Notowania

10.06.2009 11:44

Most nad cieśniną

Kiedy 30 lat temu powstawały wizje mostu łączącego Kopenhagę z Malmoe nikt nie sądził, że tak fantastyczny i kosztowny projekt może stać się rzeczywistością. Dzisiaj po dziewięciu latach konstrukcja jest tak uczęszczana, że Szwecja i Dania myślą już o budowie drugiego mostu tuż obok.

Podziel się
Dodaj komentarz

Kiedy 30 lat temu powstawały wizje mostu łączącego Kopenhagę z Malmoe nikt nie sądził, że tak fantastyczny i kosztowny projekt może stać się rzeczywistością. Dzisiaj po dziewięciu latach konstrukcja jest tak uczęszczana, że Szwecja i Dania myślą już o budowie drugiego mostu tuż obok.

Most Oresundbro został otwarty w lipcu 2000. Do listopada ubiegłego roku przejechało nim już 40 milionów samochodów i ciężarówek i 140 milionów osób w samochodach i pociągach. Codziennie czteropasmową autostradą E-20 przejeżdża 19.700 pojazdów.

Przeprawa Oresund Link posiada 15,9 kilometrów długości i składa się z mostu liczącego 7845 metrów i wysokości 57 metrów, sztucznej wyspy, tunelu oraz odcinków dojazdowych. Ogromne 200-metrowe filary mostu zostały po zbudowaniu na lądzie przetransportowane na specjalnych gigantycznych pontonach skonstruowanych w Gdańsku przez Stocznię Remontową.

Czas przejazdu okazał się atrakcyjny dla firm transportowych i kolei, a do opłat po latach wszyscy się już przyzwyczaili, a przy częstszych podróżach istnieją poważne rabaty i dzisiaj kilkanaście tysięcy osób dojeżdża codziennie z jednego miasta do drugiego do pracy. Przejazd ciężarówki kosztuje 775 duńskich koron, samochodu osobowego 260, a bilet kolejowy kosztuje 78 koron. Linia kolejowa skonstruowana jest dla pociągów jeżdżących z szybkością 200 kilometrów na godzinę i bardzo przybliżyła Kopenhagę do Sztokholmu.Tylko pociągiem przejeżdża 9,5 miliona pasażerów rocznie.W nocy kursują pociągi towarowe z kontenerami.

Most kosztował 30 miliardów duńskich koron i powinien spłacić się w 2035 roku. Początkowo był mało popularny z powoduwysokich opłat za przejazd i silnej konkurencji armatora promowego Scandlines, którego promy kursują pomiędzy szwedzkim Helsingborg i duńskim Helsing?r przy niższych opłatach. Ten odcinek jest drugim wąskim gardłem cieśniny i prom płynie zaledwie 30 minut. Właśnie tutaj planowany jest drugi most, ponieważ Oresundbro zbliża się do pełnej przepustowości.

Sukces mostu jest niekwestionowany nie tylko z powodu ułatwienia transportu lecz powstania dwu-państwowej wielkiej aglomeracji Kopenhagi i Malmoe i nowego regionu przemysłowego Oresundregion z 3,7 miliona mieszkańców. Zwiększył się rynek pracy i handlu oraz powstała silna współpraca aż 12 duńskich i szwedzkich uniwersytetów ze 150 tys. studentów i 14 tys. naukowców z całego świata. Przykładem integracji jest połączenie się portów w Kopenhadze i w Malmoe w jedną spółkę akcyjną.

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz