Notowania

28.09.2010 10:03

Piąty z rzędu wzrost cen mieszkań

Indeks cen mieszkań stworzony przez Open Finance poszedł w maju w górę o 0,7 proc. Towarzyszył temu wzrost liczby transakcji. Wciąż 9,5 proc. poniżej maksimum z 2008 roku...

Podziel się
Dodaj komentarz

*Wciąż 9,5 proc. poniżej maksimum z 2008 roku *

Indeks cen mieszkań stworzony przez Open Finance poszedł w maju w górę o 0,7 proc. Towarzyszył temu wzrost liczby transakcji.

Myślący o zakupie mieszkań nie mają jednak powodu do załamywania rąk. Każdy z tegorocznych wzrostów indeksu był bardzo skromny. iiiOd początku roku wskaźnik opracowany na bazie transakcji dokonywanych przez klientów Open Finance i Home Broker w 16 największych miastach Polski wzrósł łącznie o 2,43 proc. Indeks znajduje się obecnie o 3,9 proc. powyżej swojego najniższego odczytu w czerwcu zeszłego roku, ale zarazem o 9,5 proc. poniżej maksimum osiągniętego w lutym 2008 roku.

Natomiast znacznie wyraźniejszą tendencją na rynku mieszkań jest wzrost liczby transakcji. Tym razem na odczyt indeksu złożyło się ich 2723, to jest o 37,8 proc. więcej niż przed rokiem. Możemy mówić więc o ożywieniu, choć prezentowana liczba nie musi odpowiadać wzrostowi całego rynku. W samym maju liczba branych pod uwagę transakcji wzrosła o 8,8 proc. w porównaniu do maja 2009 roku.

W porównaniu do kwietnia ceny transakcyjne wzrosły w sześciu miastach, a w dziesięciu spadły. Dotyczyło to miast największych (Warszawa, Wrocław, Poznań, Gdańsk) dlatego zaowocowało wzrostem indeksu, ponieważ nasz wskaźnik jest ważony liczbą transakcji.

W porównaniu do maja 2009 r. ceny spadły w siedmiu miastach, a w jedenastu wzrosły, w tym w całej "wielkiej piątce" (Warszawa, Wrocław, Kraków, Poznań, Gdańsk). Liczba transakcji wzrosła zaś w trzynastu na szesnaście miast (spadek dotknął Krakowa i Katowic, ale był minimalny, a w Poznaniu liczba transakcji nie zmieniła się).

Zgodnie z naszymi oczekiwaniami obserwujemy systematyczny wzrost liczby transakcji, który powinien osiągnąć apogeum w czerwcu, co jest efektem sezonowości rynku. Aktywność kupujących nie pozostaje bez wpływu na tendencje cenowe - im więcej sprzedawanych jest mieszkań, tym bardziej usztywnia się postawa sprzedających, którzy zyskują przekonanie, że uda im się pozyskać klientów na warunkach zbliżonych do obecnych cen rynkowych.

Hipoteza, którą stawialiśmy w ubiegłym roku - o możliwym spadku mediany cen transakcyjnych po wejściu na rynek nowych projektów deweloperskich - jak na razie nie sprawdza się. Ponieważ jednak liczba projektów rośnie (deweloperzy zwiększyli liczbę rozpoczynanych inwestycji o dwie trzecie w porównaniu do 2009 r.), efekt zwiększonej podaży na rynku pierwotnym może ujawnić się z opóźnieniem w naszym indeksie.

W najbliższych miesiącach nie spodziewamy się wyraźnych zmian cen mieszkań. Popyt jest wspomagany przez niskie oprocentowanie kredytów hipotecznych, a podaż mieszkań nadal jest wystarczająca, by odpowiedzieć na potrzeby kupujących bez podnoszenia cen.

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz