Notowania

10.06.2009 12:19

Soul Catcher – łapacz dusz

Wkroczyliśmy w epokę postbiologiczną, zmniejszył się dystans pomiędzy człowiekiem, a maszyną, być może już wkrótce zostanie przekroczona granica między myślą, a czynem.

Podziel się
Dodaj komentarz

Wkroczyliśmy w epokę postbiologiczną, zmniejszył się dystans pomiędzy człowiekiem, a maszyną, być może już wkrótce zostanie przekroczona granica między myślą, a czynem.

Projekt ,,Soul Catcher" (Łapacz Dusz) realizowany przez koncern telekomunikacyjny British Telecom, z budżetem początkowym w okolicach pół miliarda dolarów, przewiduje zakończenie pracy w 2025 roku. Celem jest wyprodukowanie elektronicznych mikroukładów o pojemności dziesięciu terabajtów, które będą implantowane w nerwie wzrokowym człowieka. Zgodnie z założeniami powinny one zmagazynować wszystkie informacje docierające do mózgu za pomocą zmysłów; wzroku, słuchu, powonienia. Mikroukłady, tzw. chipy będą wyposażone w przekaźniki oraz odbiorniki fal radiowych o niskiej częstotliwości, dzięki czemu możliwy jest bezpośredni, sieciowy kontakt z komputerem. Nie tylko w dziedzinie telekomunikacji oznacza to przełom, bezpośrednie porozumiewanie się myślami zmieni całkowicie nasze życie.

Kiedy w 1996 roku British Telecom ogłosił światu o programie ,,Soul Catcher 2025" wybuchła sensacja. Dr. Chris Winter, dyrektor programu, porównuje chipy podłączone z układem nerwowym człowieka do czarnej skrzynki zawierającej całe ludzkie życie; wszystkie obrazy, dźwięki i zapachy. Na konferencji prasowej jego słowa zabrzmiały niczym manifest rewolucyjny: ,,Łącząc te informacje z danymi o genomie danej osoby, będziemy w stanie odtworzyć tę osobę pod każdym względem - fizycznie, emocjonalnie i duchowo (...) Oznacza to koniec śmierci. Nieśmiertelność w najprawdziwszym znaczeniu tego słowa". Wynalazek ponadto sprawi, że nasze życie będzie bezpieczne, bo każda zbrodnia będzie rejestrowana, dzięki czemu będzie można ją odtworzyć, a nawet jej zapobiec. Poza tym zdecydowanie ułatwi to i przyśpieszy wszelkie operacje, na które tracimy zbyt wiele czasu i energii. Największe kontrowersje wzbudziła potencjalność przeszczepiania cyfrowej osobowości w ciała niemowląt i dzieci oraz złowrogie wizje cyborgów, które
zniszczą świat, a co za tym idzie absolutna kontrola społeczeństwa naruszająca naturalne prawo człowieka do wolności. Dr. Peter Cochrane szef laboratorium badawczego British Telecom, pracujący nad uczłowieczeniem interfejsu i inteligentnym reagowaniem komputera na nasze zmysły z wyrozumieniem obserwuje społeczne kontrowersje. System sensorycznej symbiozy z komputerem jest kolejnym krokiem w ewolucji ludzkiego gatunku. Cyfrowy zapis życia, rozszerzenie pamięci powinno wzmocnić procesy myślowe i udoskonalić naszą społeczną egzystencję. Zgodnie z założeniami projektu Soul Catcher nie staniemy się zimnymi cyborgami, ale większymi indywidualistami, bo technologia jest naturalnym przedłużeniem naszych zmysłów. Niezależnie od tego, gdzie leży prawda, etyczna nagonka skutecznie uciszyła sprawę, British Telecom zamilkł. Nie wiadomo na jakim etapie jest obecnie projekt Soul Catcher.

Interdyscyplinarne doświadczenia nad mikroukładami, które można zaszczepić w ciele człowieka, naukowcy prowadzą od wczesnych lat siedemdziesiątych. W zakresie szeroko rozumianej identyfikacji cyfrowej technologia chipów jest już od wielu lat przedmiotem komercyjnego użytku, szczególnie w tzw. medycynie bezprzewodowej, GPS, operacjach płatniczych itd. Na świecie istnieje wiele ekskluzywnych klubów, do których mają wejście tylko klienci z implantem, np. VIP Baja Beach Club w Barcelonie. Czipy umożliwiają tam korzystanie z każdej usługi, jak choćby płacenie za drinki, bo numer identyfikacyjny jest automatycznie przekazywany do komputera pobierającego należną kwotę z konta bankowego. Pierwszym człowiekiem, który oficjalnie podłączył swój układ nerwowy do komputera jest Kevin Warwick, profesor cybernetyki z Anglii, który sam określił się mianem pierwszego cyborga. W 2002 roku 100 elektrod zostało precyzyjnie podłączonych do jego systemu nerwowego. Naukowcy podłączyli system nerwowy z mechaniczną dłonią robota,
dzięki czemu ręka odbierała impulsy z czujników robota, czując, co dłoń ściska. Połączenie odbywało się przez Internet, robot znajdował się w Wielkiej Brytanii, a zabieg chirurgiczny został przeprowadzony w Nowym Jorku.

Innym przykładem spektakularnych cybereksperymentów jest słynny artysta Stelarc, który swoimi performance'ami ,,fizycznie doświadcza idei" implantując chipy, sondy i przeróżne aparatury w swoim ciele, które nieraz podłączał do sieci po to by zamienić organizm w interaktywne dzieło sztuki.

Na dzień dzisiejszy terminem ,,Soul Catcher" można chyba nazwać całe chipowe zjawisko w procesie rozwoju cyberkultury, jako, że w zamyśle dotyka każdej sfery ludzkiego życia. Możemy się spodziewać, że w 2025 roku British Telecom, albo jeszcze wcześniej inna instytucja, ogłosi iż projekt ,,Soul Catcher" został zrealizowany, co oznacza, że dusza została złapana i nie ma już żadnej różnicy między ciałem, a pierwiastkiem duchowym, bowiem wszystko co ludzkie, stało się wirtualne.

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz