Notowania

strategie
07.11.2012 11:12

Podsumowanie IX Spotkania Branży Petrochemicznej - Polski Rynek LPG

Do 2015 roku autogaz może stanieć nawet o połowę. Wpłyną na to przede wszystkim rosnące nadwyżki strukturalne na rynkach światowych – to wniosek z IX Spotkania Branży Petrochemicznej - Polski Rynek LPG, zorganizowanego przez firmę Information Market SA.

Podziel się
Dodaj komentarz

W spotkaniu wzięło udział ponad 80 firm z branży petrochemicznej m. in. z Polski, Ukrainy, Białorusi, Słowacji, Austrii, Węgier i Bułgarii. Podczas konferencji przedstawiciele rynku paliwowego rozmawiali o przyszłości rynku LPG i zmianach, jakie go czekają. Ich zdaniem pomimo planowanej przez Unię Europejską czterokrotnej podwyżki akcyzy oraz podwyżce cła przez Rosję, ceny LPG będą spadać.

Niższe ceny gazu będą wynikać głównie z bilansu podaży i popytu. Zarówno na świecie, jak i w Europie Środkowo - Wschodniej popyt nie rośnie, w najlepszym wypadku jest stabilny, a w wielu krajach wręcz spada. Natomiast podaż LPG rośnie. Gospodarka rosyjska, czyli kierunek, z którego do Polski trafia najwięcej gazu, notuje rok do roku 6 - 7 proc. wyższe wydobycie tego surowca. Największy rosyjski producent LPG – firma Sibur zapowiada, że w perspektywie najbliższych pięciu lat produkcja gazu płynnego w Rosji może wzrosnąć nawet o ponad 50 proc. – z 10 do 15,8 mln ton rocznie. Zwiększyć się ma zarówno wydobycie gazu płynnego, jak i również jego produkcja w rafineriach.

- Ten trend jest stały od kilku lat i z pewnością nie zmieni się w najbliższej przyszłości. Rosja zamierza systematycznie zwiększać wydobycie. A otwierają się nowe kierunki, z których będziemy mogli kupować gaz. To np. Katar, Algieria, Nigeria, a od 2015 roku więcej gazu zacznie wydobywać również Białoruś, co będzie miało ogromny wpływ na polski rynek – stwierdził podczas konferencji Robert Stępień z Primagaz Central Europe Ges.m.b.H. – Nawet, jeśli w najbliższych latach gospodarka światowa obije się, to nie będzie w stanie skonsumować takiej ilości LPG – dodał Robert Stępień.

Przedstawiciele firm związanych z branżą LPG obecni na konferencji zorganizowanej przez Information Market S.A. nie obawiają się również zapowiadanej przez UE czterokrotnej podwyżki akcyzy – z obecnych 125 do 500 euro za 1000 kg w 2018 roku.

- Niemcy do 2018 roku ustawiły sztywną stawkę akcyzy na LPG na poziomie 180 euro. Z dużą pewnością można przypuszczać, że kraj z tak silną pozycją w UE będzie starał się opóźniać podwyżki akcyzy i nie nastąpi ona w najbliższych latach – powiedział podczas dyskusji Bernard Cichocki, wiceprezes Barter S.A.

Również podwyżka cła od 1 października przez Rosję z 76 do 172 dolarów za tonę błękitnego paliwa nie przeraża przedstawicieli branży. Przypomnieli bowiem, że nawet w tym roku bywały miesiące, gdy cło wynosiło nawet 250 dolarów za tonę, co specjalnego przełożenia na ceny nie miało.

Na spadki cen LPG mogą mieć również wpływ decyzje administracyjne. Podczas IX Spotkania Branży Petrochemicznej - Polski Rynek LPG Miłosz Karpiński z Ministerstwa Gospodarki zapowiedział, że do końca tego roku lub na samym początku przyszłego, w Polsce będzie dopuszczona samoobsługa LPG. Do tej pory napełnianie zbiornika gazem jest obowiązkiem wyłącznie pracowników stacji paliw, w dodatku tych, którzy posiadają odpowiednie zaświadczenie. Od przyszłego roku resort gospodarki chce również znieść obowiązek magazynowania paliw, który od firm przejmie Agencja Rezerw Materiałowych. Obie decyzje przyczynią się do ograniczenia wydatków przez dystrybutorów LPG.

Tagi: strategie, patronat
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz