Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Amica przejmie francuskiego dystrybutora AGD

0
Podziel się:

Wydatki będą na tyle duże by zagrozić wypłacie dywidendy?

Jacek Rutkowski, prezes Amiki
Jacek Rutkowski, prezes Amiki (Amica Wronki)

Grupa Amica, na której czele stoi Jacek Rutkowski (na zdjęciu), chce przeprowadzić dwa przejęcia dystrybutorów sprzętu AGD w tym roku - jedno we Francji, drugie "w szeroko rozumianej Europie Zachodniej".

- Wszystko toczy się w dobrym kierunku, w tym roku na pewno o czymś powiemy. Będzie przejęcie na rynku francuskim i w jednym z krajów Europy Zachodniej, na którymś z tych czterech rynków: Francja, Wielka Brytania, Włochy, Hiszpania. We Francji będzie to przejęcie 40-proc. udziałów za niewielką kwotę, ok. 1,5 miliona euro. Powinno stać się to przed wakacjami. Druga akwizycja może nastąpić w okolicach trzeciego kwartału - powiedział Kocikowski podczas konferencji prasowej.

Wyjaśnił, że francuska akwizycja ma na celu zwiększenie sprzedaży poprzez tego dystrybutora z ubiegłorocznych około 3 milionów euro. Dodał, że Amica docelowo widzi potencjał nawet na 50 milionów euro sprzedaży we Francji.

- Druga akwizycja to spółka również o obrocie rzędu kilkudziesięciu milionów euro, mówimy tu o przejęciu 100 procent udziałów. To większy wydatek, ale wpływ na wyniki będzie większy, od razu skonsolidujemy wszystko - powiedział także Kocikowski.

Według niego, te akwizycje nie wpłyną negatywnie na możliwość wypłaty dywidendy przez spółkę za 2015 r.

- Jeśli wynik będzie dobry i nie będzie kolejnych akwizycji na horyzoncie, to nadal będziemy chcieli się dzielić zyskiem z akcjonariuszami. Ponadto prawdopodobnie obniżymy nakłady inwestycyjne z zakładanych 80 mln zł do ok. 60-70 mln zł - powiedział.

Amica jest producentem sprzętu AGD, notowanym na warszawskiej giełdzie od 1997 r. Skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 2,03 mld zł w 2014 r.

Notowania akcji Amiki na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy

Porównaj na wykresach spółki i indeksy

business news
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
ISBnews
KOMENTARZE
(0)