony amerykańskiego społeczeństwa Goldman nie zwiększał już tej puli w ostatnim kwartale roku.

O faktycznej wysokości kwot wypłacanych czołowym menadżerom bank poinformuje prawdopodobnie dopiero za kilka tygodni w ramach obowiązkowego obwieszczenia dla nadzoru giełdowego. Jednak 100 milionowa plotka z Davos może okazać się pomocna. _ _

_ - Opinia publiczna i tak będzie wściekła, ale jeżeli zapłacą Lloydowi 50 milionów, to w porównaniu do 100 mln będzie to wyglądało prawie skromnie _, mówi jeden z bankowców z Wall Street.

Tagi: goldman sachs, business news, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, manager
Źródło:
Handelsblatt
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz