Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Szykuje się największe zlecenie zbrojeniowe świata

Indie chcą kupić myśliwce. Potrzebują aż 126 wielozadaniowych maszyn.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Ack Ook/CC/Flickr)

*W nadchodzących latach Indie planują zakupić 126 myśliwców Wielozadaniowych. Szacowana wartość zlecenia to co najmniej 7,5 mld euro. *

Operacja jest ściśle tajna, ministerstwo obrony w New Delhi odmawia jakichkolwiek komentarzy. Podczas ostatniego weekendu w południowoindyjskiej bazie lotniczej Bangalore wylądowały dwa myśliwce typu Boeing F/A-18 (na zdj.). Ich przybycie oznacza początek gorącej fazy w walce o największe na świecie zlecenie zbrojeniowe.

Serie lotów testowych indyjskie lotnictwo rozpocznie od samolotów Boeinga. Wynik testów ma być decydujący dla przyznania miliardowego zlecenia. Konkurentami F/A-18 są F-16 amerykańskiego koncernu Lockheed Martin, rosyjski MiG-35, Rafale francuskiego koncernu zbrojeniowego Dassault, szwedzki Gripen oraz produkowany przez europejskie konsorcjum Eurofighter.

Jak dotąd nie ma faworytów, jednak w kręgach branżowych jedno jest już pewne: Walka o megaumowę będzie jedną z najbrutalniejszych bitew, jaką kiedykolwiek przeżyła przyzwyczajona już do intryg i fauli branża zbrojeniowa.

Przedsmakiem tego były już wydarzenia z ostatnich miesięcy. Kiedy na początku roku indyjskie ministerstwo obrony odrzuciło ofertę francuskiego Rafale z powodu rzekomo niechlujnie sporządzonej oferty, u indyjskiego premiera Manmohana Singha interweniował sam Nicolas Sarkozy. Francuski producent Dassault znalazł się ponownie wśród oferentów. Lockheed Martin odwołał w czerwcu swojego indyjskiego przedstawiciela, kiedy okazało się, że amerykański koncern wszedł w posiadanie tajnych dokumentów indyjskiego rządu dotyczących procesu przetargowego.

Indyjskie ministerstwo obrony podkreśla, że przy rozstrzyganiu przetargu na dostawę myśliwców miarodajny będzie obszerny katalog kryteriów oraz cena. Kto spełni wszystkie wymagania i złoży najtańszą ofertę, ten otrzyma zlecenie. W tym przypadku duże szanse miałby szwedzki Gripen oraz F-16 Lockheeda, ponieważ te właśnie myśliwce mają tylko jeden silnik i są tym samym wyraźnie tańsze od ich dwusilnikowych konkurentów.

Eksperci z branży zbrojeniowej są jednak pewni, że przy przyznaniu tak poważnego zlecenia centralną rolę będą odgrywały kwestie polityczne. Ewentualne dodatkowe życzenia Indii, które oczywiście nigdy nie były oficjalnie wiązane z przetargiem, mogą sięgać od ścisłej współpracy militarnej, aż po wsparcie New Delhi w ubieganiu się o stałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.

ZOBACZ TAKŻE:

Tagi: zbrojenie, myśliwce, indie, samoloty, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska
Źródło:
Handelsblatt
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz