Notowania

Przejdź na
olt express
12.11.2012 22:23

Upadek OLT Express. Będą kolejne przesłuchania

Łódzka prokuratura okręgowa bada, czy mogło dojść do wyrządzenia szkody w mieniu portu lotniczego w Gdańsku w związku z rozliczeniami pomiędzy portem a spółką OLT Express. Śledczy zapowiadają kolejne przesłuchania w tej sprawie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Reporter)

*Łódzka prokuratura okręgowa bada, czy mogło dojść do wyrządzenia szkody w mieniu portu lotniczego w Gdańsku w związku z rozliczeniami pomiędzy portem a spółką OLT Express. Śledczy zapowiadają kolejne przesłuchania w tej sprawie. *

To jedno z dwóch postępowań przejętych z Gdańska przez łódzkich śledczych w sprawie Amber Gold. Dotyczy tzw. karalnej niegospodarności, czyli działania na szkodę gdańskiego portu lotniczego. Prokuratura bada relacje i rozliczenia pomiędzy portem i spółką OLT Express.

_ - Badamy, czy w związku z tymi relacjami mogło dojść do przekroczenia uprawnień bądź niedopełnienia obowiązków i wyrządzenia szkody w mieniu portu lotniczego _ - powiedział w poniedziałek PAP rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania. Zasłaniając się dobrem postępowania nie chciał ujawnić szczegółów.

_ Gromadzimy dokumenty i najprawdopodobniej konieczne będą przesłuchania kolejnych świadków _ - zaznaczył prokurator.

Śledztwo zostało wszczęte przez gdańską prokuraturę po zawiadomieniu organizacji _ Stop korupcji _, która uważa, że Michał Tusk mógł działać na szkodę gdańskiego lotniska, pracując równocześnie dla OLT Express (przewoźnika, w którym głównym inwestorem była firma Amber Gold).

Sprawa zatrudnienia syna szefa rządu jest obecnie jednym z wątków tego śledztwa; zgodnie z treścią zawiadomienia badana w tym przypadku jest kwestia, czy mogło dojść do ujawnienia tajemnicy handlowej. Przestępstwo tego rodzaju jest zwykle ścigane na wniosek pokrzywdzonego, a - według prokuratury - port lotniczy w Gdańsku nie czuje się w tej sprawie pokrzywdzonym i jak dotąd nie złożył wniosku o ściganie.

_ - Z pism, które wpłynęły do akt śledztwa wynika, że port lotniczy nie czuje się pokrzywdzony w tej sprawie, nie stwierdza naruszenia żadnych tajemnic handlowych i nie deklaruje chęci złożenia wniosku o ściganie _ - wyjaśnił Kopania.

Według niego także informacje po kontroli zarządzonej przez marszałka województwa pomorskiego wskazują, że _ nie doszło do ujawnienia tajemnic i ani port lotniczy, ani żaden z przewoźników nie zgłosił w tym zakresie zastrzeżeń _. Jak przyznał Kopania, dotąd w ramach tego postępowania kilkakrotnie przesłuchany w charakterze świadka został składający zawiadomienie prezes Stowarzyszenia _ Stop korupcji _, przedstawiciele portu lotniczego, spółki OLT Express oraz prezes Amber Gold Marcin P.

Dotąd śledczy nie przesłuchali Michała Tuska. Jak zaznaczył rzecznik prokuratury, nie jest to jednak wykluczone w przyszłości. _ To zależy od wyniku tych czynności, które są obecnie realizowane i efektu uzupełnieni materiału dowodowego _ - dodał Kopania.

Na początku października przedstawiciele rady nadzorczej lotniska poinformowali, że kontrola w porcie lotniczym w Gdańsku w zakresie współpracy portu z przewoźnikami grupy OLT Express oraz prawidłowości w trybie zatrudnienia Michała Tuska nie wykazała nieprawidłowości.

Jak informował wówczas wiceprzewodniczący rady Maciej Dobrzyniecki, w oparciu o uzyskane informacje nie znaleziono uchybień w procesie zatrudnienia Michała Tuska na stanowisku specjalisty ds. marketingu w porcie. _ - W oparciu o uzyskane informacje zespół nie stwierdził naruszenia tajemnicy handlowej i tajemnicy spółki oraz potwierdził prawidłowe funkcjonowanie systemu dostępu do informacji niejawnych _ - wyjaśniał.

Prokuratura Okręgowa w Łodzi - po decyzji prokuratora generalnego - prowadzi także główne śledztwo przeciwko prezesowi Amber Gold Marcinowi P. Jest on podejrzany m.in. o oszustwa znacznej wartości i prowadzenie bez zezwolenia działalności bankowej. Obecnie przebywa w areszcie w Piotrkowie Trybunalskim. Grozi mu kara do 15 lat więzienia. Zarzuty w śledztwie usłyszała także jego żona Katarzyna P. Jest ona podejrzana m.in. o naruszenie ustawy o rachunkowości, kodeksu spółek handlowych oraz wyłudzenie poświadczenia nieprawdy. Grozi jej do trzech lat pozbawienia wolności.

OLT Express powstało w 2011 roku w wyniku przejęcia przez strategicznego inwestora - firmę Amber Gold większościowych udziałów w dwóch polskich liniach lotniczych: OLT Jetair (przekształcone w OLT Express Regional) oraz Yes Airways (po przejęciu przekształcone w OLT Express Poland). OLT Express Poland złożył wniosek o upadłość 31 lipca. Kilka dni wcześniej, 27 lipca, wniosek o upadłość ugodową złożyła firma OLT Express Regional.

Amber Gold to firma inwestująca w złoto i inne kruszce, działająca od 2009 r. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - przekraczającym nawet 10 proc. w skali roku, które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. 13 sierpnia Amber Gold ogłosiła decyzję o likwidacji, nie wypłacając ulokowanych środków i odsetek tysiącom klientów firmy.

20 września Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ ogłosił upadłość likwidacyjną Amber Gold spółki z o.o. w Gdańsku. Sąd wezwał jej wierzycieli do zgłoszenia wierzytelności do sędziego komisarza w sądzie w Gdańsku - mają oni na to czas do 25 grudnia. Do końca września do prokuratury zgłosiło się ponad 8100 osób, które twierdzą, że firma jest im winna w sumie ponad 393 mln zł.

Czytaj więcej w Money.pl
Zoo musi oddać pieniądze firmie Marcina P. Syndyk wezwał do zwrotu półtoramilionowej darowizny.
Po kontroli w gdańskim sądzie nie ma decyzji Szefostwo gdańskiego sądu apelacyjnego, po zapoznaniu się z wynikami kontroli przeprowadzonej w sądzie okręgowym, nie podejmie żadnych decyzji personalnych.
"Rażące uchybienia". Po kontroli w Gdańsku Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin nie wykluczył kolejnych postępowań dyscyplinarnych.
Tagi: olt express, business news, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, manager, prawo, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz