Notowania

Przejdź na

W Chinach brakuje rąk do pracy

Firmy rozpaczliwie poszukują milionów niewykwalifikowanych pracowników najemnych.

Podziel się
Dodaj komentarz
(LHOON/CC/Flickr)

Czy chiński wzrost gospodarczy straci swoją najważniejsza podstawę? Firmy rozpaczliwie poszukują niewykwalifikowanych pracowników najemnych. Do obsadzenia pozostają miliony miejsc pracy.

Chińskie megamiasta przemysłowe w południowym i wschodnim regionie wybrzeża poszukują rozpaczliwie pracowników. Pełnomocnicy do spraw personelu, ubrani w koszulki z napisem _ Witamy _, oczekują na dworcach kolejowych na przybywających do miast robotników sezonowych.

O względy pracowników zabiegają nie tylko wyższymi pensjami. Oferują także darmowe szkolenia oraz premie urodzinowe. Według oficjalnych informacji, po 14 miesiącach spadków w grudniu odnotowano ponownie wzrost eksportu. Wolumen eksportu wyniósł 130 mld dolarów osiągając poziom z początku roku 2008.

Inaczej niż podczas chińskiej pierwszej _ suszy pracowniczej _ w 2004 roku, przedsiębiorstwa poszukują nie tylko wykwalifikowanych, lecz przede wszystkimi prostych robotników. Brakiem rąk do pracy dotknięte są branże przemysłu włókienniczego, producenci obuwia i maszyn.

Według informacji chińskich mediów, w fabrykach zlokalizowanych w delcie Rzeki Perłowej może brakować nawet dwóch milionów pracowników.
Czy 150 mln pracowników najemnych, pochodzących głównie z regionów wiejskich, nie wystarczy już do pokrycia zapotrzebowania chińskich przedsiębiorstw na pracowników?

Podczas kryzysu gospodarczego Chiny inwestowały w projekty infrastrukturalne tworząc miejsca pracy także w regionach wiejskich. Korzyści zaczyna przynosić też długofalowa strategia uprzemysławiania regionów wiejskich - lokalizacja przedsiębiorstw w zamian za korzyści podatkowe oraz rozbudowa dróg i sektora transportowego. Nowe pokolenie pracowników najemnych jest teraz lepiej wykształcone i chce lepiej zarabiać. Przeciętne zarobki pracownika najemnego to 700 juanów miesięcznie (około 70 euro).

Jeśli tak będzie dalej, chiński model gospodarki może mieć problemy. Koszty pracy będą nadal rosły. W tym roku prawie wszystkie duże miasta w Chinach zapowiedziały podniesienie płacy minimalnej o dziesięć procent. W południowochińskich miastach Dongguan i Zhongshan płace realne pracowników najemnych wzrosły od stycznia nawet o 20 procent. Chińskie fabryki produkują już teraz wysokowartościowe produkty, a trend do zwiększania jakości produkcji będzie rósł w coraz większym stopniu. Do tego potrzebni są dobrze wykwalifikowani pracownicy, których należy odpowiednio dobrze opłacać.

Chińska gospodarka nie zwolni. Zobacz komentarze Bloomberg Television:

Jednak to jeszcze nie wszystko: Chińskie społeczeństwo się starzeje. Według Chińskiej Akademii Badań Społecznych, od roku 2013 zacznie maleć odsetek osób pracujących z w stosunku do łącznej liczby obywateli kraju. Autor badań, Cai Fang, szef katedry Instytutu Spraw Publicznych i Gospodarki Pracy, wskazywał już w 2007 r. na zagrożenie związane z malejącą liczbą pracowników najemnych. Cai Fang utrzymuje także, że przyjęta wówczas liczba 150 milionów robotników sezonowych była o dwie trzecie zawyżona.

Han Jun, szef działu badawczego gospodarki rolnej przy Instytucie Badawczym Rozwoju Rady Państwa, widzi w tym także dobre strony. _ Nasze płace były zbyt niskie, a warunki pracy zbyt złe. Tak dalej być nie mogło _, mówi Han Jun. Przemyśleć należy także politykę jednego dziecka oraz administracyjny podział pod względem zamieszkania na wieś i miasto.

* [ Wiadomości z kraju i ze świata na Twojej stronie internetowej ]( http://www.money.pl/webmaster/do_pobrania/artykuly/ )
* [ Najważniejsze informacje w twojej skrzynce e-mail! ]( http://www.money.pl/egazety/ )
Tagi: chiny, business news, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, manager
Źródło:
Die Zeit
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz