Notowania

strategie
18.08.2016 15:25

Pięć najważniejszych trendów, które odmienią polski sektor finansowy

Na początku 2016 roku, w dwudziestopięciolecie narodzin większości instytucji nowoczesnej polskiej gospodarki, ośrodek dialogu i analiz THINKTANK zainaugurował cykl debat „Sektor finansowy w Polsce – bilans i perspektywy”. W pięciu spotkaniach, które zostały dotąd zorganizowane, wzięło udział siedemdziesięciu ekspertów i praktyków branży. Jednym z efektów ich dialogu jest ranking trendów, które wytyczą drogi rozwoju sektora finansowego w Polsce w najbliższych latach.

Podziel się
Dodaj komentarz

Na początku 2016 roku, w dwudziestopięciolecie narodzin większości instytucji nowoczesnej polskiej gospodarki, ośrodek dialogu i analiz THINKTANK zainaugurował cykl debat „Sektor finansowy w Polsce – bilans i perspektywy”. W pięciu spotkaniach, które zostały dotąd zorganizowane, wzięło udział siedemdziesięciu ekspertów i praktyków branży. Jednym z efektów ich dialogu jest ranking trendów, które wytyczą drogi rozwoju sektora finansowego w Polsce w najbliższych latach.

Poniżej opis trendów, które opisujemy w kolejności – od najmniej transformującego (Miejsce 5) po najbardziej istotny pod względem wpływu, jaki wywrze na gospodarkę (Miejsce 1).

Miejsce 5: Specjalizacje i sojusze

Trend ten jest dostrzegalny przede wszystkim w sektorze bankowym. Banki straciły monopol na dostarczanie usług finansowych, które oferują dziś także dostawcy mediów, sieci handlowe czy firmy z branży fintech. Liczy się dostęp do dużej bazy klientów. Wzrost poziomu regulacji, z jakim mamy do czynienia po kryzysie ekonomicznym z 2008 roku, istotnie ograniczył możliwości elastycznego działania banków. Tym samym nowe podmioty, które pojawiły się w tym czasie na rynku, a które nie wpisują się w klasyczną definicję banku i nie podlegają obostrzeniom, zyskały nowe możliwości działania.

Klienci coraz rzadziej mają czas, by osobiście pojawiać się w oddziałach banków, biur maklerskich czy firm pożyczkowych. To zmusza instytucje finansowe do większej otwartości i szybkiego przystosowania się do zmian. Nie jest to jednak łatwe w wypadku tak dużych instytucji jak banki. Rozwiązaniem dla nich mogą być strategiczne sojusze, które dają większy zasięg dzięki dostępowi do nowej bazy klientów. Popularną praktyką jest też współpraca banku z telecomem (np. mBank i Orange czy Alior i T-Mobile). Jest również dużo możliwości, jeśli chodzi o współpracę między bankami a mniej uregulowanym sektorem fintechowym, do którego banki mogą przenosić niektóre proste usługi.

Drugim rozwiązaniem, obok poszerzających grupę kliencką sojuszy, może być specjalizacja banków. Przykładem jest Bank Smart, który na rynku był pierwszym bankiem stworzonym specjalnie na smartfona. Takie wąskie i mocno zdefiniowane podejście do klienta może z powodzeniem pomóc w skutecznym konkurowaniu z firmami z branży fintech.

– będzie coraz więcej niszowych, wyspecjalizowanych banków trafiających bezpośrednio w potrzeby klientów. Liczba banków uniwersalnych, oferujących szerokie spektrum usług, będzie się zmniejszać – finalnie pozostanie ich na polskim rynku zapewne kilka – podkreśla Janusz Dedo, ekonomista i bankowiec, były prezes HSBC Bank Polska.

*Miejsce 4: Ucyfrowienie *

Wszystko wskazuje na to, że instytucje finansowe będą się skupiać na przeniesieniu jak największej części działalności do świata online. Już teraz widocznym tego efektem jest ograniczanie liczby pracowników stacjonarnych i zamykanie coraz większej liczby placówek. Kolejnym krokiem, jak podkreślają eksperci, będzie automatyzacja procesów (np. rozliczeń transakcji, obsługi klientów itd.) i powstanie sztucznej inteligencji oferującej modele inwestycyjne oparte na algorytmach nie tylko korporacjom, ale i klientom indywidualnym. W przyszłości to robot zadecyduje o momencie zaciągnięcia kredytu.

Automatyzacja procesu doboru produktów finansowych stawia również zupełnie nowe wyzwania regulacyjne. Ważna przy tym będzie współpraca regulatora i podmiotów rynkowych już na wczesnym etapie projektowania i wdrażania innowacji.

Większa obecność instytucji finansowych w świecie online to również szansa dla polskiej gospodarki, w tym polskich firm IT aktywnie zwiększających swój potencjał w obszarze usług finansowych. Pozwala on myśleć o budowaniu silnej pozycji w zakresie back-office – czyli systemów informatycznych wykorzystywanych w bankach i innych instytucjach finansowych.

Miejsce 3: „Udomawianie” banków

Wydaje się, że na przestrzeni najbliższych miesięcy trend ten będzie dawał o sobie coraz bardziej znać i będzie silnie wpływał na kształt całego sektora bankowego. Jest on przede wszystkim efektem następstw światowego kryzysu gospodarczego i powiązań między instytucjami finansowymi a państwem ich pochodzenia, które bardzo wyraźnie się uwidoczniły.

Polski rynek finansowy jest ściśle powiązany z rynkiem europejskim i globalnym. Jest to widoczne zwłaszcza w sektorze bankowym, którego aktywa w 60 proc. znajdują się w rękach zagranicznych. Oznacza to, że wpływają na niego nie tylko dyrektywy i rozporządzenia obejmujące wszystkie kraje członkowskie (m.in. rozporządzenie CRR i dyrektywy CRD IV czy PSD II), lecz także postanowienia Unii Bankowej regulujące działalność wielu banków-matek. Biorąc pod uwagę fakt, iż polski sektor bankowy odgrywa dominującą rolę w finansowaniu gospodarki (w odróżnieniu od modelu amerykańskiego, gdzie gospodarka finansowana jest w większym stopniu przez rynki kapitałowe), zależność ta ma i będzie miała strategiczne znaczenie dla innowacyjności polskiego sektora finansowego.

Nie ma zgodności co do oczekiwanych korzyści, a nawet celowości działań w zakresie zwiększenia udziału kapitału krajowego w sektorze bankowym. Zwolennicy tego rozwiązania wskazują na korzyści, takie jak zwiększenie bezpieczeństwa polskiej gospodarki, większa swoboda decyzyjna w zakresie strategicznych inwestycji finansowanych przez sektor bankowy, a także podniesienie poziomu innowacyjności – osiągane dzięki zlokalizowaniu centrów decyzyjnych w kraju. Sceptycy podkreślają jednak, że przynależność do międzynarodowych grup kapitałowych nie zmienia faktu, że banki te działają według polskiego prawa, a także mają obowiązek bycia notowanymi na warszawskiej giełdzie i posiadania polskiego akcjonariatu – czego restrykcyjnie pilnuje KNF. Pojawiają się także wątpliwości, czy proces udomowienia nie będzie wstępem do faktycznej nacjonalizacji banków.

– Głównym zadaniem państwa powinno być zapewnienie stabilności i przekonanie potencjalnych inwestorów – o których w dzisiejszych, niekorzystnych dla sektora bankowego czasach nie będzie łatwo – że rząd nie będzie prowadził polityki destabilizującej gospodarkę i sektor bankowy. Potrzebne jest także aktywne poszukiwanie alternatywnych źródeł kapitału – zarówno pod względem geograficznym, np. z Bliskiego Wschodu, Chin, Indii czy Singapuru, jak i podmiotowym, czyli np. największe fundusze private equity, do tej pory niedopuszczane do sektora bankowego – podsumowuje Mariusz Grendowicz, ekonomista i bankowiec, członek rady nadzorczej Getin Noble Bank.

Miejsce 2: Edukacja finansowa

Na pewno duży wpływ na kształt sektora w najbliższym czasie mogą mieć działania mające na celu poprawę wizerunku sektora. Główny wpływ na jego pogorszenie miało przede wszystkim zjawisko tzw. misselingu (będącego częścią szerszego zjawiska, jakim jest tzw. conduct risk, czyli ryzyko związane z nieprzestrzeganiem standardów, zasad etyki, a nawet prawa, w kontaktach z klientami). Można go zdefiniować jako sprzedawanie klientom produktu, którego nie chcą, nie rozumieją lub nie potrzebują.

Odpowiedź na zagrożenia związane z conduct risk powinna składać się z trzech elementów. Po pierwsze, edukacja pracowników sektora bankowego – łącząca podejście biznesowe, etyczne oraz odpowiedzialność społeczną i skupiająca się na rozwoju kompetencji w zakresie sprzedaży konsultacyjnej – diagnozującej i odpowiadającej na realne potrzeby klientów. Po drugie, określenie

jakościowych, a nie ilościowych celów sprzedażowych (co może być łatwiejsze w sektorze bankowym niż w pożyczkowym). Po trzecie, edukacja klienta, która zmniejsza ryzyko missellingu i powinna odbywać się na wszystkich etapach – poczynając od dzieci, poprzez osoby dorosłe, aż po seniorów oraz osoby wykluczone finansowo. Pozytywną zmianą w tym kierunku było wprowadzenie do szkół zajęć z podstaw przedsiębiorczości.

– Jak pokazało badanie THINKTANK „Polacy o instytucjach i produktach finansowych”, 55 proc. Polaków deklaruje, że gdyby otrzymało niespodziewanie 4 tys. zł, wydałoby wszystko lub większość pieniędzy na bieżące potrzeby. To pokazuje, jak ważna na przestrzeni najbliższych lat będzie edukacja konsumentów i zaangażowanie w tym temacie z jednej strony instytucji finansowych, a z drugiej państwa – podkreśla dr Małgorzata Bonikowska, prezes zarządu ośrodka THINKTANK oraz Centrum Stosunków Międzynarodowych.

*Miejsce 1. Fintech *

Najistotniejszym trendem, który będzie kształtował sektor finansowy w najbliższym czasie, może okazać się rozwój branży fintech. Jest on przede wszystkim efektem ogromnego popytu konsumenckiego na usługi proste, tanie, wygodne i bezpieczne, realizowane w całości przez elektroniczne kanały dostępu w każdym miejscu i czasie. Impulsem do jego rozwoju był globalny kryzys gospodarczy z 2008 roku i wzrost poziomu regulacji w tradycyjnym sektorze bankowo-finansowym. Nowe podmioty, które pojawiły się na rynku, zaczęły oferować znacznie bardziej innowacyjne usługi.

Mniejsza ilość regulacji sprawia, że branża fintech ma większą swobodę działania i większe pole do wdrażania innowacji. Mimo to należy dążyć do sytuacji, w której biznes i regulator współpracują nad wdrażaniem rozwiązań fintechowych. Silne państwo i regulacje mogą być czymś pozytywnym. Niedostateczny poziom regulacji może zaś stwarzać sytuacje, w których instytucje regulacyjne (np. UOKiK) dokonują samodzielnych, sztucznych interpretacji przepisów.

Fintech rozwinął się najszybciej w sektorze bankowym oraz pożyczkowym, ale obecnie firmy z sektora fintech coraz prężniej rozwijają się również w sektorze ubezpieczeniowym.

W sektorze bankowym i pożyczkowym najpopularniejsze stały się pożyczki online oraz kredyty udzielane w modelu peer-to-peer, czyli bezpośrednio między użytkownikami danej platformy. Ze względu na stosunkowo niewielką liczbę klasycznych instytucji typu venture capital, nad Wisłą prężnie rozwija się crowdfunding. Należy założyć, że będzie on stałym elementem „krajobrazu” instytucji finansowych. W przewidywalnej przyszłości nie powinien on jednak zagrażać tradycyjnym formom pozyskiwania kapitału.

W branży ubezpieczeń pojawił się tzw. _ insuretech _– usługi ubezpieczeniowe, które wykorzystują nowoczesne technologie. Trend ten jest już bardzo widoczny na zachodzie Europy oraz w Stanach Zjednoczonych. Firmy ubezpieczeniowe działające w tym modelu oferują np. ubezpieczenia peer-to-peer lub proponują zniżki osobom, które za pomocą urządzeń przenośnych (np. smartwatch) wykażą dużą ilość przebytych codziennie piechotą kilometrów.

Ważnym krokiem w kierunku uregulowania rynku płatności w Unii Europejskiej będzie Dyrektywa PSD 2 (Revised Directive on Payment Services), która została przyjęta przez Komisję Europejską w listopadzie 2015 roku. Wszystkie kraje członkowskie mają dwa lata na dostosowanie swoich regulacji do wymogów dyrektywy. Jak podkreślali eksperci, stwarza ona szansę na zwiększenie konkurencyjności na rynku – zarówno dla banków, jak i dla firm z branży fintech.

- Spodziewamy się, że dyrektywa PSD2 mocno przemodeluje rynek finansowy. Dotychczas wydawało się, że karty są już rozdane a wygrywają ci, którzy mają największy kapitał i zaplecze w międzynawowych strukturach. Niezależne firmy technologiczne coraz lepiej radziły sobie w wybranych niszach, ale miały nad sobą szklany sufit w postaci braku możliwości pełnej integracji z bankami. I w tym momencie przyszedł regulator, który wydając dyrektywę PSD2 wskazał jaki jest wspierany przez Unię Europejską kierunek rozwoju rynku finansowego. Trzeba podkreślić, że jest to jeden z tych przykładów, które pokazują jak powinna działać wspólnota europejska. Za chwilę może się okazać, że na rynek wejdą szerzej nieznani gracze z innowacyjną technologią, dzięki której z dnia na dzień przejmą dziesiątki tysięcy klientów. Dla konsumenta jest to informacja jednoznacznie pozytywna. Firmy z branży fintech mają szansę na przeniesienie finansów do poziomu, na którym inne branże są już od dawna - komentuje Loukas Notopolous, prezes zarządu
Vivus Finance.

Więcej informacji o projekcie „Sektor finansowy w Polsce” dostępne jest TUTAJ.

Tagi: strategie, patronat
Źródło:
Artykuł sponsorowany
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz