Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Legendarny dyrektor amerykańskiego giganta IT odchodzi

0
Podziel się:

To koniec jednej z najbardziej spektakularnych karier w historii biznesu - napisał o nim serwis Bloomberg.

Legendarny dyrektor amerykańskiego giganta IT odchodzi
(Oracle PR/CC BY 2.0/flickr)

Larry Ellison zrezygnował z pełnienia funkcji dyrektora generalnego Oracle - jednego ze światowych gigantów na rynku informatycznym. 70-letni współzałożyciel spółki zajmował to stanowisko przez ponad 30 lat.

_ To koniec jednej z najbardziej spektakularnych i przynoszących olbrzymie zyski karier w historii biznesu _- napisał serwis Bloomberg. Nie oznacza to jednak, że Ellison całkiem żegna się z firmą. Zostanie bowiem jej prezesem. Jego obowiązki przejmą z kolei dotychczasowi wiceprezesi: Mark Hurd i Safra Catz.

Ellison założył przyszłą firmę Oracle w 1977 roku, wtedy jeszcze pod nazwą Software Development Laboratories. Spółka zajmowała się dostarczaniem oprogramowania biznesowego i tworzeniem baz danych i w ciągu kolejnych dekad stała się jednym z najpoważniejszych graczy na rynku. Dziś zatrudnia ponad 122 tysiące osób. W zeszłym roku jej obroty sięgnęły 37 miliardów dolarów, a zysk netto wyniósł prawie 11 miliardów dolarów.

Z kolei Ellison to piąty najbogatszy mieszkaniec Ameryki. Serwis _ Forbes _ wycenił jego majątek na 51,3 miliarda dolarów. Jak podawał w zeszłym roku serwis CNN, z roczną pensją rzędu 77 milionów dolarów Ellison był najlepiej zarabiającym dyrektorem generalnym spółki giełdowej na świecie. Rok wcześniej zarobił jeszcze więcej - 96 milionów dolarów.

Szef Oracle od dzieciństwa wykazywał talenty matematyczne. Jednym z jego pierwszych poważnych zadań było stworzenie bazy danych dla CIA. Jest też fanem żeglarstwa i tenisa, licencjonowanym pilotem, inwestuje w nieruchomości i kolekcjonuje luksusowe samochody. W garażu trzyma między innymi Audi R8 i McLarena F1.

Czytaj więcej w Money.pl

business news
wiadomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)