Notowania

polskie górnictwo
26.11.2014 15:23

Kompania Węglowa szuka nowego prezesa

Rada odwołała dotychczasowego prezesa, bo za jego urzędowania wzrosły straty Kompanii.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Kompania Węglowa SA)
Rada nadzorcza szuka następcy Mirosława Tarasa, odwołanego przed</br>kilkoma dniami

Rada nadzorcza Kompanii Węglowej, która przed kilkoma dniami odwołała prezesa Mirosława Tarasa, ogłosiła dziś konkurs na jego następcę.

Pisemne zgłoszenia kandydatów w postępowaniu kwalifikacyjnym będą przyjmowane do 11 grudnia. Otwarcie zgłoszeń i rozmowy kwalifikacyjne zaplanowano na 12 grudnia.

Zmienił się też skład rady nadzorczej KW. Zgodnie w decyzją walnego zgromadzenia nową przewodniczącą rady została Małgorzata Dec-Kruczkowska, która jest dyrektorem Departamentu Analiz w Ministerstwie Skarbu Państwa.

Dotychczasowy przewodniczący rady nadzorczej KW Marian Turek pozostał w składzie jej członków. Walne zgromadzenie odwołało natomiast z rady Klemensa Ścierskiego i Ryszarda Borowieckiego, a powołało w jej skład Krzysztofa Sędzikowskiego.

Taras, który kierował KW nieco ponad pół roku, stracił stanowisko 21 listopada. Rada, która odwołała go jednogłośnie w tajnym głosowaniu uznała, że pod kierownictwem Tarasa straty Kompanii wzrosły, a działania restrukturyzacyjne okazały się nieskuteczne. Wskazała też na _ brak skuteczności _ w dialogu ze stroną społeczną.

Dzień wcześniej odwołania Tarasa zażądali związkowcy. W piśmie rozesłanym do przedstawicieli rządu przedstawiciele działającego w Kompanii sztabu protestacyjno-strajkowego wskazali, że jednym z powodów żądania stały się wypowiedzi Tarasa podczas konferencji _ Górnictwo 2014 _, która odbywał się tydzień temu w Katowicach.

Taras mówił wówczas m.in., że w Polsce brakuje długoterminowej polityki energetycznej i wizji działania górnictwa. Wyraził przekonanie, że aby poprawić sytuację górnictwa, rząd powinien przyjąć program, w którym zdecyduje się na wspieranie górnictwa z budżetu, albo gwałtowne cięcia w tej branży. Odnosząc się do możliwości restrukturyzacji branży wskazał, że w krótkim czasie trudno nadrobić wieloletnie zaniedbania.

_ - Pretensje o to, że górnictwo znalazło się w takim straszliwym dołku, należy mieć do kolejnych władz, kolejnych rządów przez 10 lat wstecz; dzisiaj to działania wyłącznie ratunkowe, to reanimacja trupa _ - mówił Taras na krótko przed odwołaniem.

Wcześniej związkowcy z KW przez kilka dni okupowali siedzibę firmy. Jak podawali, powodem rozpoczęcia protestu stała się informacja zarządu o braku pieniędzy na grudniowe wypłaty oraz niepozyskaniu środków na finansowanie kluczowych elementów planu naprawczego. Okupację związkowcy zawiesili po wtorkowym spotkaniu z premier Ewą Kopacz w Warszawie. Otrzymali tam m.in. gwarancję wypłaty wynagrodzeń i zapowiedź nowego programu naprawczego.

Kompania Węglowa zatrudnia 47 tys. osób. Należy do niej 14 kopalń o łącznej zdolności wydobywczej 34 mln ton węgla rocznie oraz pięć specjalistycznych jednostek organizacyjnych. Spółka ma też akcje i udziały w 16 spółkach prawa handlowego, w tym w 14 podmiotach zależnych.

W ostatnich miesiącach firma stanęła przed widmem upadłości. Jak informował w połowie września Taras, spośród 14 jej kopalń rentowność utrzymywały trzy. Wynik finansowy po sześciu miesiącach wyniósł minus 342,3 mln zł, wobec 228,7 mln zł straty przed rokiem.

Czytaj więcej w Money.pl

Tagi: polskie górnictwo, business news, wiadmomości, gospodarka, manager, prosto z firm
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz