Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Nie zgadzają się z UKE. Będzie pozew do sądu

0
Podziel się:

Spółce za naruszenie prawa telekomunikacyjnego grozi prawie 2 miliony złotych kary.

wiceprezes Tele-Polska Holding Marek Montoya
wiceprezes Tele-Polska Holding Marek Montoya (mat. prasowe)

TelePolska decyzją Urzędu Komunikacji Elektronicznej została obciążona karą w wysokości prawie 2 milionów złotych za naruszenie zakazu, zgodnie z którym czas obowiązywania pierwszej umowy zawieranej z dostawcą usług telekomunikacyjnych na czas określony nie może przekraczać 24 miesięcy. Spółka nie zgadza się z decyzją i zapowiada odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

- _ W uzasadnieniu decyzji prezes UKE, jak i informacjach prasowych jej dotyczących można znaleźć szereg stwierdzeń z którymi się fundamentalnie nie zgadzamy - podkreśla Marek Montoya wiceprezes Tele-Polska Holding. - Zapewniamy, że spółka TelePolska Sp. z o.o. dopełniła obowiązku, o którym mowa w art. 56 ust. 4a Prawa telekomunikacyjnego poprzez zawieranie z abonentami, od momentu wejścia w życie regulacji, umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych na czas nie dłuższy niż 24 miesiące - podkreśla wiceprezes . _

TelePolska powołuje się także na opinie prawne ekspertów w zakresie legislacji. Mowa o prof. dr hab. Wojciechu Kococie i prof. dr hab. Adamie Brzozowskim. Jednoznacznie podkreślają oni, że przepis art. 56 ust. 4a Prawa telekomunikacyjnego był objęty 5-miesięcznym _ vacatio legis _ i powinien być stosowany najpóźniej od 21 czerwca 2013 roku. Nowa oferta TelePolska, uwzględniająca te zmiany, weszła w życie w maju, kilka tygodni przed terminem wdrożenia nowych regulacji._ _

_ - Ukaranie TelePolska Sp. z o.o. za działanie zgodnie z prawem i w jego granicach traktujemy jako błąd regulatora, którego usunięcia będziemy dochodzić przez SOKiK. Dodatkowo wymiar kary oszacowany na 2,5 procent przychodów, jest w kontekście zarzucanego przewinienia szokująco wysoki i nie znajduje racjonalnego uzasadnienia _ - uważa Marek Montoya.

Zarząd TelePolska negatywnie odnosi się zarówno do wysokości nałożonej kary, jak i jej zasadności. Zwraca też uwagę na na to, że spółka współpracowała z regulatorem w celu wyjaśnienia sprawy.

_ - Choć nie zgadzaliśmy się co zasadności stanowiska UKE, to wychodząc naprzeciw oczekiwaniom Prezesa UKE TelePolska Sp. z o.o. zmieniła abonentom, którzy w okresie 22 stycznia 2013 r. do maja 2013 r. mieli zawarte umowy na czas określony 26 miesięcy, czas trwania ich umów na 24 miesiące oraz umożliwiła wszystkim abonentom, którzy nie wyrazili na to zgody możliwość wypowiedzenia zawartych umów bez ponoszenia z tego tytułu jakichkolwiek konsekwencji - zaznacza wiceprezes. _

Zarząd spółki TelePolska jak również władze holdingu, są przekonani o korzystnym finalnym rozstrzygnięciu właściwych sądów w tej sprawie. - _ Znamiennym jest fakt, że choć do tej pory Prezes UKE naliczył podległym mu firmom kary w łącznej wysokości około 570 mln zł, to w wyniku krytycznej decyzji sądów dla decyzji regulatora tylko niewielki ułamek tej kwoty finalnie trafił na rachunek bankowy UKE. Nie mamy cienia wątpliwości, że również w naszej sprawie sprawiedliwości stanie się zadość _ - podsumowuje Montoya.

Czytaj więcej w Money.pl

business news
wiadomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)