Notowania

lot
06.08.2013 08:00

Chińczycy coraz częściej latają LOT-em

Przed rokiem przewoźnik powrócił na trasę Warszawa-Pekin. Połaczenie obsługuje Boeing 787 Dreamliner.

Podziel się
Dodaj komentarz
(lot.com)

Bezpośrednie połączenie lotnicze PLL LOT między Warszawą i Pekinem cieszy się coraz większym zainteresowaniem Chińczyków - powiedziała wiceprezes linii Air China Ma Ling. Dodała, że polski przewoźnik powinien rozważyć uruchomienie lotów też do innego miasta w Chinach, np. Szanghaju. Prezes polskiego przewoźnika Sebastian Mikosz, chciałby, aby było to sześć razy w tygodniu.

Air China jest narodowym chińskim przewoźnikiem. Wspólnie z PLL LOT należy do sojuszu lotniczego Star Alliance. Linie mają umowę pozwalająca na wspólną sprzedaż biletów na trasie Warszawa-Pekin. LOT pod koniec maja ub.r. powrócił po czterech latach przerwy na tę trasę. W ubiegłym tygodniu na taki rejs wyruszył po raz pierwszy Boeing 787 Dreamliner LOT-u, był to również pierwszy rejs dreamlinera z Europy do Chin.

_ - Inauguracja lotów dreamlinera do Europy z Pekinu jest bardzo dobrą wiadomością dla Chińczyków. Polska wśród naszych rodaków staje się coraz bardziej popularnym kierunkiem wyjazdowym, ale także dobrym miejscem, z którego dalej można kontynuować podróż _ - powiedziała wiceprezes Air China.

W jej ocenie LOT ma potencjał, aby uruchomić połączenie z Polski także do innego chińskiego miasta. _ Decyzja, dokąd może latać i od kiedy, należy do polskiego przewoźnika. Uważam, że najlepszym wyborem byłoby jedno z naszych większych miast, np. Szanghaj _ - dodała Ling.

LOT lata obecnie trzy razy w tygodniu do Pekinu. Jak powiedział prezes polskiego przewoźnika Sebastian Mikosz, chciałby on, aby było to sześć razy w tygodniu.

_ - Naszym celem jest zwiększenie częstotliwości rejsów na trasie Warszawa - Pekin. Aby było to możliwe, musimy uzyskać pozwolenie na przeloty nad Syberią. Uzyskanie zgody na to umożliwi nam rozwijanie kolejnych połączeń do Azji _ - powiedział Mikosz. Dodał, że chodzi m.in. o Seul, Szanghaj, Tokio czy Shenzhen. Dodał, że kwestia przelotów nad Syberią byłą już omawiana przez spółkę m.in. z polskim MSZ, MSP czy resortem transportu.

Jak powiedział, liczba podróżujących LOT-em na trasie Warszawa-Pekin jest _ satysfakcjonująca _. _ Ten rynek ma znacznie większy potencjał i będziemy dążyć do tego, aby to połączenie utrzymać. W mojej ocenie rozwinięcie tutaj skrzydeł nie jest możliwe bez latania przynajmniej sześć razy w tygodniu _ - powiedział. Ok. 60-70 proc. stanowią pasażerowie przesiadający się w Warszawie.

Jak przekazał szef spółki, w przypadku otwarcia nowych tras dalekodystansowych, LOT nie miałby problemu z ich realizacją. Byłyby one wykonywane przez 8 dreamlinerów, obecnie LOT ma ich 5. _ Wszystkie analizy w LOT pokazywały, że my jako LOT wspólnie z lotniskiem na Okęciu jesteśmy w stanie zrealizować 10 połączeń dalekiego zasięgu. W tej chwili mamy 4 takie połączenia, dodanie 6 jest bardzo dużym wyzwaniem, ale dodanie 3 połączeń - nie jest już tak dużym. Jednak wszystkie te plany zależą od Komisji Europejskiej i jej decyzji w sprawie planu restrukturyzacji spółki _ - zaznaczył. LOT plan ten złożył do KE pod koniec czerwca. Czeka na decyzję Komisji.

Czytaj więcej w Money.pl
Wielkie obniżki i oszczędności w PLL LOT Decyzja zarządzających warszawskim lotniskiem uratuje narodowego przewoźnika?
Skażone mleko. Karmią nim niemowlęta? Pałeczki jadu kiełbasianego zostały znalezione w partii produktów nowozelandzkiego koncernu Fonterra, która trafiła do Państwa Środka.
Drony na europejskim niebie. Będzie zgoda? Ministrowie obrony NIemiec i Francji chcą, by grudniowy szczyt UE zajął się problemem integracji dronów, z ruchem lotniczym w unijnej przestrzeni powietrznej.
Tagi: lot, business news, wiadmomości, gospodarka, manager, prosto z firm
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz