Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Pesa przekazała PKP Intercity pierwszą z 10 lokomotyw Gama

Pesa przekazała PKP Intercity pierwszą z 10 lokomotyw Gama

Fot. Travelarz/Wikiemdia CC-BY SA 4.0

Fabryka Pesa w Bydgoszczy przekazała PKP Itercity pierwszą z dziesięciu lokomotyw spalinowych z rodziny Gama, zamówionych w ramach kontraktu wartości 131,2 mln zł - poinformowała w czwartek w komunikacie rzeczniczka przewoźnika Zuzanna Szopowska.

Lokomotywy Gama będą prowadziły pociągi PKP Intercity na niezelektryfikowanych trasach: Ełk - Korsze, Ełk - Olecko - Suwałki, Rzeszów - Stalowa Wola - Zamość, Rzeszów - Jasło - Zagórz, Krzyż - Gorzów Wielkopolski, Piła - Krzyż.

- Zakup nowoczesnych lokomotyw spalinowych to ważny element naszej strategii taborowej, której realizacja pochłonie 5,6 mld zł brutto. W efekcie możemy oferować naszym pasażerów wysoki komfort i bezpieczeństwo podróży również na liniach niezelektryfikowanych - powiedział cytowany w komunikacie członek zarządu ds. operacyjności PKP Intercity Piotr Rybotycki.

Jeszcze w maju Pesa dostarczy drugą z zamówionych lokomotyw, a następną w czerwcu. Całość dostaw ma zostać realizowana do końca października.

Lokomotywy Gama zostały wyposażone w silniki o mocy 2400 kW. Mogą prowadzić składy pasażerskie z prędkością 140 km/h. Pojazdy spełniają normy środowiskowe i bezpieczeństwa, wyszczególnione w technicznych specyfikacjach dla kolei. Pesa przez co najmniej 12 lat będzie odpowiadać za utrzymanie lokomotyw, objętych kontraktem.

Zakup 10 lokomotyw spalinowych przez PKP Intercity w 70 proc. jest finansowany ze środków Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2007-2013.

PKP Intercity ma również zawarty kontrakt z Pesą na dostawę i serwisowanie 20 elektrycznych zespołów trakcyjnych Dart, którego wartość sięga 1,3 mld zł.

Czytaj więcej w Money.pl
Kolejny, ponad miliardowy kontrakt Pesy
20 elektrycznych składów za ponad 1,3 mld złotych pojedzie w barwach PKP Intercity S.A.
PESA ma historyczny kontrakt z Niemcami
- Dzięki eksportowi chcemy suchą nogą przejść przez następny rok, który będzie kryzysowy, ponieważ nie są planowane żadne zakupy w Polsce - mówi wiceprezes Pesy
Bydgoska Pesa walczy z niemieckimi przepisami
Pesa jest producentem pociągów spalinowych dla Białorusi, Czech, Kazachstanu, Litwy, Niemiec, Rosji Ukrainy i Włoch, a także tramwajów dla Bułgarii, Rosji, Rumunii i Węgier.
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
okko
87.207.245.* 2015-06-18 16:42
a co to za lokomotywa... a kaj mo kumin
lenio410
83.26.253.* 2015-06-18 12:29
Jest dobrze. Oby tylko nikt tego nie "spieprzył". nie jestem pewien czy nie uda się tego zrobić PiS owi?
MAnTonI
159.205.114.* 2015-06-18 10:10
A ja kiedyś odbyłem rozmowę z jednym z mechaników/maszynistów z Pendolino. Ten Pan powiedział mi że był na pierwszym odbiorze i szkoleniach we Włoszech u producenta i tam mówili Włosi że Polska musiała kupić Pendolino bo inaczej Włosi odebrali by zamówienia polskim fabrykom Fiata. Coś w tym jest, dzisiejsza polityka gospodarcza na tym polega by jak najwięcej produkcji utrzymać u siebie w kraju, macie przykłady Niemców. Pamiętajcie Koledzy że produkcja, czegokolwiek to system naczyń połączonych i wielu kooperantów współpracuje przy produkcji Fiata czy Pesy. Tak więc pewnie Włosi zaszachowali ministrów infrastruktury oraz gospodarki sugerując że jeśli nie wezmą P*********** to straca również inne miejsca pracy w Polsce a wtedy to Ci ministrowie stracą stołki. Włosi dobrze już rozumieją że politycy są odpowiedzialni za reklamę przedsiębiorstw z własnego kraju, u nas dopiero takie myślenie raczkuje. Na dodatek kasę na P*********** daje Unia Europejska a Bruksela dobrze patrzy gdy wyrównywanie szans (a za takie wyrównywanie szans uważa się kupno nowoczesnego pociągu dla nieco zapóźnionej Polski) następuje dzieki współpracy dwóch/trzech krajów UE. Następuje wymiana doświadczeń i ..... oczywiście kasy. To czy ten dany pociąg jest super nowoczesny i czy Polska miała już prawie swój tańszy produkt jak Dart lub Impuls już UE nie interesowało. No nic trza nad tym przejść do porządku dziennego i używać kolei często by się szybko kredyty na ich zakup spłaciły a na dodatek zatarło złe wrażenie związane z zakupem cuda od Francuzów i Włochów. A na sam koniec oczywiście życzę polskim producentom Pesie i Newagowi by ich produkty szybko się sprzedawały również za granicą :)
Zobacz więcej komentarzy (40)